Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przyjechał audi na stację paliw po alkohol, odjechał w radiowozie

Policjanci, dzięki obywatelskiej postawie świadków, zatrzymali 28-latka z gminy Kurów, który został ujęty w związku z podejrzeniem kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. W chwili zatrzymania mężczyzna miał  2,4 promila alkoholu w organizmie. 

fot. Policja Puławy

Do zdarzenia doszło w minioną środę w Kurowie. Pierwsze zgłoszenie, które otrzymali policjanci, dotyczyło podejrzenia kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości przez mężczyznę kierującego audi.

– Funkcjonariusze, którzy zostali skierowani na interwencję pojechali w miejsce wskazane przez zgłaszającego, ale nie zastali tam opisanego pojazdu. Szukając go, dojechali do stacji w Kurowie, gdzie stał wspomniany pojazd. Okazało się, że kierujący audi zjechał z drogi na stację, aby kupić alkohol. Pracownik stacji widząc, że mężczyzna mówi bełkotliwie oraz wyczuwalna jest od niego woń alkoholu, nie sprzedał mu żądanego towaru i zabrał kluczyki do samochodu, uniemożliwiając dalszą jazdę – relacjonuje komisarz Ewa Rejn-Kozak z puławskiej Policji.

Kierującym audi był 28-latek z gminy Kurów. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 2,4 promila alkoholu w organizmie.

– Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on trafił do policyjnego aresztu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym grozi kara do 3 lat więzienia, utrata prawa jazdy oraz obowiązek zapłaty na wskazany cel nawet 60 tysięcy złotych wyjaśnia komisarz Ewa Rejn-Kozak.

 

6 komentarzy

  1. ciVic
    Odpowiedz

    Z pijusów nie ma pieniędzy .Koszty czasochłonnej interwencji ,stos papierów ,postępowanie procesowe ,a na koniec okaże się że chlejus nie ma nic na siebie i ewentualnie pójdzie posiedzieć na koszt podatnika .
    Z mandatami za prędkość jest o wiele łatwiej .
    Patrol nie musi nigdzie jeździć i szukać .Kierowca sam wpadnie ,szybka robota 10min i łatwa kasa wpada .Jeden patrol w ciągu godziny zarobi kupę siana .Dlatego jest masa fotoradarów ,masowe kontrolę prędkości .A ile jest kontroli z cyklu „trzeźwy poranek” czy wyrywkowe kontrole trzeźwości ?
    Teraz zadajcie sobie pytanie kto stwarza większe niebezpieczeństwo na drodze .
    Tam gdzie jest kasa to się inwestuje .
    W imię bezpieczeństwa (budżetu)

  2. 12ga
    Odpowiedz

    Zabrać mu ten parowóz, bo moczymorda będzie dalej jeździła

  3. 8888
    Odpowiedz

    Nie ma co się oszukiwać, pijaczków zawsze jeździło wielu, gdyby milicja tak naprawdę chciała ich wyłapać i wyemitować, statystyka mówiłaby o 8-10% pijanych a nie jak obecnie o tysięcznych ‰ (promila). Przyjmując, że w Polsce jest 26 000 000 zarejestrowanych aut i, że 3/4 jeździ na codzień a dni w roku mamy 365 to rocznie wychodzi 7 (miliardów!!!) 117 500 000 aut w ruchu a złapanych pijanych jest niecałe 100 000… rzetelnie rzecz ujmując, rocznie pijaczków wyyłapanoby ponad 700 000 000 czyli ponad 7 000 razy więcej niż podają obecne zafałszowane psie statystyki.

    1. 8888
      Odpowiedz

      Taaa… posadzą 😉 zaraz się okaże, że ma dwanaście zakazów prowadzenia, dostanie trzynasty i będzie dalej mógł hulać…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia