Posadzili drzewa, aby upamiętnić narodziny swoich dzieci. Leśnicy kontynuują wyjątkową akcję (zdjęcia)

Po raz kolejny mieszkańcy Świdnika mieli możliwość posadzenia drzew, które będą upamiętniały narodziny ich pociech. Teraz latami będą mogli je doglądać i się nimi opiekować.

W poniedziałek w Świdniku odbyła się kolejna akcja „Jedno dziecko, jedno drzewo”. Nawiązuje ona do dawnej polskiej tradycji, zgodnie z którą zaraz po narodzinach dziecka jego rodzice sadzili drzewo. Następnie, doglądali je, jak rośnie ono wraz z dzieckiem. Kiedy przed dwoma tygodniami leśnicy wraz z Urzędem Miasta ogłosili, że rodzice dzieci urodzonych w latach 2018 i 2019 mogą na miejskiej działce przy ul. Krańcowej zasadzić drzewa upamiętniające narodziny swoich pociech, zainteresowanie przerosło liczbę dostępnych miejsc. Dlatego też od razu zapadła decyzja, o powtórzeniu akcji.

Tym razem drzewa sadzono na terenach zielonych w rejonie skrzyżowania ul. Kusocińskiego z ul. Klonową i Akacjową. Posadzonych zostało 26 drzew, lipy dla dziewczynek i jawory dla chłopców. Gatunki te wybrano nie bez powodu. Jak wyjaśniał podczas poprzedniej akcji dr inż. Mirosław Waniewski zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej, nie ma bardziej polskich drzew. Dodatkowo wpisują się one pięknie w krajobraz otoczenia oraz zachwycają swoim wyglądem i zapachem. Z akcji zadowolony jest także burmistrz Świdnika.

– Po pierwsze wzrasta liczba obszarów zielonych na terenie miasta, po drugie jest to pewnego rodzaju tradycja, a po trzecie, jest to integrowanie środowiska na uwarunkowania historyczne. Zawsze powtarzam, że drzewo jest symbolem rodziny. Cieszymy się ogromnie, że drzewa te są sadzone dzieciom, które urodziły się w 100-lecie niepodległości. Mam nadzieję, że będą one to co się nazywa niepodległością, przenosić dalej w następne pokolenia – mówił Waldemar Jackson, burmistrz Świdnika.

Na każdym z nowo posadzonych drzew zawisła tabliczka z wygrawerowanym imieniem dziecka oraz datą jego urodzin, a każdy rodzic otrzymał certyfikat oraz gadżety dla swojej pociechy.

– Przymiotem Lasów Państwowych jest nie tylko pozyskiwanie drewna, tak jak się to kojarzy się wielu przeciętnym obywatelom, ale warto wiedzieć, że rocznie sadzimy 500 mln drzew. Na terenie lubelskiej dyrekcji są to 23 mln nowych drzew każdego roku. Tym razem, głównie ze względu na swój charakter, akcja sadzenia drzew odbywa się w mieście, oraz w powiązaniu z samorządem. Wymaga ona bowiem reprezentacyjnego miejsca, takiego, które zapewni bezpieczeństwo drzewkom, a przede wszystkim umożliwi odwiedzanie ich przez osoby, które je zasadziły ku czci swoich dzieci – tłumaczył Marek Kamola dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Akcja „Jedno dziecko, jedno drzewo” ma być kontynuowana.

(fot. lublin112.pl)

Komentarze wyłączone

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Powiatowy Piknik Pszczelarski w Dęblinie
„Jarmark Pawłowski – ginące zawody” – święto miłośników folkloru i tradycji ludowej
Noc Muzeów w Woli Osowińskiej
Kościelec – Historia na Nowo – czyli piknik rodzinny w Piaskach
Seans filmowy pod chmurką na Placu Wolności