Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

PZPN zdyskwalifikował trenera Motoru Lublin. Jednak karę zawieszono, więc może dalej pracować z piłkarzami

Komisja Dyscyplinarna PZPN ogłosiła dziś decyzję w sprawie trenera Motoru Lublin. Goncalo Feio został ukarany roczną dyskwalifikacją, musi też pisemnie przeprosić Pawła Tomczyka oraz Paulinę Maciążek.

W czwartek Komisja Dyscyplinarna PZPN wydała decyzję w sprawie trenera Motoru Lublin Goncalo Feio. Chodzi o głośną sprawę z 5 marca, kiedy to po meczu z GKS Jastrzębie rzeczniczka prasowa klubu Paulina Maciążek oświadczyła, że po raz kolejny została obrażona i zwyzywana przez trenera. Jednak to nie był koniec niedzielnych wydarzeń. Po spotkaniu z dziennikarzami Goncalo Feio udał się do pomieszczenia, gdzie przebywał prezes klubu.

Tam wywiązała się między nimi kłótnia, gdyż Paweł Tomczyk miał stanąć w obronie rzeczniczki. W pewnym momencie Feio chwycił za stojącą na stole kuwetę na dokumenty i rzucił nią w prezesa. Przedmiot uderzył w głowę Tomczyka uszkadzając łuk brwiowy i wywołując krwawienie. Prezes Motoru trafił do szpitala, gdzie ranę zaopatrzono i nałożono szwy.

Po kilku dniach główny akcjonariusz klubu Zbigniew Jakubas ogłosił, że podjęto decyzję o tymczasowym zawieszeniu prezesa w pełnieniu obowiązków na okres trzech miesięcy. Pełniącym obowiązki prezesa został członek Rady Nadzorczej Robert Zyśko. W przypadku Pauliny Maciążek, ma ona pracować na innym stanowisku. Natomiast Goncalo Feio pozostał trenerem.

Na zachowanie trenera zareagował jednocześnie Polski Związek Piłki Nożnej, który postanowił z urzędu zająć się sprawą. Dziś Komisja Dyscyplinarna ogłosiła decyzję. Goncalo Feio otrzymał karę dyskwalifikacji na 1 rok, przy czym jej wykonanie zostało zawieszone na okres próby wynoszący 2 lata. Do tego ma on zapłacić karę pieniężną w wysokości 30 tys. zł. Został również zobowiązany do pisemnego przeproszenia Pawła Tomczyka oraz Pauliny Maciążek. To oznacza, że Goncalo Feio wciąż może pełnić funkcję trenera Motoru Lublin.

(fot. Motor Lublin)

9 komentarzy

  1. Wszystkich działaczy zwolnić i zacząć wszystko od nowa.

  2. Nie jestem zwolennikiem kopaczy motoru, ale przynajmniej widać, że trener potrafi złapać za mordy tych co trzeba i wykrzesać jakieś wyniki. Grzeczni i zdolni już byli, kisili się w 3 lidze.

  3. abdul wisimulacha

    Żałosne…jak cały ten piątoligowy klubik skupiający wokół siebie głownie żuli…

  4. Straszny kapral

    Człowiek (czytaj. Motor, PZPN) ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy – AWE Spartakus Szarowola 🙂 !!!

    • W punkt !
      Motor nigdy nie będzie klubem, o którym Cugowski nie powstydziłby się zaśpiewać, niestety. Taka mentalność klubu, i ludzi w nim i wokół niego, nie obrażając tu mieszkańców wsi oczywiście

  5. Mieliście do wyboru : kompromitacje albo zwolnienie trenera. Wybraliście kompromitacje a zwolnić go i tak będziecie musieli….

  6. MOTOR LUBLIN TO NIE JEST POLSKI KLUB! TO NIE JEST POLSKI KLUB! TO JEST ******** KLUB!

  7. Że ktoś jeszcze klaszcze tym patałachom

  8. Bolesław się wałęsa

    Ile tu zawistnych obfajdanców. Co z waszym hasłem „łączyć nie dzielić” ? Gdzie miłość i tolerancja? Marta gepart karze wam wy……ać!

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo