Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Twierdził, że strzelał do lisa, zabił jednak psa. Myśliwy skazany na prace społeczne, stracił też broń

Mężczyzna wyszedł z psem na znajdujące się tuż za domem pole. Nagle z pobliskiego lasu padł strzał. Czworonoga nie udało się uratować. Myśliwy, który pomylił psa z lisem, usłyszał wyrok.

Zakończył się proces myśliwego, który pod koniec ub. roku zastrzelił psa, który wraz ze swoim właścicielem spacerował po polu obok posesji. Wszystko wydarzyło się w miejscowości Tarnawatka-Tartak w powiecie tomaszowskim. Jeden z mieszkańców, korzystając ze słonecznego popołudnia, wyszedł z psem za dom. W pewnym momencie rozległ się strzał, a kula trafiła w czworonoga.

Mężczyzna zaczął krzyczeć i wtedy zauważył, że na ambonie w pobliskim lesie siedzi myśliwy. Pomimo wzywania pomocy, miał on w żaden sposób nie zareagować. Po chwili zszedł na ziemię, wsiadł do samochodu i odjechał nie interesując się tym, co się stało. Pan Tomasz wziął na ręce rannego czworonoga i natychmiast pojechał z nim do weterynarza. Psa nie udało się jednak uratować. Miał ranę postrzałową wielkości pięści.

– Kiedy usłyszałem odgłos wystrzału, początkowo myślałem, że myśliwy strzelał w lesie. Do głowy mi nie przyszło, że ktoś mógłby strzelać w moim kierunku, na polu, gdzie byłem nie tylko ja, ale także inni ludzie wykonujący prace polowe. Jednak kiedy pies zbliżył się do mnie, dostrzegłem krew na jego sierści. Krzyczałem do myśliwego, wzywałem pomocy. Ratowałem mojego psa. Do tej pory widzę to wszystko przed oczami. Nie mogę dojść do siebie i tego zrozumieć. Nie mogę się pogodzić, z tym, co się stało. Mój pies był moim nieodłącznym kompanem, przyjacielem – mówił nam niedługo po zdarzeniu pan Tomasz.

Właściciel czworonoga zapewniał, że pies był cały czas obok niego. Wszystko wydarzyło się, gdy znajdowali się na prywatnej działce, w pobliżu zabudowań. Kiedy padł strzał, jego pupil przebywał ok. 20 metrów od jego nogi.

Siostrze właściciela psa udało się ustalić, że myśliwy należał do jednego z miejscowych kół myśliwskich. Miał on tłumaczyć, że pomylił psa z lisem. Tymczasem pies ważył blisko 30 kg, a więc był trzykrotnie większy od lisa, sięgał za kolano, miał masywne łapy, dużą głowę, opadające uszy, był inaczej ubarwiony niż lis i przede wszystkim nosił grubą i widoczną obrożę. Nie był agresywny i cały czas trzymał się swojego opiekuna.

O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze szybko ustalili dane myśliwego. Niebawem został on przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty. Następnie dokumentację przekazano do sądu. Ten po rozpoznaniu sprawy uznał, że wina 69-letniego Wiesława Ś. nie budzi żadnych wątpliwości.

Mężczyzna został skazany na karę 1,5 roku ograniczenia wolności, w tym czasie ma wykonywać nieodpłatną pracę na cele społeczne w wymiarze 30 godzin każdego miesiąca. Do tego dochodzi nawiązka w kwocie 2 tys. zł na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt. Orzeczono także przepadek broni myśliwskiej i amunicji należących do oskarżonego mężczyzny. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. nadesłane)

18 komentarzy

  1. TOLEK
    Odpowiedz

    W rosyjski mundur i na Ukrainę wywieźć…

  2. Witold Janusz
    Odpowiedz

    Jaki „myśliwy” ??? KŁUSOWNIK DZIAD ZAWSZONY W ONUCACH PO PRZODKACH. ***** go.

  3. asdf
    Odpowiedz

    wyrok to jakaś kpina!! chory psychiczne ukradnie batona i idzie siedzieć, a tu prace społeczne! kto go sądził „kolega” od strzelby ? ? czy może kiedyś razem robili w bezpiece i nie pasuje towarzysza ukarać? wczorajszy wypadek na S8 też dużo mówi….. że ręka rękę myje…

  4. proooot
    Odpowiedz

    uklady ukladziki panstwo z kartonu

  5. yogi40
    Odpowiedz

    sędzia też lubi postrzelać, polecam film ,, Układ zamknięty,, z panem Gajosem.

  6. Młodzież
    Odpowiedz

    Znieść imunitety sędziom politykom.

  7. Elcapo
    Odpowiedz

    Przez takich idiotów prawdziwi myśliwi mają po d…ie.

  8. xXx
    Odpowiedz

    Dziwny cenzor od komentarzy się znalazł. Mam nadzieję, że jego psa też „myśliwy” załatwi…

  9. Brawo ja
    Odpowiedz

    A mnie tak ciesz widok jak nasze kochane pieski biegają po polu.
    Goniąc sarnę, zajączka czy inne.
    Czasem sobie coś złapią to i karmić nie potrzeba.

    1. megilub
      Odpowiedz

      90% piesków na wsi tak sobie właśnie bega…nie szkoda wam sarenek i zajączków ???

      1. zztop
        Odpowiedz

        Masz do artukułu dołaczone zdjęcie – pies bez kagańca i smyczy na drodze w lesie. Kiedyś takiego psa odstrzeliłby leśniczy. O ile mnie pamięć nie myli nadal istnieje zakaz wchodzenia z psmi do lasu, a już na pewno puszczania ich „luzem”

      2. Brawo ja
        Odpowiedz

        Szkoda ale jak napiszesz że prawidłowo zrobił odstrzeluwując psa biegającego luzem to z bagna wypełzną miłośnicy zas…ych trawników i zaczną się groźby karalne ?

  10. /:(:-)
    Odpowiedz

    Kasta i UBectwo są nietykalni ?
    Uciekają z miejsca wypadku
    Taka jest 3RP
    Założona przez CCCP
    Dzisiaj towarzysze zasiadają w UE
    Leszek M, Włodzimierz C, Dariusz R i inni
    Q – w łba nie urwie ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy