Do kradzieży roweru doszło w czwartek, 30 września, w mieście Dalby w południowej Szwecji. O wszystkim poinformował tamtejszy lokalny portal Sydsvenskan.se. 13-latek udał się jednośladem na dworzec autobusowy, przypiął go przed wejściem, zabezpieczając przed kradzieżą. To jednak nic nie dało. Kiedy po kilku godzinach wrócił, roweru już nie było.
O wszystkim powiadomiona została policja. Jednoślad był kupiony zaledwie kilka miesięcy wcześniej za kwotę 9 tys. koron szwedzkich, co daje ok. 4 tys. złotych. Ojciec nastolatka, wydając dość sporą sumę, postanowił zabezpieczyć jednoślad przed tego typu zdarzeniami. Mianowicie w jego konstrukcji ukrył niewielki nadajnik, za pomocą którego mógł zlokalizować rower.
Po uruchomieniu urządzenia wyszło na jaw, że po blisko trzech godzinach od kradzieży rower był już w porcie w Ystad. Tam sygnał zamilkł. Na miejsce udali się policjanci, jednak na rower nigdzie nie natrafili. Wieczorem, a dokładnie około godziny 20 nadajnik ponownie się aktywował. Tym razem sygnał pochodził z Polski, a dokładnie z portu w Świnoujściu. Następnie urządzenie wskazywało kolejne miejsca na terenie naszego kraju, by ostatecznie po trzech dniach nadać sygnał z terenu gminy Dębowa Kłoda w powiecie parczewskim.
Wówczas o wszystkim powiadomieni zostali policjanci z Parczewa. Otrzymali również dokładną lokalizację skradzionego roweru. Udali się na miejsce, gdzie jednoślad rzeczywiście się znajdował. Jak wyjaśniała portalowi Skandynawiainfo.pl. Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie, mężczyzna u którego znaleziono rower tłumaczył, że kupił go na giełdzie towarowej. Zapewniał również, nie był świadomy, że jest on kradziony. Policjanci prowadzą teraz dalsze czynności w tej sprawie.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że to tylko 1 rower a nie jakiś bus skradziony z Tour de Italia z wieloma rowerami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to ciekawe, bo list priorytetowy pomiędzy dwoma miastami wojewódzkimi potrafi iść i tydzień…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo panie Wolak, list priorytetowy dostarcza pokomunistyczny twór dla zmyły nazywany Pocztą Polską, a rower nadano kurierem.
Jak widać, jak Polak chce, to potrafi. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co się dziwisz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Donek wracaj Junkers znowu zgubił marynarę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo! Wieszać trzeba złodziei rowerów jak niegdyś koniokradów.Ament.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybki ten rower, to chyba kolarzówka. O kurde kolarze tak szybko nie jeżdżą.