Pieszy między pędzącymi autami na drodze ekspresowej. Nagranie trafiło do lubelskich policjantów
13:34 11-08-2026 | Autor: redakcja
Niebezpieczne zachowanie mężczyzny zostało zarejestrowane przez jednego z uczestników ruchu. Materiał przesłano na policyjną skrzynkę „Stop Agresji Drogowej”. O nagraniu informowaliśmy wczoraj, po tym jak pojawiło się na profilu „Stop Cham” w serwisie Facebook.
– Nagranie wpłynęło na skrzynkę „Stop Agresji Drogowej”. Widać na nim mężczyznę poruszającego się po jezdni, po której z dużą prędkością przemieszczają się pojazdy. Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna i mogła doprowadzić do tragicznych konsekwencji – przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Policjanci ustalają tożsamość pieszego
Postępowanie prowadzą funkcjonariusze specjalizujący się w wykroczeniach i przestępstwach popełnianych na drogach. Kluczowe będzie potwierdzenie miejsca zdarzenia oraz ustalenie danych mężczyzny widocznego na nagraniu.
– Sprawą zajmują się policjanci z Wydziału Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym KMP w Lublinie. Funkcjonariusze ustalają tożsamość mężczyzny, dokładne miejsce zdarzenia oraz jego przebieg. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do sytuacji doszło prawdopodobnie na drodze S17 w okolicy miejscowości Bogucin – poinformował podinspektor Kamil Gołębiowski.
Sprawa może trafić do sądu
Dalsze czynności będą dotyczyły zarówno sprowadzenia zagrożenia dla uczestników ruchu, jak i obecności pieszego na trasie, po której nie wolno poruszać się pieszo.
– Policjanci będą prowadzić czynności w kierunku stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz korzystania przez pieszego z drogi niedostępnej dla ruchu pieszych. Sprawa może zostać skierowana do sądu z wnioskiem o ukaranie – wyjaśnił rzecznik lubelskiej policji.
Drogi ekspresowe są przeznaczone wyłącznie dla określonych kategorii pojazdów. Pojawienie się człowieka na jezdni, po której samochody poruszają się z dużą prędkością, pozostawia kierującym niewiele czasu na podjęcie manewru obronnego.
– Przypominamy, że piesi nie mogą poruszać się po drogach ekspresowych. Takie zachowanie jest skrajnie niebezpieczne. Kierowca poruszający się trasą szybkiego ruchu ma bardzo mało czasu na reakcję, a nagłe pojawienie się pieszego na jezdni może doprowadzić do tragedii – podkreślił podinspektor Kamil Gołębiowski.
Kto z czytelników obstawia standardowy scenariusz panów z tzw „drogówki” ?
Pojadą tam za tydzień, wkurzeni, że muszą odejść od biurka.
Nie spotkają na miejscu tego pana.
Nie zapytają okolicznych kierowców, bo nikt się nie zatrzyma.
Sprawę umorzą. [ czyt. pozbędą się konieczności wykonywania dalszych czynności ]
Zjedzą po pączku lub kebsie na Północnej i udadzą się na zasłużony odpoczynek.
Co ten podinspektor erektor wniósł swoimi wypocinami do sytuacji? Policja nie stwierdza jeszcze jednoznacznie, że wie, kim jest mężczyzna ani dokładnie gdzie i kiedy doszło do zdarzenia. Kiedy się dowie? Jak wytrzeźwieje czy jak j***nie z granatnika w sufit?
Dla przypomnienia faktów:
Jeśli pytasz o realne konsekwencje dla gen. Jarosława Szymczyka za sprawę granatnika, to na dziś sytuacja jest taka:
– Postawiono mu dwa zarzuty: nielegalnego posiadania granatnika RGW-90 oraz niezgłoszonego przewiezienia go przez granicę, a drugi dotyczy nieumyślnego spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu/zdrowiu ludzi i powodującego znaczną szkodę w mieniu.
– W styczniu 2025 r. skierowano akt oskarżenia do sądu.
– Do lipca 2026 r. nie zapadł jeszcze wyrok — rozprawa była już wielokrotnie przekładana; według WP w lipcu 2026 r. przełożono ją po raz dziesiąty.
– Równolegle prowadzone jest drugie postępowanie dotyczące okoliczności przekazania mu granatnika. W nim Szymczyk występuje jako pokrzywdzony, ponieważ badane jest m.in., czy rzeczywiście został wprowadzony w błąd co do tego, czym był przekazany przedmiot.
Ba dum tss
rozpoznają go po numerze obozowym.
Powodem były opakowania kaucyjne . Kierowcy piją a potem wyrzucają przez okno na pobocza . Sam zastanawiałem się czy tego nie pozbierać bo leżało sporo blaszek .
Powtarzam, gdzie staruszek ukrył spadochron?
I co policja rozłoży ręce bo gość nie posiada telefonu komórkowego?
Ja tam się cieszę że są niebiescy. Robią dobrą robotę. Pomyśl, co by było gdyby ich brakło.
Czy ktoś zrobił zdjęcie jego tablicy rejestracyjnej?
odruchowo, wszystko na policje, dzizas
Stary Ziobro ożył
Pewnie lewacki komuch.