We wtorek Posłanka Magdalena Biejat z partii Razem i klubu parlamentarnego Lewicy złożyła do Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie pismo, w którym porusza sprawę nielegalnych wyścigów na terenie miasta. Jak wyjaśniała Magdalena Długosz z lubelskiej partii Razem, w ostatnim czasie, zarówno do lubelskich struktur Razem, jak i do jej stołecznego biuro poselskiego wpływają sygnały na ten temat od mieszkańców Lublina. Skarżą się oni na pisk opon driftujących aut czy też ryk silników.
Posłanka wskazuje, że choć nielegalne wyścigi i towarzyszące im nocne zgromadzenia uczestników odbywają się zwykle w tych samych miejscach, na tych samych ciągach ulic, to policja rzadko podejmuje działania, które by im zapobiegły lub je przerwały. Wskazała tu m.in. parkingi przed marketem E. Leclerc przy ul. Turystycznej, sklepem Agata przy ul. Gęsiej jak też kilka ulic takich jak Jana Pawła II czy Lubelskiego Lipca 80.
– Nie może być tak, że mieszkańcy wychodzący wieczorem do sklepu, czy znajomych mogą po prostu nie wrócić do domu. Nie może być tak, że mieszkańcy w okresie letnim są wybudzani w nocy przez ryk silnika. Obecnie złapany i ukarany zostaje tylko ten, kto po prostu miał pecha. Dlatego najlepszym środkiem na ograniczenie tego zjawiska jest nieuchronność kary. Dlatego partia Razem przygotowała projekt interwencji poselskiej, skupiającej się na potrzebie regularnego, spójnego i konsekwentnego reagowania policji na skargi mieszkańców – mówi Magdalena Biejat.
W projekcie ujęto, m.in. to, aby uczestników czy organizatorów nielegalnych wyścigów nie karać mandatami, czyli jak to ma obecnie miejsce na podstawie kodeksu wykroczeń, lecz z kodeksu karnego. Wskazała tu na art. 174 mówiący o stworzeniu niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednocześnie posłanka dodała, że ma zamiar zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, by przystępował do spraw sądowych na rzecz pokrzywdzonych. Chodzi o to, aby zakończyło się pobłażliwe traktowanie kierowców przez sądy.
W piśmie złożonym do komendanta posłanka zwróciła się o dane dotyczące liczby interwencji dotyczących nielegalnych wyścigów, jakie policja przeprowadziła w okresie ostatnich dwóch lat, jakie to były interwencje, czy na uczestników nakładane są kary, jeżeli tak to jakie, ilu funkcjonariuszy zostało przeszkolonych na temat przepisów z zakresu stwarzania niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Do tego dochodzi jeszcze zestawienie ile policja przyjęła interwencji na temat przekraczania prędkości i nielegalnych wyścigów na terenie miasta, oraz na ile z nich zareagowała.
Jak nam przekazuje kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, każda interwencja, jaka wpłynie do policji, jest podejmowana. We wskazane miejsce kierowany jest patrol ruchu drogowego. Dodatkowo organizowane są liczne akcje, gdzie policjanci kontrolują miejsca grupowania się młodych osób, które potrafią swoim zachowaniem czy też stylem jazdy stwarzać niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Przede wszystkim prym w tym wiedzie specjalnie stworzona do takich celów grupa Speed.
– Funkcjonariusze z tej grupy zajmują się głównie zwalczaniem agresji na drogach. W trakcie swojej służby skupiają się na eliminowaniu kierowców agresywnych, prowadzą też szereg innych działań związanych z wykrywaniem tego typu wykroczeń. Tylko w okresie od początku 2021 roku do wczoraj, czyli 14 lutego, skontrolowali blisko 20 tys. pojazdów. ujawnili ponad 17 tys. wykroczeń związanych z przekraczaniem prędkości. Większość z nich zakończyła się nałożeniem mandatu karnego – mówi
Policjanci przypominają również o akcjach, jakie organizowane są w miejscach, które upodobali sobie miłośnicy szybkiej i niebezpieczniej jazdy. Mowa tu właśnie o parkingach kilku lubelskich marketów, czy np. terenie strefy ekonomicznej na Felinie. Często kończą się one zatrzymaniem uprawnień, dowodów rejestracyjnych jak też licznymi mandatami wobec osób, które popełniają wykroczenia, lub też stylem swojej jazdy zagrażają bezpieczeństwu innych użytkowników ruchu drogowego.
Posłanka Magdalena Biejat zapowiedziała również zwrócenie się w tym tygodniu w analogicznej sprawie do policji w Białej Podlaskiej. Tam również mieszkańcy mają skarżyć się na uciążliwości związane z nielegalnymi wyścigami. Dodała jednocześnie, że w zeszłym roku skutecznie interweniowała na rzecz ukrócenia takich sytuacji na ulicach Warszawy.



(fot. lublin112)
60 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabraliście Tor Lublin to macie wyścigi na ulicach – proste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwie [***] strzały nie mają zajęcia to szukają dziury w całym WSTYD I CHAŃBA co za kraj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod Areną niemal codziennie są szybkie auta, postoją na parkingu, a potem wyścig po prostej. Milicji nie ma. Łapie maseczkowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też jestem tego zdania że w Lublinie jest naprawdę dużo miłośników motoryzacji a nie ma gdzie pojechać. Był tor to sprzedali na bloki a nie zrobili alternatywy.
Ktoś pisał że jest Ułęż Poznań itd.
Pomyśl chcesz grać w piłkę idziesz grać 2 bloki dalej ale gdyby trzeba było jechać grać do Ułęża czy Poznania nikt by tam nie jechał tylko grał na parkingu pod blokiem mimo zakazu. Nikt nie zdobył by się na całodniową wyprawę bo nie miał by czasu lub rodzina by się nie zgodziła.
Gdy ktoś ma rajdówke za 100 200 500 tysięcy to jedzie na taką wyprawę ale jak ktoś ma ukochane auto za 10 20 tys to nie zdobędzie się na taki wyjazd. A przecież siedział po nocach grzebał usprawniał. Często to jest jego duża część życia. Naturalne że będzie chciał to sprawdzić.
Niech otworzą miejsce gdzie będą mogli tanio pojeździć albo niech cyklicznie zorganizują legalne wyścigi pod okiem policji to skończą się szaleństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram. Dodatkowo:
– tor do curlingu, bo inaczej w mroźne noce będę wylewał wodę na asfalt i tam sobie grał. Przecież poleruję w nocy moje granitowe „czajniki” i nie mam gdzie grać.
– tor biathlonowy, bo inaczej będę jeździł po wąwozach i tam sobie strzelał,
– ścianki do wspinaczki bo inaczej będę się wspinał po blokach.
Tak się też zastanawiam dlaczego w zasadzie miasto z pieniędzy podatników nie zapewnia wszystkim dokładnie tego co ktoś chce. Przecież to interes życia wydać kilkanaście milionów na infrastrukturę zgodą z przepisami (właściciel musi brać odpowiedzialność, jeśli ma czerpać przychód), które pewnie nie zwrócą się nigdy.
Ciekawe podejście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
..ale żenada, że jej nie wstyd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinno miasto z dala od zabudowań pod Lublinem zrobić taki tor jak był przy zalewie i problem zniknie oni też nie lubią spotkań z policją więc się tam wyniosą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pokażcie te maile lubelskich mieszkańców do warszawskiej posłanki. jakby nie było lubelskich parlamentarzystów.
nie wyjdzie jej tutaj, to pojedzie do Gdańska, później do Wrocławia, Krakowa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabawne, że najbardziej faszystowską partią w sejmie jest…Lewica, która rzekomo z faszyzmem walczy 😀 Nie pozwalają ludziom na drift pod Felicity, ale chcą zmuszać do szczepień. Banda oszołomów oderwanych od rzeczywistości, kto na nich w ogóle głosuje? Pozdrawiam normalnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jak to ? Siebie nie pozdrawiasz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lepiej pałować opozycje na zlecenie PISu jak za komuny , dajcie spokój tym sympatycznym wyścigom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może pani posłanka zrobiłaby coś pożytecznego i np stworzyla inicjatywę na rzecz motorsportu i budowy toru na którym ludzie mogliby nie tylko rywalizować w zawodach, ale też doskonalić swoje umiejętności.
Rozumiem, że łatwiej coś upie*****ć niż wybudować, ale pani posłanka wydaje się tryskać energią. Do dzieła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ułęż, Miedziana Góra, Poznań, Łódź – nie stać cię? Za daleko do Ułęża? Racja zbiornik gazu w obie strony! 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błyskotliwa myśl, szkoda że goowno warta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba kolega nie piszę o szkoleniu na odtjocie i płycie poślizgowej długości 10 metrów bo więcej atrakcji nie pamiętam? to już dziecko na sankach ma więcej atrakcji i za free a odtj 400 zł za co?????? gdzie tor który został zamknięty w Lublinie miał za to powstać inny 10 lat temu gdzie on jest??? Ułęż nie rozśmieszajcie mnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ww oczywiście do poldek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiedziałem, że w Ułężu jest tor. słyszałem o byłym lotnisku, gdzie nawet małpy mogą wcisnąć gaz do dechy na prostej, ale nie na tym jazda samochodem polega.
oczywiście, że można pojechać na tor do Poznania. na Nurburgring też można. i na Daytona w USA. tylko dlaczego pokopać w piłkę nie trzeba jechać 500 kilometrów, a wystarczy pójść kilka bloków dalej? umiejętność jazdy autem przydaje się bardziej, w dodatku znacznie większa ilość ludzi codziennie z niej korzysta.
tor bezpośrednio i pośrednio wpływa na bezpieczeństwo na drogach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcesz się doszkolić czy ścigać? Jeśli doszkolić to Lublin na Grygowej. Jeśli pościgać to tory jak wyżej. Nie łącz tych dwóch spraw. Prawda jest taka, że nawet jak był tor, to wyścigi na ulicach były. Poza tym co to za tłumaczenie. Dlaczego miasto ma wywalać kasę z podatków kilkuset tysięcy mieszkańców na zadowolenie jednego tysiąca? Jaki ma w tym interes? W ten sposób można by powiedzieć, że jak nie ma wystarczającej ilości strzelnic w mieście to będę chodził strzelał w parku lub na chodnikach. Zawieszę tarczę na latarni lub drzewie i postrzelam – przecież miasto powinno umożliwić mi uprawianie biathlonu. Jak nie ma w mieście stoków to będę zjeżdżał na ulice z wysokich skarp, Rozumiesz bezsens Twoich argumentów? aaaaa….i nie ma boiska hokejowego. Może w nocy wyleję wodę na nową równą ulicę, mróz zetnie, ustawię bramki i z kolegami zagram? A po meczu, jeszcze runda curlingu. Bo nasz Prezydent również nie dba o fascynatów tego sportu.