Poniedziałek, 22 czerwca 202622/06/2026
690 680 960
690 680 960

Tragiczny wypadek w Górze Puławskiej. Nie żyje 58-letni pieszy

W niedzielę wieczorem, 21 czerwca, w Górze Puławskiej doszło do tragicznego wypadku z udziałem pieszego. 58-letni mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy na nieoświetlonym odcinku drogi wojewódzkiej nr 743. Pomimo działań służb, życia pieszego nie udało się uratować.

Do tragedii doszło około godziny 22:40 na drodze wojewódzkiej nr 743, na trasie z Góry Puławskiej w kierunku Janowca. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 20-letni mieszkaniec gminy Puławy kierował samochodem marki Volvo i poruszał się prostym, nieoświetlonym odcinkiem drogi poza terenem zabudowanym.

W pewnym momencie auto potrąciło pieszego, który szedł prawą stroną jezdni. Mężczyzna nie posiadał elementów odblaskowych i nie był oświetlony.

Pieszy zmarł na miejscu

W wyniku potrącenia 58-letni mieszkaniec gminy Przyłęk doznał rozległych obrażeń ciała. Na miejscu natychmiast podjęto reanimację. Najpierw prowadzili ją strażacy, a następnie zespół ratownictwa medycznego.

Niestety, mimo wysiłków służb, życia mężczyzny nie udało się uratować. Pieszy zmarł na miejscu zdarzenia.

Kierowca był trzeźwy

Kierujący Volvo został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że 20-latek był trzeźwy.

Na polecenie prokuratora kierującego czynnościami ciało 58-latka zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Tam zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Policjanci zabezpieczyli również procesowo samochód marki Volvo, który brał udział w zdarzeniu.

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii

Szczegółowe okoliczności oraz przyczyny tragicznego wypadku wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Puławach pod nadzorem prokuratury.

Sprawa będzie obejmować między innymi analizę przebiegu zdarzenia, warunków panujących na drodze oraz zachowania uczestników wypadku.

Źródło: Policja Puławy

2 komentarze

  1. Klasyka gatunku – „batman”, bez odblasków, za to po złej stronie jezdni i nie na jej krawędzi (a do tego często „trzeźwy inaczej”).
    Kierowca Volvo młody, to nauczy się jednego – w Polsce, zwłaszcza w weekendy po zmroku, na nieoświetlonych fragmentach dróg, jak tylko się da, jeździ się na długich.

  2. Ocena: -1

    Za młody żeby w nocy jeździć, Slepak zabił człowieka

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia