Niedziela, 21 kwietnia 202421/04/2024
690 680 960
690 680 960

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Na granicy z Ukrainą protestują przewoźnicy. Setki pojazdów ciężarowych stoją w kolejkach do przejść granicznych. Na drodze krajowej nr 12 sznur ciężarówek zaczyna się już w Stołpiu. Czas oczekiwania na odprawę wynosi obecnie blisko cztery doby.

Od poniedziałku na polsko-ukraińskiej granicy trwa protest przewoźników. Kierowcy pojazdów ciężarowych, jak też właściciele firm transportowych blokują ruch na przejściach granicznych w Hrebennem i Dorohusku w naszym regionie a także w Korczowej na Podkarpaciu. Ciężarówki ustawiono na drogach dojazdowych do terminali.

Jak wyjaśnia Tomasz Borkowski z Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu, protestujący domagają się ponownego wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich. Wszystko to w celi obrony naszego rynku przed przewozami wykonywanymi przez firmy ukraińskie. Jak wskazano, jest duże zagrożenie, gdyż liczba ich przewozów do Polski już teraz wzrosła kilkukrotnie i wszystko wskazuje na to, że cały czas będzie mocno rosnąć. To z kolei może doprowadzić do bankructwa szereg polskich przedsiębiorstw i firm przewozowych.

Jak wygląda tego skala wyraźnie pokazują liczby. Dwa lata temu, Polska wydała stronie ukraińskiej 160 tys. zezwoleń na przewóz. Od początku stycznia tego roku jest to już blisko 900 tys. więc do końca grudnia w tym tempie osiągnie ok. 1,2 mln przewozów.

Przewoźnicy wskazują, iż na skutek tego praktycznie utracili już ukraiński rynek. O ile w skali całego kraju transporty za naszą wschodnią granicę nie były mocno znaczące, to jednak lokalnie, dla firm z Lubelszczyzny i Podkarpacia, stanowiły sporą część realizowanych przewozów. Dlatego też domagają się zakazu rejestrowania w Polsce firm transportowych z zagranicznym kapitałem i sprawdzania pochodzenia kapitału w firmach, które rozpoczęły w naszym kraju działalność przewozową po wybuchu wojny w Ukrainie.

Kolejna sprawa dotyczy odpraw na granicy. Kierowcy ciężarówek wyjaśniają, że po zrealizowaniu zlecenia, aby wrócić do kraju bez ładunku czekają od tygodnia do nawet dwóch tygodni. Przy czym, jak zaznaczają, kiedy oni przez kilkanaście dni siedzą w kabinie, kierowcy z Ukrainy są przepuszczani na bieżąco. Dla firm przewozowych są to też kolejne straty, gdyż w tym czasie kierowca i pojazdy mogłyby realizować kolejne zlecenia. A tak stoją bezczynnie generując jedynie dodatkowe koszty.

Protestujący raz na godzinę przepuszczają po kilkanaście ciężarówek. Na bieżąco przejeżdżać mogą jedynie pojazdy wiozące żywność, żywe zwierzęta, pomoc humanitarną oraz paliwo i sprzęt wojskowy. Protest ma potrwać do 3 stycznia.

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

Takich kolejek przed granicą nie było od dawna. Przewoźnicy protestują na trzech przejściach (zdjęcia)

10 komentarzy

  1. Z czyich podatków będą później sprzątane rowy i naprawiane pobocza?

  2. Jak widać , któregoś z Ministrów odpowiedzialnych za granicę trzeba „Na pal Wbić” ! To co się tam dziej to totalna głupota, działanie na szkodę państwa Polskiego !
    Kiedy WRESZCIE ruszy PROGRAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111

  3. Kołodziejczyka zawołajcie, on drze mordę to może pomoże, ale nie on już na wiejskiej i też was ma gdzieś

  4. A Hrebenne dokąd kolejka??

  5. Historia zatoczyła koło, w 2007 gdy odchodził pisuar granica też stała.

  6. Teraz bez band[*]erowskich ciężarówek na S17 fajnie się jedzie. Tak trzymać chłopaki. Niech bander[*]syny zasuwają przez Słowację i Rumunię.

  7. no co wina Tuska już słysze w TVP

  8. Neo-rząd będzie miał okazję się wykazać, ileż to opowiadali o genialnych pomysłach na granice i współpracę z sąsiadami

Dodaj komentarz

Z kraju