Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Praktycznie każdego dnia otwierają nowy market. Na Lubelszczyźnie Dino buduje kolejnych kilkanaście sklepów

Budują markety głównie na wsiach i w małych miasteczkach, klientów widzą wśród mieszkańców okolicznych miejscowości. Sklepów Dino na Lubelszczyźnie przybywa, obecnie budowanych jest kilkanaście kolejnych.

Ekspansja sieci sklepów Dino trwa w najlepsze i na razie nic nie wskazuje, aby miała się zatrzymać. Tylko w pierwszym półroczu spółka otworzyła 162 nowe sklepy osiągając liczbę 1975 placówek. Łącznie w tym roku powstać ma co najmniej 335 sklepów. To oznacza, że średnio prawie co dzień otwierany jest nowy obiekt handlowy z logiem Dino.

W województwie lubelskim markety te znajdują się już m.in. w: Kąkolewnicy, Międzyrzecu Podlaskim, Hordzieży, Stanienie, Marcinowie, Klementowicach, Przybysławicach, Panieńszczyźnie, Ludwinie, Świdniku, Pełczynie, Stryjnie, Piotrkowie, Trzydniku Dużym, Kraśniku, Kępie Borzechowskiej, Chodlu, Karczmiskach, Opolu Lubelskim, Kraczewicach Prywatnych, Janowcu, Komarówce Podlaskiej czy też w miejscowościach, Sięciaszka Pierwsza, Słupie oraz Urządków. Patrząc jednak mapę obiektów Dino, nasz region wypada słabo względem zachodniej części kraju.

Dlatego też sieć skupia się obecnie na wschodzie Polski, gdzie sklepów ma najmniej. Jak wskazuje Izabela Biadała, Członek Zarządu Dino Polska, trwa zagęszczanie sieci marketów tak, aby znajdowały się blisko miejsc zamieszkania klientów. Aby utrzymać planowane tempo nowych otwarć, spółka musi realizować budowy marketów w wielu miejscach jednocześnie. Udało nam się ustalić, że na terenie Lubelszczyzny, jest to kilkanaście lokalizacji.

Nowe sklepy Dino powstają m.in. w Kazimierzówce, Ratoszynie Pierwszym, Siedliszczu, Świdrach, Woli Krasieńskiej, Woli Mysłowskiej czy też w Wólce Cycowskiej. Dla kolejnych miejsc, których spółka na razie nie chce oficjalnie zdradzać, trwa kompletowanie dokumentacji niezbędnej do uzyskania pozwoleń na budowę. Przy czym trzeba zauważyć, że Dino w przeciwieństwie do innych sieci, omija duże miasta i skupia się głównie na małych miejscowościach, często też na wsiach. Również same markety są mniejsze niż np. te należące do sieci Biedronka, jak też posiadają mniejszy asortyment, dostosowany właśnie do klientów spoza miast.

 

(fot. lublin112)

19 komentarzy

  1. Bartek
    Odpowiedz

    I dobrze! Chodzę tam na zakupy i będę chodził, Polska firma, więc wspieram!

    1. Cycu
      Odpowiedz

      Firma może i polska produkty niekoniecznie

  2. Janek
    Odpowiedz

    Nie omijają dużych miast. Za zachodzie Polski są w każdym mieście! Kilka sklepów jest np. w Łodzi.
    A w 5-tysiecznym Jastrowiu są aż cztery! Ale tam jest także centrum logistyczne.

  3. Ola
    Odpowiedz

    W Żmudzi mialo byc ale „dzieki” starostwu nie będzie. Podziękujemy przy najbliższych wyborach…

  4. Zibi
    Odpowiedz

    Nie otwierają tam gdzie stoją od kilku miesięcy ponieważ mają problem z załogą, płacą najniższą krajowa i tylko tyle na nic więcej nie można liczyć.

  5. czytelnik
    Odpowiedz

    Polska firma niech się rozwija. Ceny są umiarkowane, śmietana ukwaszona super smaczna i tania soki też.

  6. Qń polski
    Odpowiedz

    A zapytam tylko, czy zaopatrzenie dowiozą z Prusinek czy z Sieroniowic ? Przecież to pół dnia jazdy…

  7. Rai
    Odpowiedz

    Żabia Wola gm Strzyżewice podobno mają od jakiegoś czasu działkę i mieli budować ale na razie cisza. Ktoś coś wie?

  8. PL
    Odpowiedz

    Jak zarobki w tym markecie? i jakie posiadają zaplecze socjalne, na jakie dodatki mogą liczyć pracownicy, i czy podejmując pracę można liczyć na zatrudnienie na cały etat czy tak jak w większości najpierw na ¾ a później się zobaczy??? Dzięki za odpowiedź.

    1. Tumi daj ski
      Odpowiedz

      Przymierz się do takiego właściciela Dino: masz sklep, potrzeba ci załogi, jakie warunki pracy i płacy zaproponujesz ?
      Zatrudnisz każdego kto się zgłosi i dasz najwyższą krajową czy może najniższą, a dopiero jak zobaczysz jak kto pracuje to przedłużysz kontrakt najlepszym, a na miejsce leniwców zatrudnisz lepszych ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy