Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w poniedziałek o godzinie 13:21 w miejscowości Piszczac w powiecie bialskim. Do jednego ze sklepów, ciężarową scanią przyjechał z dostawą mężczyzna. Podczas rozładunku towaru z pojazdu, problemy zaczęła sprawiać winda hydrauliczna.
Mężczyzna postanowił samodzielnie dokonać naprawy urządzenia. W pewnym momencie winda samoczynnie się uruchomiła w wyniku czego zgniotła nachylonego nad nią mężczyznę. Świadkowie usiłowali uwolnić kierowcę, jednak starania nie przyniosły skutku. Powiadomiono też służby ratunkowe.
Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Strażacy za pomocą narzędzi hydraulicznych uwolnili zakleszczonego w mechanizmie mężczyznę. Niestety pomimo szybko udzielonej pomocy, nie udało się uratować życia 35-latka. Mężczyzna zginął na miejscu.
Teraz czynności w tej sprawie prowadzi policja. O wypadku została powiadomiona prokuratura. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wypadku mógł być zły stan techniczny urządzenia.
(fot. Bartek Wołoszko)
2016-05-02 18:49:20
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracuje w centrum dyspozycyjnym w uk. Tutaj nam nie wolno samemu nawet żarówki zmienić. W kabinie nie ma nawet srubokretu. Windy są sprawdzane na warsztacie raz w miesiącu. Bez aktualnego przeglądu nie wyjeżdża się za bramę. Gdy podczas rozładunku dzieje się coś niepokojącego ze sprzętem kierowca pierwsze co robi informuje centrum a oni wysyłają serwis niezależnie od tego gdzie byś nie był. Nawet do głupiej obrysowki przyjadą i wymienia. Ciężko mi było się przestawić na początku. Może gdyby u nas prywaciaze nie musieli budować majątku na grabie szoferow chłopak ciągle był by z nami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta na pewno do obrysowki będą jechac 100 mil no to taka strategiczna czesc które działanie blokuje kola. W Anglii syf na popękanych tarczach jeździ gdzie przez tarcze widac druga tarcze. Patologia i syf jest wszędzie wiec nie mędrkuj jaki w tej waszej „jukej” jest miód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chłopie nie byłeś to i nic nie wiesz…dużo prawdy jest w tym co napisał Rafał…tam mają fioła na punkcie Health & Safety (coś jak nasze BHP tyle,że nie dla picu). Trudno to sobie wyobrazić,ale tak tam jest…A tu w PL jesteś kierowcą to musisz być jeszcze mechanikiem,elektrykiem,konserwatorem UDT,księgowym,fakturzystą i ch*j wie kim jeszcze. U nas jak ”prezesowi” przez rok z ciężarówek nie kapnie na nowe X5 to on nie jest szanujący się ”biznesmen”,a w UK życia ludzkiego nie przelicza się na pieniądze…co jest niesprawne musi być naprawione i nie ma jak w PL ”pan przejeździ jeszcze ze 3 dni to się zobaczy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dozór windy co dwa lata i 200 zł, czyli koszt żaden, a awaria mogła się zdarzyć…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to jest jak się nie robi przeglądów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
błąd w druku albo ja nie kumam jeżeli go przygniotło to chyba był pod windą a nie nad
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
maly , chyba nie wiesz jak dziala taka winda ,przyjzyj sie kiedys to zakumasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potomku Roba i rozwiązłej Kopy-co ty robolu możesz wiedzieć o działaniu windy towarowej??.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pochylony był nad windą, a zgniotło go jak się winda zamykała nie opadała, ja tak to rozumiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przez oszczednosc szefa chlopak nie zyje , cokoleiek byscie tu wszyscy napisali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To znajdz serwis wind debilu jeden z drugim w piszczacu albo w poblizu. Kazdy madry i pier**** az sie nie chce tego czytac a pojecia nie ma jak to w realu wyglada… Same jasnowidze i wrozki. Kazde nawet najlepsze, najnowsze i najbardziej dogladane urzadzenie moze ulec awarii. Zeby codziennie bylo w serwisie to i tak przyjdzie z wiekiem czas ze cos sie zepsuje i kazdy kierowca zrobilby to samo, zerknal by co sie stalo i probowalby naprawic gdyz ma jeszcze towar na aucie a po drugie z otwarta winda zabardzo nie pojedzie bo zaraz nasza kochana polska policja aby tylko namierzy to juz piszemy mandacik bo jest okazja zedrzec z obywatela. Nie wazne ze awaria i najblizszy serwis kilkadziesiat kilometrow od zdarzenia… Takie niestety sa realnia, a urzadzenia przechodza dozory dosc wnikliwie i raczej sa sprawne. A wypadki zawsze byly i niestety beda. Skonczcie z tymi chorymi, pustymi wypowiedziami bo az sie na wymioty zbiera jak sie to czyta.
***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W normalnym kraju właściciel firmy powinien dostać przynajmniej kilkunastoletni wyrok + wywłaszczenie z majątku firmy oraz majątku nabytego podczas działalności firmy. Ale znając realia tego kraju właścicielowi z głowy włos nie spadnie.
Najsłynniejszym chyba kapitalistycznym mordem w III RP była tzw. „katastrofa” w kopalni Halemba w 2006 r., kiedy zginęło 23 górników, z których najmłodszy miał 21 lat. Choć kierownictwo kopalni doskonale wiedziało o znacznie podwyższonym stężeniu metanu, to w imię zysku posłali ludzi na śmierć.
W samym tylko 2015 r. w pracy zginęły 303 osoby. Oto właśnie ten nieszczęśnik powiększył bilans ofiar nadwiślańskiego wilczego kapitalizmu w roku 2016.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przetańcie bredzić o braku udt czy szkolenia. Każde urządzenie może się kiedyś zepsuć nawet mające udt i serwisowane na bieżąco, a szkolenie bhp nie obejmuje z pewniścią naprawy windy hydraulicznej. Powinien z takim wypadku pojechać do serwisu a nie naprawiać samodzielnie bo jak widać nie miał za bardzo o tym pojęcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie pisz głupot prezesie dziadtransu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taka jazdy u dziadow… od napraw jest serwis…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracowałem kiedyś w firmie transportowej dziad
Własnie tak to sie wszystko odbywa
Szef wiecznie olewa niesprawne auto ironicznym smiechem i glupimi wymowkami ze zrobi sie a pracownik wiadomo chce miec miejsce pracy i jak najszybciej skonczyn dzien pracy i godzi sie na to naprawiajac auto na wlasna reke.
szef pare groszy pozalowal i czlowiek stracil zycie a on zamiast to naprawic miesiac temu kupil dziecku quada