Tragiczny finał wypadku na przejściu dla pieszych w Lublinie. Nie żyje 35-latek
15:44 10-07-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w minioną środę, 8 lipca, około godziny 8.30 na al. Sikorskiego w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wynika, że 35-letni pieszy przechodził przez jezdnię z prawej strony na lewą.
Kierowca ciężarówki poruszającej się prawym pasem zatrzymał pojazd, aby umożliwić mężczyźnie bezpieczne przejście. W tym samym czasie kierujący Toyotą, jadący lewym pasem, nie zatrzymał się przed przejściem i potrącił pieszego.
Ciężko ranny 35-latek został przewieziony do szpitala. Pomimo udzielonej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł wskutek odniesionych obrażeń.
Toyotą kierował 58-letni mężczyzna. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg oraz wszystkie okoliczności wypadku.
Galeria zdjęć
Bezsporna wina kierującego, ale piechur skorzystał z pierwszeństwa do Piotra. Nigdy nie wyszedłbym na pewniaka zza tej ciężarówki.
Dokładnie.
Okazuje się, że pierwszeństwo nie gwarantuje bezpieczeństwa – trzeba myśleć samemu.
To tylko przepisy i politycy wymyślający je próbują nam wyeliminować ostrożność
WIna kierowcy nie podlega żadnej wątpliwości, ale widać wyraźnie, do czego doprowadził ten debilny przepis, który powoduje że się samochody zatrzymują przed przejściem. Kiedyś chłop by poczekał aż zarówno cieżarówka i auto przejadą i jak za nimi będzie miejsce to by przeszedł i nie byłoby sprawy. A tak to zginął bez sensu
Debilny przepis zakazujący wyprzedzania na przejściu? Bo chyba nie ten, który pozwala pieszemu przejść na drugą stronę jezdni zwłaszcza gdy pojazd się zatrzymał?
kierowca zapłaci kupe siana mandatu, zabiorą może prawko ale to ten młody facet już ani razu nie przejdzie przez ulice
Wyrazy współczucia dla najbliższych tego 35 latka, kochani mimo że jesteście na przejściu zwracajcie uwagę, nie ufajcie kierowcom, gdyż mogą być zamyśleni, zmęczeni lub po używkach.
Zabójstwo z zamiarem ewentualnym.
A pomyśleć i wyjrzeć zza auta to co ? Tak się właśnie kończy pieszenstwo
czy to jest to samo przejście na którym naprute ruskie ukry potrąciły śmiertelnie około miesiąc temu?
Tak. Kolejny śmiertelny wypadek, a ktoś kto wyznaczył tamto przejście ma zero wyrzutów sumienia za to co zrobił
Ciekawe kiedy następny wypadek w tym miejscu!
To przejście było zanim piesi zostali pozbawieni ostrożności naturalnej.
Zobacz na uszkodzenia Toyoty, ona go zmiotła jak już praktycznie schodził z przejścia, a nie jak wkroczył zza TiRa. Pytanie co robił kierowca.
Dokładnie na to samo zwróciłem uwagę. Kierowca mimo popełnienia pierwszego błędu polegającemu na być może nieświadomemu zignorowaniu znaku „przejście dla pieszych” i tego, że przecież drugi (a właściwie to pierwszy) samochód się zatrzymał, zdecydowanie miał jeszcze szansę na wyhamowanie i zminimalizowanie siły uderzenia, bo ten 35-latek już prawie zdążył przejść przez przejście (widać po uszkodzeniu Toyoty). Współczucia dla bliskich chłopaka. Kierowca będzie musiał żyć ze świadomością, co zrobił do końca życia. Też nie zazdroszczę i współczuję. Ech…
Ten thebil powinien domyślić się, że jeśli ciężarówka stoi przed przejściem to znaczy ma zamiar przepuścić pieszego!
Miał pierwszeństwo.
To czekamy, czy dalej policja nie będzie robić masowych akcji z dronem wobec kierujących omijających i wyprzedzających w Lublinie w obrębie przejść dla pieszych. Jak jadę przez miasto, to dzieje się to notorycznie na ulicach Lublina i przynajmniej 20 kierowców widzę, co powinni zapłacić grzywnę 1500 zł i 15 pkt, bo jeszcze przyspieszają w obrębie przejść dla pieszych o ruchu niekierowanym. Na Filaretów, Mełgiewskiej, Andersa, Jana Pawła II w Lublinie jest to notoryczne.
Deportować ☝️
błędy w wyszkoleniu – to powinno być na egzaminie