Niedziela, 05 lipca 202605/07/2026
690 680 960
690 680 960

Przesadził z prędkością, zakończył jazdę dachując w rowie (foto)

Wstępnie ustalono, że niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków było przyczyną dachowania na jednej z dróg w powiecie kraśnickim. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12:20 w miejscowości Dzierzkowice – Zastawie w powiecie kraśnickim. Na drodze powiatowej nr 2701 Dzierzkowice – Ludmiłówka dachował pojazd osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG w Kraśniku i OSP w Dzierzkowicach, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący audi 20-letni mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wpadło w poślizg, zjechało do rowu po czym przewróciło się na dach.

Kierowca nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Wstępnie przyjęto, iż 20-latek nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. nadesłane)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Młody, to może wszystko. Zaczął święta.

  2. Ocena: 0

    Więcej strażaków nie dało się zorganizować…? Bo trochę mało…

    • Ocena: 0

      Do ciebie wyślemy jednego.

    • Widocznie takie zgłoszenie poszło dyspozytor musi zapewnić siły i środki wystarczające.. a gdyby okazało się że 2 auta i ludzie zakleszczeni w środku i nagle okazuje się że rąk do pracy za mało.

      • Zawsze lepiej mieć na miejscu zdarzenia za dużo, niż za mało strażaków. A i gotowość sprawdzona i „udział w akcji” zaliczony.

        • Ocena: 0

          Ciekawie jakby we wsi obok roztrzaskal sie bus z ludzmi to co bys wtedy powiedzial im rodzinom…przy zgloszeniu dyspozytor dostal pewnie informacje ze jeden samochod na dachu w rowie i jeden czlowiek, lekkie obrazenia w kontakcie

        • Ocena: 0

          „udział” w „akcji” zaliczony i kasa wpływa … czyż nie tak…?
          A dyspozytor to nie może wypytać zgłaszającego jaka jest sytuacja…?
          A jak by w innej okolicy tego regionu doszło do drugiego wypadku kto by tam pojechał…?

    • Ocena: 0

      14 strazakow? Maaaalooo…

  3. Jak dla mnie to za mało strażaków ,można było się lepiej postarać

  4. A tam zaraz „nie dostosowal ” .Normalnie sobie zapier…ał jak zwykle ,tylko trochę mokro było i tego jego młody umysł nie przewidział że po deszczu moze być slisko .Wyscie w takim wieku wszystko wiedzieli mądrale ?

  5. kolejny miszcz prostej:-)

  6. Ocena: 0

    „…auto wpadło w poślizg, zjechało do rowu po czym przewróciło się na dach…” – wiedziałem, pisałem, że wraz z opadami deszczu zacznie się, że: nie posypali, że źle wyprofilowane zakręty…
    I, ze przybędzie, lekarzom pacjentów, a specom od reanimacji samochodów, klientów

  7. Na drodze powiatowej nr 2701 nie ma miejscowości Dzierzkowice Zastawie

  8. Ciekawe na jakiej mapie ?

  9. Ocena: 0

    A po co tam aż 14 strażaków??

  10. Ocena: 0

    Zanim zaczniecie głupio dyskutować nad ilością strażaków, to zapoznajcie się z zasadami dysponowania sił i środków do zdarzenia. Do wypadku drogowego z JRG zawsze wyjeżdża dwa zastępy czyli min 4 ratowników na zastęp. Do tego dotarł jeszcze zastęp z OSP w ilości 6 osób. Już policzyliście?

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia