Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ratowała oszczędności, straciła niemal 120 tys. złotych

Mieszkanka powiatu biłgorajskiego uwierzyła oszustowi podszywającemu się pod pracownika banku. Kobieta uwierzyła, że jej oszczędności są zagrożone. Przelała je na „bezpieczne” konta, tracąc tym samym prawie 120 tysięcy złotych.

fot. Dalle-e

Do biłgorajskich policjantów zgłosiła się 39-latka z powiatu biłgorajskiego, która padła ofiarą oszustwa. Z relacji kobiety wynikało, że w połowie bieżącego miesiąca odebrała telefon od mężczyzny podającego się za „pracownika banku”. Podczas rozmowy usłyszała, że na jej dane ktoś usiłował zaciągnąć kredyt.

– Oszust wmówił jej, że aby zabezpieczyć swoje oszczędności konieczne jest przelanie pieniędzy na nowe bezpieczne konta. 39- latka wykonywała wszystkie polecenia, wchodziła w podesłane linki, logowała się na swoje konto i przekazywała otrzymywane kody. W wyniku manipulacji oszusta dokonała kilku przelewów na kwotę prawie 120 tysięcy złotych – informuje aspirant Joanna Klimek z biłgorajskiej Policji.

Policjanci ustalają okoliczności tego przestępstwa.

Nie daj się oszukać „pracownikowi banku”

Zawsze bądźmy czujni i miejmy się na baczności zwłaszcza, gdy chodzi o nasze pieniądze i dane wrażliwe. Każdorazowo, gdy proszeni jesteśmy o:

  • wykonanie transakcji z naszego rachunku bankowego,
  • przekazanie danych służących do logowania na konto bądź gotówki nieznanej nam osobie,
  • wpłatę środków finansowych na wskazany przez „konsultanta bankowego” nr rachunku
  • wygenerowanie kodów BLIK na polecenia głosu w słuchawce,

zastanówmy się, czy nie jest to potencjalne oszustwo. W takich przypadkach należy bezwzględnie rozłączyć się i starać się zweryfikować tożsamość osoby, która do nas dzwoniła albo kontaktowała się z nami w inny sposób, np. poprzez SMS, komunikator internetowy czy pocztę elektroniczną. Warto dwa razy zastanowić się i dokładnie wszystko sprawdzić przed wykonaniem czynności zleconej nam przez głos w słuchawce, aby nie stracić życiowych oszczędności.

Nigdy nie przekazujmy jakiejkolwiek nieznanej nam osobie loginu i hasła do platform bankowości internetowej, danych karty płatniczej lub numerów PIN czy kodów BLIK. Są to informacje poufne i mogą być tylko w posiadaniu ich użytkownika. Nikt nie ma prawa wymagać od nas ich podania, a prawdziwy przedstawiciel banku nigdy o nie nie zapyta.

Nawet w sytuacji, w której zostaliśmy poinformowani o potencjalnym zagrożeniu np. próbie podjęcia środków z naszego rachunku bankowego przez nieznaną nam osobę, należy spokojnie przemyśleć, czy środki zgromadzone na rachunku naprawdę mogą być w niebezpieczeństwie, a może rozmowa prowadzona jest z oszustem.

Dokładnie wczytujmy się w treść wiadomości tekstowych oraz przesyłanych na nasze skrzynki e-mail od rzekomych kurierów, operatorów sieci komórkowych, pracowników instytucji finansowych lub innych firm. Nie klikajmy bezwiednie w przesłane linki, nie przekazujmy kodów BLIK lub danych z kart płatniczych oraz kredytowych. Poświęcenie kilku minut na sprawdzenie wiarygodności rozmówcy, nadawcy SMS-a, e-maila czy linka i zweryfikowanie autentyczności treści w nich zawartych może uchronić nas przed utratą oszczędności całego życia.

14 komentarzy

  1. 112 ok
    Odpowiedz

    nie stara babka ale widac bogato-glupia srednia wieku

  2. Ty mi tu nie...
    Odpowiedz

    Ratowała oszczędności… Coś jakoś chu…wo ratowała, ale pozytywne jest to, że dała bardziej potrzebującym od niej samej.

  3. jahira
    Odpowiedz

    Może ta platformiara lody chociaż dobrze robi

  4. jojo
    Odpowiedz

    chyba jej nie potrzebne środki skoro rozdaje . prze pani da panie trochę podsm nr konta xD

  5. Demon
    Odpowiedz

    Jeszcze powinna się na kredyt naciągnąć dla lepszej statystyki

  6. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    Niby pusta bańka u tej damy ale oszczędna.

  7. .
    Odpowiedz

    To już codzienność jolopstwo z powiatów, wyborstwo pisu skamlącego o głos w Sejmie jest nabijane w butelkę hahahahahaha

    1. Olo
      Odpowiedz

      Biedaku nie masz grosza to stul jape.

  8. Nowy
    Odpowiedz

    Łapie milicja tych złodzieji wogóle?

    1. Fryta
      Odpowiedz

      Nie bardzo. Dzwoniący siedzą zazwyczaj za granicą, konta docelowe dla takich przelewów to albo słupy nie wiedzące, że na ich dane konto w ogóle otworzono, albo konta innych okradanych służące za kolejne ogniwo w długim łańcuchu transakcji. Przy mniejszych kwotach kończy się wypłatą BLIKiem w jakimś bankomacie – ich tyk czasem łapią, ale to płotki czasem nawet niezdające sobie do końca sprawy w jakim procederze biorą udział.

    2. Zadziwionyy
      Odpowiedz

      Za co złapać kogoś komu sam przesłałeś pieniądze? Na dodatek konto może być na tzw słupa.

  9. jedrek
    Odpowiedz

    To bardzo przykre 39-lat i taki pustak

    1. Cha w ryło
      Odpowiedz

      Nie dziw się, takich ci u nas dostatek wielki 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy