Środa, 01 lipca 202601/07/2026
690 680 960
690 680 960

Tragedia w Olszewnicy. 14-latek zginął podczas jazdy quadem

Radzyńscy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w miejscowości Olszewnica w gminie Kąkolewnica. 14-letni chłopiec, jadąc quadem, stracił panowanie nad pojazdem i upadł na jezdnię. Mimo reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, 30 czerwca, w miejscowości Olszewnica na terenie gminy Kąkolewnica w powiecie radzyńskim. Dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku z udziałem czterokołowca, którym kierował 14-latek.

Po przybyciu na miejsce policjanci zastali kobietę i mężczyznę, którzy udzielali pierwszej pomocy nieprzytomnemu nastolatkowi leżącemu na jezdni. Funkcjonariusze natychmiast kontynuowali resuscytację krążeniowo-oddechową do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Niestety, mimo podjętych działań ratunkowych, życia chłopca nie udało się uratować.

Quad znajdował się kilkanaście metrów od miejsca wypadku

Pojazd, którym poruszał się 14-latek, został odnaleziony na polu, kilkanaście metrów od miejsca zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatek w nieustalonych dotąd okolicznościach stracił panowanie nad quadem, a następnie upadł na jezdnię.

Policjanci ustalili również, że quad nie był zarejestrowany. Chłopiec nie posiadał uprawnień do kierowania takim pojazdem, a w czasie jazdy nie korzystał z kasku ochronnego.

Sprawę wyjaśni postępowanie

Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci, którzy wykonywali czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Decyzją prokuratury ciało nastolatka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

Dokładne przyczyny oraz okoliczności tego tragicznego wypadku będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.

Policja apeluje do rodziców i opiekunów

Po tragicznym zdarzeniu służby przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności oraz odpowiedzialnego nadzoru nad dziećmi korzystającymi z pojazdów mechanicznych.

Policja apeluje do rodziców i opiekunów, aby zwracali szczególną uwagę na to, czy dzieci poruszają się pojazdami zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego, posiadają wymagane uprawnienia oraz korzystają z elementów ochronnych, w tym kasków.

Źródło: Policja Radzyń Podlaski

26 komentarzy

  1. Ocena: 14

    Smutna wiadomość, tragedia dla rodziców, no ale sam 14 latek quada sobie nie kupił.

    • Ocena: -1

      nie jest winny kład i jazda na nim – lecz nieodpowiedzialność rodziców…
      mój 5 letni syn też ma quada (vmax – 30 km/h) dodatkowo obwiązkowo jeździ zawsze w szczękowym kasku ochronnym i ochronnej skoróbce – owszem jak niefortunnie się przewróci może też się połamać lub zginąć – ale wolę to niż żywy trup w domu przed telefonem czy komputerem.

      Wszystko jest dla ludzi tylko z rozsądkiem

  2. Ocena: 10

    Winny ten kto pozwolił mu tym jezdzic

  3. Wcale mnie to nie dziwi. W tym roku dostali chyba małe motory i quady na komunię zamiast hulajnóg

  4. na pewno za wolno jechał i nie skręcał będąc rozpędzonym…

  5. Ocena: 3

    Na usta sunie się tylko ja pi******.

  6. Ocena: 3

    W ciągu ostatnich 2 dni 3 trupy w województwie.
    Wszystkie z winy i w związku z kierowaniem pojazdami silnikowymi (samochody, czterokołowiec). To oczywiście przypadek. Bo wiadomo, że największe zagrożenie to rowerzyści stwarzają.

  7. Ocena: 2

    W latach 90 szalało się na wskach, bez uprawnień, bez kasku. Nic się nie zmieniło oprócz pojazdów, teraz to kłady i krosy.

    • Ocena: 2

      tylko że wtedy to co miałeś? komarka, motorynke które miały mniejsze przyspieszenie niż dziś pierwsza lepsza hulajnoga za 1500zł. Wtedy niewielu miało takie sprzęty a teraz byle kto może sobie pozwolić i są tego skutki

      • Ocena: 1

        Wsk-e 125 za 50-100pln, komarkiem to jeździli ośmiolatkowie. Miałes 12-13 lat to tylko wsk-a.

  8. elektorat +500 zakupił quady, krosy, ścigacze i takie tragedie niestety

  9. Ocena: 2

    Niech zgadne jak byl ubranym brak buzzera, brak kasku. Koszuleczka i adidasy? Brak dystansów na tym wąskim chińczyku tylko wspomaga wywrotkę. Im dłużej ludzie bedą traktować hulajnogi elektryczne i pojazdy mechaniczne jak zabawki to dzieciaki będą ginąć.

  10. Ocena: 1

    W młodości szalało suę na komarze, na ławce później na simsonie po wertepach w lesie bez kasku i jakoś to było.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia