Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

W tym miejscu wciąż dochodzi do kolizji i wypadków. Za każdym razem przyczyną jest lekceważenie oznakowania. Dziś znów zderzyły się tam dwa pojazdy.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 15 na rondzie im. 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody: ford i volkswagen. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący fordem mężczyzna poruszał się od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia ze volkswagenem, którego kierowca zjeżdżał z ronda.

Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie doznały obrażeń ciała. Kierowcy obu aut byli trzeźwi. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Jak ustaliliśmy obaj kierowcy byli spoza województwa lubelskiego. Sprawca zdarzenia wraz z rodziną przyjechał do Lublina na wakacje. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

Przyjechali do Lublina na wakacje, rozbili się na rondzie z pniakiem. Kolejne zderzenie aut w tym miejscu (zdjęcia)

35 komentarzy

  1. Ten kto nie umie jeździć po tak prostym skrzyżowaniu-rondzie wspaniale oznakowanym i widocznym to powinien swoje prawo jazdy używać jedynie jako szpachelkę do gipsowania ścian.

  2. Jak statystyczny Polak rowniez uwazam sie za ponadprzecietnie dobrego kierowce, mimo wszystko slabe jest to rondo. Chejtujecie, ale tam na prawde jest beznadziejna widocznosc, nie wiem z ktorej strony sa te wypadki, ale z jednej strony wyjezdza sie z dolka wprost na rondo. Da sie ogarnac, sa znaki i wszystko, ale i tak nie jestem zdziwiony, ze tam tyle zdarzen jest.

    • Jak wjeżdżasz na rondo 50km/h lub szybciej to może i jest problem z widocznością, a wystarczy się przed wjazdem zatrzymać i problem znika.

    • Krzysiu jak nie widzę to zakładam że nikogo nie ma i jadę?

  3. Światła PULSUJĄCE na znku ustąp !!!! Niech Lublin 112 powiadomi o moim pomyśle tych tłuków z Zarądu Dróg i Mostów ile można pisać ! Dlaczego musi dojść do tragedii .Za co te głąby biorą wypłaty ,przed przejściem na jezdni umią zamontować a na znaku ustąp już przerasta ich tępe mózgi .Tylko znaki 30 km na Witosa po zimie banda pustaków umie stawiać !!!! Teraz Franio gość co do karty rowerowej 7 razy podchodził -słuchamy.

    • No i super mamy Git tatarczanego z swoimi światełkami.
      Jest tez niebezpieczne skrzyżowanie z światłami ale tam też pod złym kątem ustawione , zawsze jest to coś.
      Fenomen ronda, niby proste a za trudnie dla co niektórych.
      Plusem jest to że większość kierowców sprosta zadaniu przejechania tego ronda bezkolizyjne.

    • Ja prdl, ten znowu te swoje pulsujące światła.Handlujesz takimi światłami ??

      Skrzyżowanie jak każde inne ,znaki pionowe i poziome są .

      To nie infrastruktura jest problemem tylko woźnica z kupionym PJ.

      Na rondzie z pniakiem jest selekcja na kierowców i posiadaczy PJ

  4. zaorac i posiac pszenice

  5. może usunąć ten pniak ? złe się za nim czai

  6. Rondo jest duże, szerokie. Ludziom wydaje się, że zdążą przejechać z cymbały zamiast zjeżdżać z ronda prawym pasem to jadą wewnętrznym, który jest znacznie krótszy i się nie mieszczą.

  7. Git tatarczany sam ich powiadom, nie zapomnij im powiedzieć co o nich myślisz, co oni „umią’.:)

  8. Rondo im. Codziennych dzwonów ?

  9. Widocznie jest coś nie tak skoro tyle wypadków.

  10. Ilość zdarzeń drogowych jasno wskazuje, że rondo nie dostatecznie oznakowane – na papierze wszystko się zdarza, w rzeczywistości już nie. W kilku wybitnie niebezpiecznych miejscach w kraju widziałem bardzo duże tablice „uwaga”, tuatj też się to przyda. Ponadto nie wiem jaki sens ma skarpa ziemi od strony ekspresówki która kompletnie ogranicza widoczność. Idę o zakład, że gdyby ją zebrać, to ilość zdarzeń spadnie co najmniej o 50%.

Dodaj komentarz

Z kraju