Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

Pracodawcy są zobowiązani zapewnić pracownikom środki zabezpieczające. Zaczęły obowiązywać nowe przepisy

Wprowadzone zostały nowe wytyczne dotyczące obowiązków pracodawców wobec pracowników w dobie zagrożenia koronawirusem. Chodzi zarówno o zapewnienie rękawiczek, jak też odpowiedniej odległości pomiędzy stanowiskami pracy.

Od czwartku 2 kwietnia zaczęły obowiązywać nowe przepisy nakładające na pracodawców obowiązki sanitarne. Chodzi o obowiązkowe zapewnienie pracownikom rękawiczek jednorazowych lub środków do dezynfekcji rąk. Spełnienie tych wymagań jest szczególnie istotne ze względu na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 i tym samym ochronę osób zatrudnionych przed przeniesieniem tego wirusa na siebie.

Wprowadzony obowiązek dotyczy zarówno pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, jak również osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy. Co ważne chodzi zarówno o osoby wykonujące swoje obowiązki w zakładzie pracy, jak też poza nim, w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Objęte są nim również osoby prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą, jednak wykonujące zlecenia dla danej firmy.

Są też nowe wytyczne, jeżeli chodzi o stanowiska pracy. Pracodawca ma obowiązek takiego zorganizowania miejsca pracy, żeby odległość pomiędzy nimi wynosiła co najmniej 1,5 m. W przypadku pracy na stanowiskach administracyjno-biurowych należy w związku z tym biurka w pomieszczeniu ustawić w taki sposób, by najbliższa, mierzona w linii prostej odległość pomiędzy osobami pracującymi, była nie mniejsza niż 1,5 m.

Podobnie musi być zorganizowana praca na stanowiskach robotniczych. Chodzi o to, aby odległość pomiędzy dwoma najbliższymi robotnikami była nie mniejsza niż 1,5 m. W przypadku, kiedy z powodów konstrukcyjnych nie jest możliwe zachowanie odpowiedniej odległości pomiędzy dwiema najbliższymi osobami, pracodawca powinien równoważyć to, wyposażając pracowników w odpowiednie środki ochrony zbiorowej lub indywidualnej.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

15 komentarzy

  1. szkoda, że Morawiecki i Duda nie raczyli za czesc z tych 2 miliardow dla propagandowej tv kupic w styczniu lub lutym troche maseczek, rekawic i plynow dez. dla lekarzy i szpitali, woleli utrwalac wladzę ….jak przylazl wirus to Duda sie pokazal jak to orlen plyn produkuje tylko chyba cos go malo

  2. Tylko dlaczego nikt nie kontroluje cen!!!. Rekawiczka zrywka kosztowala tydzien temu 0.03 zl a teraz 0.60 zl
    Molochy stac ale male sklepiki -Nie. To samo jest z maseczkami nigdzie ich nie ma a jak sa to cena z kosmosu.

  3. Cały czas rządzący zapewniali nas o tym, że maseczki zdrowym osobom nie są potrzebne. Teraz Szumowski powoli zaczyna dawac do zrozumienia, że z czasem będą konieczne, bo zwiększa sie liczba zarazonych. Po co było kłamać?. Na całym świecie ludzie na ulicach noszą, tylko u nas były nie potrzebne?. Duzo ludzi nie kupiło sobie maseczek. A teraz wychodzi na to że pewnie będą obowiązkowe, tylko skąd wziąć? Ceny w internecie jednorazówek kosmiczne, nie kazdego stać. Ani Rząd nie przygotował się do epidemii ani

  4. Cały czas rządzący zapewniali nas o tym, że maseczki zdrowym osobom nie są potrzebne. Teraz Szumowski powoli zaczyna dawac do zrozumienia, że z czasem będą konieczne, bo zwiększa sie liczba zarazonych. Po co było kłamać?. Na całym świecie ludzie na ulicach noszą, tylko u nas były nie potrzebne?. Duzo ludzi nie kupiło sobie maseczek. A teraz wychodzi na to że pewnie będą obowiązkowe, tylko skąd wziąć? Ceny w internecie jednorazówek kosmiczne, nie kazdego stać. Ani Rząd nie przygotował się do epidemii ani społeczeństwa. Tylko zapobiegliwi wczesniej sobie wszystko pokupili.

Wiadomości z info112