Kosztowna podróż nietrzeźwego rowerzysty
11:17 30-04-2024 | Autor: redakcja
Na terenie Zawadówki w powiecie włodawskim policjanci zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę. Podczas legitymowania policjanci wyczuli od kierującego woń alkoholu. Okazało się, że cyklista był nietrzeźwy.
– Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy rowerzysta otrzymał mandat karny w wysokości 2500 złotych. Nietrzeźwy rowerzysta to duże zagrożenie. Pamiętajmy, pijani kierowcy i rowerzyści w konfrontacji z poruszającym się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników dróg – informuje aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa z włodawskiej Policji.
Przypominamy, że nieodpowiedzialni rowerzyści, którzy poruszają się po drogach publicznych, w strefach ruchu lub zamieszkania w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości, mogą zostać ukarani przez funkcjonariuszy grzywną, która teraz wynosi – w przypadku wyniku badania do 0,5 promila alkoholu w organizmie – 1000 złotych, a powyżej 0,5 promila – 2 500 złotych.
PRZECZYTAJ
Ukradł słoiki z przetworami, miał nielegalną amunicję i trofea myśliwskie
Tępić tusskowych meneli
„jahira” twoje codzienne jęki prawie pod każdym artykułem sprawiają, że każdy kolejny dzień jest bardziej radosny 🙂
Głupi bo pijany a teraz zabili go po kieszeni
A jaka to jest kosztowna podróż przy dzisiejszych zarobkach????
Wschodnia patologia rozpoczyna majówkę, a to dopiero początek…
I co, w taki sposób pozadłużają biedaków, i jak potem jeden z drugim spłaci ? Te mandaty są chore, tak się ludzi nie wychowa, tylko wpędzi sie do grobu, bo spłata w wielu przypadkach jest nierealna, czy będą zabierać chałupy, ubrania, łóżka ? Komornicy zacierają ręce. Urzad sk. już i tak z rent i zapomóg bezlitośnie ściąga za abonament. Ucisk człowieka przez państwo jest przesadny
Jednocześnie powinien dostać medal mistrzowski za ten wyczyn, mając 3,5 promila alkoholu w organizmie jechał rowerem. Dla wielu na trzeźwo to jest problem!
rowerowej moczymordy to nie nauczy ale po kieszeni go zaboli.
Na pewno zapłaci.
W normalnych krajach UE do 0,5 promila można bezkarnie jeździć samochodem, a u nas do 0,5 promila za jazdę rowerem 1000pln kary. W Holandii za jazdę rowerem powyżej 0,5 promila jest 100 euro kary, a u nas 2500pln (580 euro). Dziękujemy wam pisowskie świnie!
„drogowskaz” – czy ktoś zmusza cię menelu aby prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu?
? ty cepie, mówię, że w cywilizowanym świecie nietrzeźwość zaczyna się od 0,5promila a nie jak w Polsce od 0,2 promila. A ceny mandatów w Polsce to jakiś kosmos. W Holandii zarabia się 5 razy więcej a mandaty za rower są 5 razy mniejsze. Jak nie potrafisz wyciągać wniosków to ustaw się w kolejce po piątą dawkę. Polska jest pod okupacją, a naród polski jest okradany na każdym kroku! Podniesienie mandatów miało poprawić bezpieczeństwo, a jest wprost odwrotnie, statystyki pokazują jasno, że kolizji i wypadków jest coraz więcej i jedyne co to dało to większy wpływ do żydowskiej kasy naszego i ukraińskiego nierządu! PS. Menel to cie zrobił w kiblu za OSP!
? ty cepie, mówię, że w cywilizowanym świecie nietrzeźwość zaczyna się od 0,5promila a nie jak w Polsce od 0,2 promila. A ceny mandatów w Polsce to jakiś kosmos. W Holandii zarabia się 5 razy więcej a mandaty za rower są 5 razy mniejsze. Jak nie potrafisz wyciągać wniosków to ustaw się w kolejce po piątą dawkę. Polska jest pod oku pacją, a naród polski jest okradany na każdym kroku! Podniesienie mandatów miało poprawić bezpieczeństwo, a jest wprost odwrotnie, statystyki pokazują jasno, że kolizji i wypadków jest coraz więcej i jedyne co to dało to większy wpływ do ż*ydowskiej kasy naszego i ukraińskiego nierządu! PS. Menel to cie zrobił w kiblu za OSP!
drogowskaz trafnie zostałeś nazwany.
Od siebie dodam, że jesteś typowym głąbem, który uważa, że jest prześladowany wysokością mandatów.
Gdybyś głąbie jeździł zgodnie z przepisami to żadna wysokość mandatów by ci nie przeszkadzała.
No ale ty pewnie z tych, którzy jeżdżą „szybko ale bezpiecznie” a stężenie alkoholu we krwi poprawia twoją reakcję na sytuację na drodze.
Mam nadzieję, że zanim kogoś zabijesz to sam się wyeliminujesz.
Zostałeś zatem już menelem i głąbem i daruj sobie dalsze filozofowanie bo dołączysz do grona idiotów.
I tu się mylisz paj acu, jestem zawodowym kierowcą i nigdy nie wsiadłem po alkoholu do samochodu, a na rower owszem, mam prawo jazdy od 20lat ABC+E i 0 pkt karnych i jeżdżę przepisowo. Uważam tylko, że jazda rowerem po dwóch piwkach nikomu nie szkodzi i nie powinna być tak surowo karana, bo co komu przeszkadza jak ktoś pojedzie np. na Roztocze pojeździć rowerem po lasach, czy popływać kajakiem i wypić do tego sobie piwko w majówkę. Jedzie taki prosto to niech jedzie, jak się zatacza łapać i karać. Zwykłe pompowanie kasy z kolarzy pod niby wpływem 0,3 promila i tyle i nie ma związku z bezpieczeństwem, bo pijany kolarz to najwyżej może sobie tylko ryj rozwalić o chodnik albo łokcie pozdzierać. 2,5k za jazdę rowerem to jest cyrk. Podpowiem ci jeszcze, że w latach dziewięćdziesiątych nawet policja na służbie wódkę piła w polonezach i nikt z tego powodu nie robił paniki.
Menel to twój stary pod remizą leży!
I tu się mylisz pa_jacu, jestem zawodowym kierowcą i nigdy nie wsiadłem po alkoholu do samochodu, a na rower owszem, mam prawo jazdy od 20lat ABC+E i 0 pkt karnych i jeżdżę przepisowo. Uważam tylko, że jazda rowerem po dwóch piwkach nikomu nie szkodzi i nie powinna być tak surowo karana, bo co komu przeszkadza jak ktoś pojedzie np. na Roztocze pojeździć rowerem po lasach, czy popływać kajakiem i wypić do tego sobie piwko w majówkę. Jedzie taki prosto to niech jedzie, jak się zatacza łapać i karać. Zwykłe pompowanie kasy z kolarzy pod niby wpływem 0,3 promila i tyle i nie ma związku z bezpieczeństwem, bo pijany kolarz to najwyżej może sobie tylko mordę rozwalić o chodnik albo łokcie pozdzierać. 2,5k za jazdę rowerem to jest cyrk. Podpowiem ci jeszcze, że w latach dziewięćdziesiątych nawet policja na służbie wódkę piła w polonezach i nikt z tego powodu nie robił paniki.
Menel to twój stary pod remizą leży!
I tu się mylisz pa_jacu, jestem zawodowym kierowcą i nigdy nie wsiadłem po alkoholu do samochodu, a na rower owszem, mam prawo jazdy od 20lat ABC+E i 0 pkt karnych i jeżdżę przepisowo. Uważam tylko, że jazda rowerem po dwóch piwkach nikomu nie szkodzi i nie powinna być tak surowo karana, bo co komu przeszkadza jak ktoś pojedzie np. na Roztocze pojeździć rowerem po lasach, czy popływać kajakiem i wypić do tego sobie piwko w majówkę. Jedzie taki prosto to niech jedzie, jak się zatacza łapać i karać. Zwykłe pompowanie kasy z kolarzy pod niby wpływem 0,3 promila i tyle i nie ma związku z bezpieczeństwem, bo pijany kolarz to najwyżej może sobie tylko facjatę rozwalić o chodnik albo łokcie pozdzierać. 2,5k za jazdę rowerem to jest cyrk. Podpowiem ci jeszcze, że w latach dziewięćdziesiątych nawet policja na służbie wódkę piła w polonezach i nikt z tego powodu nie robił paniki.
Menel to twój stary pod remizą leży!
No proszę…
Zawodowy kierowca jeżdżący po trzeźwemu i zgodnie z przepisami domaga się niższych mandatów i podwyższenia normy na zawartość alkoholu we krwi.
Prawdziwy samarytanin 🙂
Do tego mający jakąś rodzinną obsesję związaną z remizą i OSP…
A uprzedzałem, że tym razem dołączysz do grona idiotów 🙂
Niejaki „drogowskaz” w swoim komentarzu pisze:
(…) w latach dziewięćdziesiątych nawet policja na służbie wódkę piła w polonezach i nikt z tego powodu nie robił paniki (…)
I jak tu się dziwić, że mówią o nim menel, głąb czy idiota.
Może był tym pijącym policjantem, wywalili go z pracy, przepadła wcześniejsza emeryturka i teraz sfrustrowany wini wszystkich wokół.
Jeśli ktoś pisze takie rzeczy, to jak można przewidzieć jego zachowanie za kierownicą?
„drogowskaz” – masz rację, a ten tzw.”prawda””mark””marT” to chyba prawa jazdy nigdy nie miała i jeździ komunikacją miejską albo ktoś ją wozi.
Nie ma dnia abym nie widział rowerzystów jeżdżących chodnikiem.
A jak chodnikiem to oczywiście również po PDP.
I jakiś dureń domaga się podniesienia normy do 0,5 promila bo tak jest w Holandii.
To ma być argument w obronie opisanego w artykule rowerzysty?
Czy zauważyłeś durniu, że ten rowerzysta miał ponad 3,5 promila?
Ale taki drogowskaz wie przecież lepiej.
Jak ograniczenie prędkości do 50 to przecież on potrafi bezpiecznie jechać 150…
Jak alkohol do 0,2 on potrafi bezpiecznie mając 2,0.
marT, masz bzdurne argumenty za wysokimi mandatami. Od razu pochwal się że dużo zarabiasz . Ludzie w Polsce nie są święci, każdy kierowca nawet nie pijany może przypadkowo spowodować jakiekolwiek zdarzenie drogowe karane mandatem, i tak wysokie mandaty przy nędznych zarobkach większości to prawdziwa przesada, rozbój i w perspektywie niewolnictwo.
Jeśli masz zamiar prowadzić samochód i nie potrafisz powstrzymać się przed wypiciem alkoholu, to swoich alkoholowych problemów szukaj gdzie indziej.
To dziś wpisów frania nie będzie…