Przyszedł z torbą na komendę. Chciał do więzienia!
10:03 31-07-2025 | Autor: redakcja
We wtorek po godzinie 17.00 do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie zgłosił się młody mężczyzna, który poinformował dyżurnego, że jest osobą poszukiwaną i chce zostać przewieziony do zakładu karnego. 27-latek nie tylko potwierdził swoje dane, ale był także przygotowany na natychmiastowe odbycie kary – przyniósł ze sobą własny bagaż.
Po przeprowadzeniu weryfikacji informacji policjanci potwierdzili, że mężczyzna faktycznie figuruje w systemach jako osoba poszukiwana. Zgodnie z ustaleniami, był on poszukiwany przez Komisariat Policji w Markach w związku z przestępstwem paserstwa. Zatrzymany został zgodnie z procedurami i przewieziony do Zakładu Karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności.
Zachowanie mężczyzny, który samodzielnie zgłosił się na komendę, choć nietypowe, znacząco ułatwiło pracę funkcjonariuszom. Jak podkreślają policjanci, nie jest to częsta sytuacja, aby osoba ścigana przez organy ścigania sama poddała się karze i dobrowolnie zgłosiła do odbycia wyroku.
Pięknie to obliczył. Na wiosnę wyjdzie, a zima na koszt podatnika z pełnym wyżywieniem i stałą temperaturą.
Na przezimowanie przyszedł, nie będzie musiał na ogrzewanie, gotowanie i odżywianie wydawać, noworoczne podwyżki też go ominą. Nie to co nas uczciwych praworządnych fra***ów
Kiepskie lato to i zgłosił się wcześniej
Za tą dobrowolność, powinno mu się coś tam odliczyć z należnego wyroku.
U mnie (Alaska US), brygada składająca się z więźniów asfaltowała lotnisko. Mieli liczone tak: dzień pracy to3 dni odliczane od wyroku no i nieliche pieniążki, bo dniówką (10 godzin pracy) dostawali 150 „zielonych” i dobra michę ode mnie gratis. Za to że wyrobili się w 6 dniowym terminie. dodatkowo odliczono im po miesiącu odsiadki.
Wykrywalność sama wzrosła,jeden kierowca uniknie mandatu na to konto,albo babcia za przejście na ul.Partyzantòw obok przejścia.
Skoro sam się zgłosił to musi coś jeszcze mieć za uszami i woli przeczekać w bezpiecznym miejscu, albo dobre alibi sobie szykuje
Dokładnie. Na 8 miechów to można pójść pod koniec września, jeszcze lato w pełni. Tylko pewnie znowu coś nawywijał i chowa się pod latarnią.