Czwartek, 29 lutego 202429/02/2024
690 680 960
690 680 960

Pracownicy elektrociepłowni Wrotków odwiedzili Ogród Botaniczny. Zamiast spaceru było sprzątanie (zdjęcia)

W ramach programu „Lasy pełne energii” pracownicy PGE Energia Ciepła pomagali w jesiennych pracach porządkowych na terenie ogrodu botanicznego w Lublinie. Wszystko na zasadzie wolontariatu.

W ostatnich dniach w jesiennych pracach porządkowych na terenie Ogrodu Botanicznego w Lublinie pomagali pracownicy lubelskiej elektrociepłowni Wrotków. Wspierali pracowników w uprzątaniu opadłych liści, które to muszą być usunięte w stosunkowo krótkim czasie ze znacznej powierzchni ogrodu. Chodzi o to, aby wykonać to przed jesienną słotą i zbliżającą się zimą.

Akcja odbywała się na zasadach wolontariatu realizowanego w ramach programu „Lasy pełne energii”. Pracownicy PGE Energia Ciepła grabili liście w północno-wschodniej części ogrodu, a dokładnie w Arboretum, w którego skład wchodzą zbiory drzew, krzewów, półkrzewów i krzewinek.

– PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Lublinie Wrotków dba o środowisko naturalne, a co za tym idzie wspiera postawy ekologiczne. Nasi pracownicy mają własne pomysły na pomaganie, chętnie angażują się w działania dobroczynne i starają się reagować na aktualne potrzeby otoczenia. Akcje takie jak porządkowanie Ogrodu Botanicznego pozwalają na lepszą integrację i zacieśnienie więzi z lokalną społecznością – mówi Paweł Okapa, Dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Lublinie Wrotków.

Sam program „Lasy Pełne Energii” realizowany jest w grupie PGE już od 21 lat. Celem działań jest odbudowa drzewostanu w polskich lasach oraz poprawa jakości powietrza i stanu wód gruntowych. Pracownicy biorą udział m.in. w sadzeniu lasów, sprzątaniu terenów zielonych, prowadzą również działania wspierające parki narodowe, obszary chronione oraz pomniki przyrody.

Pracownicy elektrociepłowni Wrotków odwiedzili Ogród Botaniczny. Zamiast spaceru było sprzątanie (zdjęcia)

Pracownicy elektrociepłowni Wrotków odwiedzili Ogród Botaniczny. Zamiast spaceru było sprzątanie (zdjęcia)

(fot. PGE/nadesłane)

13 komentarzy

  1. Ja p.. Jakis korporacyjny [***] widocznie zasiadl w kierownictwie firmy…

  2. Uczą jak zbierać opał, w zimie wyłączą ogrzewanie bo węgiel jest zły, a gaz za drogi, to lublinianie ogrzeją się stertami liści.

    Zwolnić wszystkich.

  3. w Puławach dostaliby ochrzan, bo liście ładnie wyglądają i mogą zamieszkać w nich jakieś żyjątka…

  4. Rozumiem że w czasie wolnym, po pracy ?

  5. Przecież dosłownie przed chwilą było aby nie grabić liści…!!!!

    • Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)

      Oni tego nie czytali, bo w Elektrociepłowni sie robi ciepło, a nie czyta 112.

  6. Po co grabic liscie teraz powinno sie to zrobic na wiosne po zimie by chronic glebe.mikroorganizmy oraz jezeee!!!!co to za durnie siedza we wladzach

  7. …. elektrociepłowia na suche liście ??? … gaz drogi , wegla brak ! … zostaje jeszcze słoma

  8. Apostazy Pierdółko Pierwszy (i ostatni)

    Wszystko na zasadzie wolontariatu – za czasów jedynie słusznej PZPR nazywało się to czynem społecznym.
    Pamiętam nie świętej pamięci towarzyszy Gomółkę, a potem Gierka jak z łopatami do śniegu z taką lubością pozowali do zdjęć jak państwo towarzystwo z Elektrociepłowni

    • Teraz się robi w imię PRu żeby ludzie na taczkach nie wywieźli jak rachunki za ogrzewanie gazem zamiast węglem zobaczą.

  9. „na zasadzie wolontariatu” w godzinach pracy

    • Studętkom jezdem to se wiem, że...

      W czasach radosnego socjalizmu na pochody pierwszomajowe też chodziło się tylko wtedy jak wcześniej firmach dali premie…
      Teraz to się nazywa wolontariatem, kiedyś czynem społecznym…

Z kraju

Polityka i społeczeństwo