Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Toyota uderzyła w drzewo, elementy pojazdu spadły kilkadziesiąt metrów dalej. Kierowca miał wiele szczęścia (zdjęcia)

Rozpędzone auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Kierowca trafił do szpitala. Już wiadomo, że jego stan jest dobry jego życiu nic nie zagraża.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 9 rano w miejscowości Łosień w powiecie lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący toyotą mężczyzna poruszał się drogą wojewódzką. W pewnym momencie zjechał na pobocze, po czym rozpędzone auto wpadło do rowu i uderzyło w drzewo.

Na pomoc poszkodowanemu ruszyli inni kierowcy, później zajęli się nim ratownicy. Został on przetransportowany do szpitala. Jak nam przekazano, mężczyzna był przytomny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Przez trzy godziny występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. nadesłane)

35 komentarzy

  1. RJ
    Odpowiedz

    Kierowca miał wiele szczęścia, ale my mamy wiele pecha z takim kierowcą na drogach!

  2. Mark211
    Odpowiedz

    Czyżby kolejna Avensis której właściciel oszczędzał na ASO i nie został wezwany na wymianę fabrycznie wadliwego układu kierowniczego?

  3. Anna
    Odpowiedz

    A ja znow , gdyby nie było drzew wyleciałby na rolę samochód pogięty do wyklepania A tak cud że żyje-miejsce drzew wszędzie tylko nie przy drogach jest tyyyle nieużytków!. Kiedyś drzewa dawały cień dla koni A dziś dają śmierć nie dają szans na pomylke

    1. Kominek
      Odpowiedz

      Problem tkwi w tym, że zbyt szybka jazda to nie jest pomyłka 🙂

      1. Anna
        Odpowiedz

        a jak tir zjedzie na twoj pas jak przysniesz jak sie na chwile zagapisz ajk nagle szczura zobaczysz lub mysz w samochodzie złapiesz kolem pobocze a jest b. rozmokniete jak zwierzyna wypadnie na jezdnie chcesz bezwiednie uniknac etc?

        1. wypadki
          Odpowiedz

          Można też wjechać komuś do ogródka bo dom za blisko ulicy.
          Albo na chodnik bo jeszcze bliżej.
          Chociaż ostatnio to bandyta wjechał w grupę, która była na trawniku za chodnikiem.
          Można też (tak, jak cztery lata temu) zabić mężczyznę zbierającego maliny na polu.
          I w tych wszystkich wypadkach zabrakło właśnie więcej drzew.

          1. Anna

            drzewa zabijaja tysiace ludzi rocznie a przypadki o ktorych piszesz sa pojedynscze – jak w zyciu

          2. Zadziwionyy

            To akurat drzewo bardzo się przydało. Ludzie jeżdżą łamiąc przepisy a potem wąchają kwiatki.

          3. parabola

            trzeba nam wiecej drzew nie mniej i to jest proste a samochod nie kazdemu dane opanowac i tu mozna autobusem czy pociagiem tego nie wiem, nie kazdy powinien miec pj

          4. jasio

            jeszcze dodaj rowy i przepusty, podpory mostów, lokomotywy (na przejazdach kolejowych), słupy elektryczne, ogrodzenia, domy, krawężniki i łuk przy młynie Krauzego (tu ewidentna wina młyna, nie łuku)

          5. hahaha

            Faktycznie drzewa zabijają :):):)
            Powycinać wszystkie.
            Lasy też powycinać bo przecież nie będziemy zamykać drogi biegnącej przez las.
            Przy okazji zwierzęta pozabijać bo wchodzą na drogę.
            Rowy zasypać, przepusty zlikwidować.
            No i jeszcze te domy za blisko drogi.
            A paniusia bez wyobraźni jakiej szerokości pobocza potrzebuje?
            20, 30 czy może 50 metrów???

          6. WAS

            No, może nie 50 m, ale wystarczy powycinać drzewa do 10 m od drogi. Wtedy naprawdę trudno będzie, nawet największym mistrzom prostej, wycelować w jakieś drzewo. A do tego zmniejszy się zagrożenie kolizją z przebiegającymi przez drogę zwierzętami.

          7. ???

            WAS powiadasz 10 metrów od drogi?
            To obejrzyj zdjęcia z tego wypadku.
            Te drzewa już są ok. 6m od drogi.
            Czy kolejne 4 metry cokolwiek by zmieniły?
            Jak się „z********a” i nie nie uważa to i 20 metrów takim „mistrzom” nie wystarczy.
            Trochę tym samochodzikiem poobracało ale przyjrzysz się uważnie zdjęciom to dojdziesz do wniosku, że uderzył w drzewo będące na poboczu przeciwległego pasa.

          8. no tak...

            To jeszcze powiedz mądralo co zrobić z pozostałymi użytkownikami dróg, którzy nie poruszają się poboczami w odległości 10m od drogi?
            No i zapomniałeś jeszcze o rowach, chodnikach, zabudowaniach…
            Też zlikwidować?
            Wszystko wokół winne tylko nie kierowca zapatrzony w telefon, przekraczający dozwoloną prędkość o kilkadziesiąt km/h i jadący na „uniwersalnych super oponach” przeznaczonych na każde warunki.

  4. Adah
    Odpowiedz

    A ja znow , gdyby nie było drzew wyleciałby na rolę samochód pogięty do wyklepania A tak cud że żyje-miejsce drzew wszędzie tylko nie przy drogach jest tyyyle nieużytków!. Kiedyś drzewa dawały cień dla koni A dziś dają śmierć nie dają szans na pomylke

  5. Wojciech
    Odpowiedz

    Ja bym napewno zagrał w dużego lotka na miejscu tego typka skoro skończyło się tylko na potłuczeniach

  6. Franio
    Odpowiedz

    No jak eksperci, nadal twierdzicie że najwięcej jest zdarzeń z rowerzystami czy pieszymi?
    Rozumiem że pieszy lub rowerzysta zawinił, a może razem pieszy z rowerzystą winni?

    1. Stefan Burczymucha
      Odpowiedz

      Pieszy z rowerzystą siedzieli na tym drzewie i rozproszyli kierowcę.

  7. Mieszkaniec Łosienia
    Odpowiedz

    Trza umić róż…. bać się o drzewo na prostym odcinku. Szybci qurła, szybci.

  8. WAS
    Odpowiedz

    Tym razem toyota wycofana z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  9. Kuba
    Odpowiedz

    Jednego nie rozumiem – tam non-stop są ograniczenia, wpierw do 50, potem do 70… jak można jadąc przepisowo odwalić tam taką manianę?
    Albo jak ta baba z Colta w Ćmiłowie… też to samo.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy