Tajemniczy samolot rozbił się w lesie. Na nietypowe znalezisko natrafili pracownicy nadleśnictwa (zdjęcia)
09:53 10-01-2022 | Autor: redakcja
Na nietypowe znalezisko natrafili na początku bieżącego roku pracownicy Nadleśnictwa Chełm w jednym z leśnictw przylegającym bezpośrednio do wschodniej granicy naszego kraju. Na ziemi leżał rozbity, zdalnie sterowany samolot, zaś jego jeden z elementów znajdował się w koronie drzew.
Wstępne oględziny wykazały, że mimo niewielkich rozmiarów, maszyna ta służyła do transportu niedozwolonych środków. Lekka konstrukcja samolotu umożliwiała przelot na dłuższych dystansach, który był możliwy do przeprowadzenia dzięki zaawansowanej elektronice znajdującej się na pokładzie, m.in. w postaci wysokowydajnych akumulatorów, silników elektrycznych i technologii GPS).
– Jak widać pomysłowość przemytników nie zna granic. Straż Graniczna i inne służby mundurowe odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa publicznego coraz częściej spotykają się z tego typu próbami nielegalnego transportowania towarów. W opisywanej sytuacji najprawdopodobniej zawiodła elektronika, przez co maszyna nie dotarła do miejsca docelowego – informuje inspektor Straży Leśnej w RDLP w Lublinie, Marek Dziaduszyński, którego zdaniem jest to jeden z wielu przypadków uzasadniających konieczność wyposażania Straży Leśnej w nowoczesny sprzęt pozwalający na monitorowanie terenów leśnych administrowanych przez Lasy Państwowe.
– W obliczu zagrożeń z jakimi przychodzi mierzyć się w codziennej pracy strażnikom leśnym nieodłącznym elementem pomagającym nam w ich skutecznym zwalczaniu jest wysokiej jakości monitoring mobilny, który od pewnego czasu znajduje się na wyposażeniu posterunków Straży Leśnej. Opisywany przypadek wskazuje również na potrzebę zacieśniania współpracy pomiędzy naszą formacją a innymi służbami mundurowymi odpowiedzialnymi za zapewnienie porządku publicznego – dodaje Marek Dziaduszyński.


(fot. LP)
Eee tam, przecież od razu widać że to Jumbo Jet, boeing 747.
Kolejny przejaw łupienia modelarzy. Czy to model Frania?
Co z pilotem 😉
С пілотом все добре, жив здоров.
Привіт вам з України!
Jak to jest, że ten środek transportu służący do przemytu zostanie zapewne zarekwirowany, a być może zniszczony, natomiast inny (np. samochód) zostanie zwrócony właścicielowi?
Ejże Franiu. Zostanie zabezpieczony, do depozytu, potem przebadany, potem śledztwo , z zerowym wynikiem. Potem zaginie. Co byłoby najtańszym rozwiązaniem
Dali ogłoszenie, niech właściciel się zgłosi 🙂
papierosy szmuglował:)
Za drogi gips na tyle papierosów, raczej coś cenniejszego…
No dokładnie. Papierosy się w oponach przewozi. Tak lecą grubsze rzeczy.
Dobrze że to tylko transportowiec,a nie bombowiec.
747 😀
Żartownisie 🙂
Gdzie ładunek?
ale sukces, 1 z 747 sztuk znaleziony a gdzie reszta ?? ile ich było ? od jakiego czasu latają ?? nikt nie sprawdzi hahah, papierosy… jasne, kto pracuje w tych służbach ??? LOL
co na to komisja Macierewicza?
Serii wybuchów to tutaj raczej nie było.
W brzozę pewnie przywalił – brak jednego skrzydła.
Ten egzemplarz to wygląda na to, że jakby przywalił w pokrzywę to by się rozpadł.