Do groźnego zdarzenia doszło dziś rano na odcinku Alei Solidarności pomiędzy ul. Dolną 3 Maja i ul. Wodopojną. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, do zdarzenia przyczyniła się kobieta kierująca pojazdem marki Renault. Podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu nie upewniła się, czy może go bezpiecznie przeprowadzić.
Kierowca Volkswagena, widząc zjeżdżający wprost na niego samochód, próbował uniknąć zderzenia i gwałtownie skręcił w prawo. W wyniku tego manewru stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi, staranował barierę ochronną na moście, a następnie wpadł do rzeki.
Volkswagenem podróżowały dwie osoby oraz pies. Jedna z poszkodowanych osób została przetransportowana do szpitala. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. W miejscu działań służb występują niewielkie utrudnienia. Zablokowany został prawy pas jezdni, jednak przejazd aleją Solidarności pozostaje możliwy.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Czy Do odpowiedzialności nie trzeba pociągnąć wykonawcy bariery?
2. Pani kierownica powinna stracić PJ. Nie nadaje sie na kierowcę
3. Brak działań policji. Agresywne zachowania w tym miejscu w tym jazda na zderzaku i poganianje, wyścigi, przekraczanie prędkości są tam normą
4. Ograniczenie prędkości powinno wynosić 50 km/h. To ze sa trzy pasy nie oznacza ze to droga ekspresowa
5. Urzędnicy miasta Lublin maja wywalone na poprawę bezpieczeństwa. Albo jest to bardzo daleko na tabelce Excela radnego z legitymacja inwalidy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlatego trzeba wprowadzic obowiazkowe psychotesty i ten kto sie nadaje moze jezdzic. dlaczego zawodowi maja psychotesty jezdzac tymi samymi drogami co ci co stwarzaja takie sytuacje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym starym autem mógł przytrzeć babkę to miałby odszkodowanie równowartości VW.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Osoby poszkodowane zostały przetransportowane do szpitala……. No, daleko nie miały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam Pana z Volkswagena do salonu po nowego Multivana.