Samochód wpadł do rzeki w Lublinie. Jedna osoba trafiła do szpitala
11:13 02-08-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło dziś rano na odcinku Alei Solidarności pomiędzy ul. Dolną 3 Maja i ul. Wodopojną. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, do zdarzenia przyczyniła się kobieta kierująca pojazdem marki Renault. Podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu nie upewniła się, czy może go bezpiecznie przeprowadzić.
Kierowca Volkswagena, widząc zjeżdżający wprost na niego samochód, próbował uniknąć zderzenia i gwałtownie skręcił w prawo. W wyniku tego manewru stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi, staranował barierę ochronną na moście, a następnie wpadł do rzeki.
Volkswagenem podróżowały dwie osoby oraz pies. Jedna z poszkodowanych osób została przetransportowana do szpitala. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. W miejscu działań służb występują niewielkie utrudnienia. Zablokowany został prawy pas jezdni, jednak przejazd aleją Solidarności pozostaje możliwy.
Galeria zdjęć
Czy te bariery nie powinny wytrzymać uderzenia? Po zdjęciach widać że VW szybko nie jechał, brak większych uszkodzeń a bariera się zmieła jak folia aluminiowa.
Bariery mają za zadanie pochłonąć energię, a nie wytrzymać każde każdy kontakt masakrując ludzi. W tym przypadku pewnie samochód by się śliznął bokiem, ale przy prostopadłym uderzeniu byłoby boleśnie.
Coś słabieńka ta bariera .
…z pazłotka.
I co? Uniknął zderzenia? Przy zmianie pasa miałby tylko ocierkę, a tak ? Ludzie, nauczcie się podstawowych reakcji obronnych , bo za takie durne manewry ktoś może przypłacić życiem
Trzeba było walić w Renaulta a nie uciekać .
Czy już wiadomo
Kto winny wczorajszego zderzenia z radiowozem ?
Ludzie są w stanie zaryzykować własnym życiem oraz rozwalić doszczętnie własne auto byle tylko nie obejrzeć sobie błotnika…? OMG !!
tacy „kierowcy”
dlatego kazdy powinien zdawac psychotesty zeby moc jezdzic
A pies? Co z psem?
Dobre pytanie. Czy tą poszkodowaną była osoba ludzka, czy osoba psia.
I to był błąd. Teraz naprawi samochód za swoje a pip…. będzie dalej jeździć. Miałem podobną sytuację
Wg mnie to powinno być napisane między wodopój a a dolna 3ciego maja, ulica Prusa jest po drugiej stronie i tam nie przebiega rzeka.
Takie upały, że fordzikowi pić się zachciało nagle.
Żuk z PO, w Lublinie samo zło