Wtorek, 14 lipca 202614/07/2026
690 680 960
690 680 960

Związki w Grupie Azoty Puławy zgłosiły 13 żądań. Ogłoszono pogotowie strajkowe

Dwie organizacje związkowe działające w Grupie Azoty Puławy wystąpiły do zarządu spółki z listą 13 żądań dotyczących między innymi podwyżek wynagrodzeń, przywrócenia zawieszonych świadczeń, bezpieczeństwa pracy oraz zasad prowadzenia konsultacji społecznych. Związki wyznaczyły pracodawcy siedem dni na uwzględnienie postulatów i jednocześnie ogłosiły pogotowie strajkowe.

Pismo zostało skierowane 13 lipca 2026 roku do Marcina Celejewskiego, prezesa zarządu Grupy Azoty Puławy. Pod dokumentem podpisały się organizacje reprezentujące pracowników spółki: OM NSZZ „Solidarność” Grupa Azoty Puławy S.A. oraz Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego.

Związkowcy zgłosili żądania w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Jak zaznaczyli, wystąpienie jest konsekwencją wielomiesięcznych i – w ocenie strony społecznej – nieskutecznych prób rozwiązania problemów pracowniczych poprzez dialog z zarządem.

– Nie może być akceptowana sytuacja, w której koszty naprawy przedsiębiorstwa ponoszą przede wszystkim pracownicy, podczas gdy ich wiedza, doświadczenie, odpowiedzialność i zaangażowanie pozwalają utrzymać funkcjonowanie Spółki w jednym z najtrudniejszych okresów jej historii – napisali przedstawiciele organizacji związkowych.

Podwyżka wynagrodzenia o 1500 zł netto

Pierwszym i jednym z najważniejszych postulatów jest wzrost wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników o 1500 zł netto.

Związki oczekują natychmiastowego rozpoczęcia negocjacji płacowych. Podwyżki miałyby zostać wprowadzone najpóźniej 1 września 2026 roku, z wyrównaniem od 1 czerwca 2026 roku.

W dokumencie wskazano, że pracownicy od około trzech lat ponoszą główny ciężar trudnej sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa. Strona społeczna zwraca uwagę na spadek realnej wartości wynagrodzeń, zawieszenie części postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, ograniczenie świadczeń oraz zwiększenie zakresu obowiązków i odpowiedzialności.

Związki chcą przywrócenia zapisów ZUZP

Drugim żądaniem jest odwieszenie od 1 września 2026 roku wszystkich zawieszonych postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Związki domagają się pełnego przywrócenia wynikających z niego świadczeń oraz wypłaty należności, do których pracownicy nabyli wcześniej uprawnienia.

W piśmie organizacje związkowe odniosły się również do informacji, zgodnie z którymi Zarząd Grupy Azoty miał w 2025 roku przeznaczyć niemal 100 mln zł na zewnętrzne usługi doradcze i prawne. W ocenie związkowców dalsze utrzymywanie zawieszenia części zapisów układu zbiorowego jest w tej sytuacji nieuzasadnione.

Sprzeciw wobec zmian organizacyjnych bez konsultacji

Kolejne postulaty dotyczą zasad wprowadzania zmian w strukturze spółki. Organizacje żądają ustanowienia procedury przekazywania informacji i prowadzenia konsultacji przed podjęciem decyzji dotyczących reorganizacji.

– Kategorycznie sprzeciwiamy się wdrażaniu zmian w strukturze organizacyjnej Spółki, mających bezpośredni wpływ na warunki pracy w całej Grupie Azoty, bez ich rzeczywistego skonsultowania i uzgodnienia ze stroną społeczną przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji – podkreślono w dokumencie.

Związki oczekują wstrzymania kolejnych zmian do czasu przeprowadzenia rzeczywistych konsultacji. Domagają się także ponownego przeanalizowania zmian już wprowadzonych, jeżeli mają one wpływ na warunki pracy pracowników.

Strona społeczna chce również otrzymywać z odpowiednim wyprzedzeniem informacje dotyczące sytuacji ekonomiczno-finansowej spółki, planowanych reorganizacji, zmian zatrudnienia, polityki płacowej, projektów regulaminów i zarządzeń oraz decyzji wpływających na prawa i obowiązki pracowników.

Informacje miałyby być przekazywane przed podjęciem decyzji przez pracodawcę, w terminach umożliwiających związkom zawodowym przeprowadzenie konsultacji i przedstawienie stanowiska.

Żądanie zaprzestania szykan wobec związków

W dokumencie znalazł się także postulat zaprzestania działań, które związki określają jako szykanowanie organizacji związkowych oraz utrudnianie realizowania ich ustawowych zadań.

Związkowcy domagają się przestrzegania praw wynikających z ustawy o związkach zawodowych, Kodeksu pracy, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy oraz zawartych porozumień.

Oczekują zaprzestania działań polegających między innymi na nękaniu działaczy związkowych oraz zastraszaniu organizacji pismami zawierającymi groźby wszczęcia postępowań sądowych.

Nagroda z okazji 65-lecia zakładów

Jednym z żądań jest wypłacenie pracownikom nagrody w wysokości średniego krajowego wynagrodzenia w związku z przypadającym w 2026 roku jubileuszem 65-lecia Zakładów Azotowych w Puławach.

Organizacje oczekują ponadto natychmiastowego przekazania pełnej kwoty uzyskanej ze sprzedaży Domu Wczasowego Jawor na konto Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Pieniądze miałyby zostać wypłacone pracownikom w równych częściach do końca sierpnia 2026 roku.

Związki powołują się w tej sprawie na umowę społeczną, której łamanie zarząd Puław miał – według treści pisma – potwierdzić w korespondencji z 30 czerwca 2026 roku.

Dodatek stażowy, rekompensata i nowa tabela płac

Związki domagają się natychmiastowego rozpoczęcia prac nad taryfikatorem stanowisk pracy oraz nową tabelą płac. W ich ocenie obowiązujące rozwiązania nie odpowiadają obecnym realiom i wymagają pełnej aktualizacji.

Wśród postulatów znalazło się również przyznanie jednorazowego dodatku rekompensacyjnego za pierwszy kwartał 2026 roku w wysokości niewypłaconej za ten okres premii.

Kolejne żądanie dotyczy wprowadzenia dodatku stażowego. Szczegóły świadczenia miałyby zostać uzgodnione ze stroną społeczną do końca września 2026 roku.

Zarząd miałby także w ciągu 30 dni przedstawić organizacjom związkowym program działań obejmujący politykę zatrudnienia, rozwój kompetencji pracowników, stabilność zatrudnienia oraz poprawę organizacji pracy.

Związki chcą regularnych spotkań z zarządem

Kolejne żądanie dotyczy ustalenia stałego harmonogramu spotkań zarządu z organizacjami związkowymi.

Rozmowy miałyby odbywać się nie rzadziej niż raz w miesiącu i być poświęcone sytuacji ekonomicznej spółki, realizacji uzgodnień oraz planowanym zmianom organizacyjnym.

Przedstawiciele pracowników podkreślają, że dialog społeczny nie powinien mieć charakteru pozornego, lecz opierać się na wzajemnym poszanowaniu, partnerstwie, terminowym przekazywaniu informacji i prowadzeniu negocjacji w dobrej wierze.

Żądanie audytu bezpieczeństwa

Ostatni z przedstawionych postulatów dotyczy przeprowadzenia audytu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz sprawności instalacji i urządzeń. Kontrola miałaby zostać wykonana przez zewnętrzny podmiot.

Związkowcy argumentują, że ostatnie emisje tlenków azotu wywołały niepokój wśród pracowników i mieszkańców. W piśmie wspomniano również o zgłoszeniach dotyczących niesprawnych urządzeń, które mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa, między innymi w laboratoriach.

Organizacje oczekują przeprowadzenia szerokiego, pełnego i niezależnego audytu, przedstawienia stronie społecznej jego wyników oraz zaplanowania działań naprawczych, remontowych i modernizacyjnych. Domagają się również usunięcia stwierdzonych zagrożeń i nieprawidłowości.

Siedem dni na odpowiedź zarządu

Związki wyznaczyły pracodawcy siedem dni od doręczenia pisma na uwzględnienie wszystkich zgłoszonych żądań. Za spełnienie tego warunku uznają przedstawienie pisemnego oświadczenia zawierającego zobowiązanie do realizacji postulatów w określonych terminach.

Brak akceptacji wszystkich żądań ma skutkować powstaniem sporu zbiorowego. W takim przypadku pracodawca będzie zobowiązany do rozpoczęcia rokowań oraz zawiadomienia właściwego okręgowego inspektora pracy.

Jednocześnie organizacje ogłosiły pogotowie strajkowe, określając je jako stan gotowości organizacyjnej do podjęcia dalszych działań przewidzianych prawem.

Związki zaznaczyły, że w przypadku nieuwzględnienia postulatów może zostać ogłoszony strajk. Ewentualna akcja ma zostać poprzedzona zachowaniem wymaganych procedur, w tym rokowaniami, mediacjami oraz spełnieniem ustawowych zasad ogłoszenia strajku.

– Organizacje Związkowe nadal deklarują wolę prowadzenia negocjacji w dobrej wierze i zawarcia porozumienia. Oczekujemy jednak rzeczywistych działań Zarządu zmierzających do rozwiązania narastającego konfliktu oraz przywrócenia partnerskiego dialogu społecznego opartego na wzajemnym szacunku, transparentności i poszanowaniu praw pracowników – napisano w zakończeniu pisma.

Dokument został przekazany również członkom zarządu i rady nadzorczej Grupy Azoty Puławy, premierowi oraz ministrowi aktywów państwowych. Brak porozumienia oznacza wejście w spór zbiorowy w spółkach Grupy Azoty oraz rozpoczęcie kolejnych działań przewidzianych prawem, łącznie z możliwością strajku.

Źródło: OM NSZZ Solidarność przy Grupie Azoty Puławy S.A.

9 komentarzy

  1. To jest ciekawe. Azoty jako spółka państwowa ledwo działa i się nie opłaca, ale gdyby to miał prywaciarz, byłby milionerem. Dlaczego zawsze państwowe jest zadłużone, upada, albo się sprzedaje?

    • Ocena: 3

      bo wszędzie w państwowych prężnie działają związki, mnogość związków stanowisk związkowych i brak porozumienia. Takie liberum veto naszych czasów.

    • Ocena: 1

      Felix sam sobie odpowiadasz jaka władza taki efekt

    • Ocena: 0

      Z podobnego powodu, dlaczego PGR-y upadły, a chłop dba o swoją ziemię.

    • Dlatego, bo spółki państwowe traktowane są jak ,,dojne krowy” dla ratowania budżetu lub partyjnego jak za PiS…Za tego cynicznego nierządu PiS wyprowadzał kasę że spółek przez fundacje, firmy słupy i hasał fikcyjnie zatrudniać swoich pseudo specjalistów partyjnych! Azoty, Bogdanka, PKP CARGO, ORLEN, wszędzie wały, drenaż kasy i koszmarne decyzje dla spółek..! Dlatego teraz jest jak jest? A związkowcy siedzieli cicho, brali kasę i bali się o stołki… Teraz się obudzili po audytach i trupach z szaf..!

  2. Pały i pałami nierobów

  3. Ocena: 1

    Jak się nie podoba to zmięcie pracę. Na wasze miejsce chętni są.

  4. Pytam, gdzie byli związkowcy, pasibrzuchy za czasów rządu PiS jak wyprowadzali kasę na polityczne rozkazy..? Dlaczego wtedy nie było protestów i krzyku? Zakłamani ludzie na stołkach jak ten mały, tęczowy prezes partii..! Władza ponad wszystko, ponad dobro Polski, ponad dobro zakładu..! Pisowskie nierządy zostawiło syf, długi, jak w PKP CARGO, stadninach, elektrowni Ostrołęka i 2 miliardy w błoto, przekop, wybory, Orlen i zakupy u oszusta chociaż służby ostrzegały, sprzedaż LOTOSU, itd, itd..! Związkowcy są warci tych cynicznych nieudaczników z PiS… Jedna żałosna ekipa z frazesami w gębie i wałami pod stołem..!

  5. Tarnow wszystkie spółki zatopi zanim sam zatonie. Tak to jest jak się słabą firmę postawi na czele grupy. Puławy świetnie sobie radzimy, Tarnów szorował po dnie i mamy skutki.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia