Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Trwają przygotowania do budowy obwodnicy Dęblina. „Miasto na tę inwestycję czekało kilkadziesiąt lat”

Planowana obwodnica Dęblina w ciągu drogi wojewódzkiej nr 801 Puławy – Warszawa pobiegnie przez miasto, jednak ma znacznie usprawnić ruch pojazdów oraz poprawić bezpieczeństwo. Coraz bliżej do rozpoczęcia jej budowy.

Zarząd Dróg Wojewódzkich zakończył przyjmowanie ofert od firm zainteresowanych budową obwodnicy Dęblina. W pierwszym przetargu, na funkcję inżyniera dla projektu „Budowa drogi wojewódzkiej Nr 801 w mieście Dęblin wraz z budową mostu na rzece Wieprz” oraz na budowę tejże obwodnicy wystartowało 8 firm, z czego sześć zaoferowało kwotę niższą od tej, jaką na ten cel przeznaczył inwestor. Najtańsza była oferta firmy ZDI z Zamościa, która opiewa na kwotę 957 tys. zł, z kolei najdroższa okazało się konsorcjum firm: Bico Group Tomasz Przybylski i Bico Group z Warszawy, które wyceniło swoje prace na 1,693 mln zł.

Natomiast do budowy obwodnicy Dęblina zgłosiły się trzy firmy: Budimex, konsorcjum PBDiM z Mińska Mazowieckiego i PRD ze Zwolenia oraz Strabag. Tutaj też rozbieżność kwotowa ofert jest spora, najniższą złożył Strabag, wynosi ona 44,9 mln zł, najwyższą zaś Budimex – 76,4 mln zł. Zarząd Dróg Wojewódzkich planował wydać na ten cel maksymalnie 81 mln zł.

– Obwodnica Dęblina jest jedną z ważniejszych inwestycji drogowych, jakie będą realizowane w województwie lubelskim. Dzięki połączeniu z istniejącą już obwodnicą Stężycy, która została oddana do użytkowania pod koniec 2020 roku, ruch samochodów ciężarowych ominie Dęblin, co z pewnością wpłynie na poprawę bezpieczeństwa kierowców i mieszkańców miasta. Mam nadzieję, że budowa tej drogi będzie przebiegała zgodnie z harmonogramem i że już na początku 2023 roku oddamy ją do użytku – mówi Członek Zarządu Województwa Lubelskiego, Zdzisław Szwed.

Budowa obwodnicy Dęblina zostanie przeprowadzona jednocześnie z budową mostu na wjeździe do Dęblina od strony Puław. Tutaj przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej został już rozstrzygnięty, podpisano też umowę z wykonawcą, którym została firma EMProjekt z Katowic.

Droga wojewódzka nr 801 będzie miała w Dęblinie częściowo zmieniony przebieg, powstanie też nowy układ komunikacyjny. Trasa ma mieć ok. 4,7 km długości i 7 m szerokości. W jej ciągu powstanie 8 skrzyżowań w tym 3 o ruchu okrężnym, 1,5 km dróg zapewniających dojazd do posesji, 1,2 km chodników, 2,6 km ciągów pieszo-rowerowych oraz 1,4 km dróg rowerowych.

Obwodnica ma się zaczynać na granicy Dęblina i gminy Stężyca, czyli na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej z ulicą Tadeusza Kościuszki. Następnie pobiegnie wzdłuż ulic Cichej, Słonecznej i Towarowej do ulicy 15 PP Wilków. Przebudowana ma zostać również ul. Podchorążych do przejazdu kolejowego. Zadanie jest częścią rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 801 na odcinku od granicy województwa do drogi ekspresowej S12. Nowy przebieg drogi wojewódzkiej pozwoli na udrożnienie ruchu w Dęblinie. Do tego poprawi się bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak też kierowców. Jak wyjaśniała burmistrz Dęblina Beata Siedlecka, miasto na tą inwestycję czekało kilkadziesiąt lat.

Trwają przygotowania do budowy obwodnicy Dęblina. „Miasto na tę inwestycję czekało kilkadziesiąt lat”

(fot. UM Dęblin)

9 komentarzy

  1. cos w tamte strony woj. Lubelskiego się inwestuje…
    A są chyba ważniejsze inwestycje w drogi wojewódzkie tj. DW838 842 i tak bez liku by wymieniał…

  2. Polski pomysł godny Księgi rekordów (głupoty) – obwodnica przez centrum miasta czyli w terenie zabudowanym. Wzorem lubelskiej dojazdówki do obwodnicy – ograniczenie do 60 km/godzinę na jezdni dwupasmowej bo hałas przeszkadza okolicznym mieszkańcom, a zawsze tam się znajdzie jakiś zamieszkały radny albo inna miejsko-wojewódzko-partyjna szycha. POLSKA MISTRZEM POLSKI.

    • Do tej księgi można wpisać ciebie. Zobacz na topologię miasta oraz jego otoczenie. Zobacz durniu, że chodzi o ominięcie wąskiej ulicy z zabytkowymi lipami. Nie udzielaj się, jak nie masz pojęcia, a twój umysł jest ograniczony bardziej niż u Kubusia Puchatka.

      • Kolega że znakami zapytania ma 1000procent racji. Obwodnice jak się projektuje i buduję to po to by między innymi wyprowadzić ruch pojazdów ciężarowych i przede wszystkim ominąć miasto ( jak np zostało to zrobione w przypadku Stężycy) a nie kuźwa jadąc np od kocka przejedziesz 3/4 miasta łącznie z centrum by po za wiaduktem wjechać na jakąś pseudo obwodnicę. Po prostu masakra. Dno i metr mułu.

      • Kilka dni temu jechałem tamtędy i mogę powiedzieć, że tamtejsza aleja lipowa prawie już nie istnieje. Leżało mnóstwo świeżo ściętych drzew. Co do samej obwodnicy, to w tamtym rejonie rzeczywiście jest potrzebna. W większości będzie szła przez „krzaki”, z których zagospodarowanie miasto przez dziesięciolecia nie miało najwyraźniej pomysłu. Cieszy chyba najbardziej możliwość przynajmniej częściowego „ucywilizowania” terenów za kościołem na ul. Wiślanej.

  3. Ok a co z odcinkiem DW 801 na południe od DK 48, zostaje po staremu?? Razem z tymi falami, zakrętami czy przejazdem kolejowym?? Niestety inwestycja to półśrodek nie rozwiąże problemów komunikacyjnych ale włodarzom jest na rękę bo tanio. A w przyszłości będzie: Jaka przebudowa DW 801 w Dęblinie przecież macie już obwodnicę…….

    • Bardzo słuszna uwaga. Na południu Dęblina na DW 801 powinny być dwupoziomowe przejazdy kolejowe (wiadukty lub tunele), a ostre zakręty w okolicach przejść DW 801 przez tory czy mostu na Wieprzu (także ten na południe od Wieprza) powinny być „wygładzone”! W Mazowieckiem nie ma tak ostrych zakrętów na DW 801 (poza rondami), jak te na południowym pograniczu Dęblina w ciągu tej samej drogi wojewódzkiej!

    • Zgadza się, priorytetem powinna być likwidacja przejazdów kol. na Podchorążych

Z kraju