Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pomyłki ortograficzne mogą zdarzyć się każdemu. Tablica z błędną nazwą ulicy zostanie zastąpiona poprawną

Jedyna tablica z nazwą arterii o długości 600 m, przebiegającej od skrzyżowania z aleją Piłsudskiego do ronda Lubelskiego Lipca '80, usytuowana jest tuż obok stacji paliw "Orlen", a naprzeciwko stadionu "Motoru". Tablica ta zawiera jednak błąd ortograficzny, gdyż widniejąca na niej nazwa brzmi: "al. Zygmuntowskie", a nie "Al. Zygmuntowskie".

Jeżeli rzeczownik „aleja” występuje w nazwie arterii miejskiej w liczbie pojedynczej, to skrót „al.” należy pisać małą literą (np. al. Długosza). Ale jeżeli rzeczownik ten przybiera liczbę mnogą, to skrót „Al.” piszemy wielką literą (np. Al. Racławickie). Niby pamiętamy o tym, ale…

– Nowa tablica z poprawną nazwą „Al. Zygmuntowskie” zostanie wykonana, a jej montaż nastąpi nie później niż do 3 grudnia – przyznaje Monika Głazik z biura prasowego Prezydenta Miasta Lublin.

Jednocześnie ratusz zauważa, że przepisy nie wskazują konkretnej liczby czy wielkości tablic, które powinny być ustawiane z nazwami ulic.

– W Lublinie takie tablice zazwyczaj montowane są przy wlotach ulic. Zachowujemy przy tym ich jednolity wygląd – zauważa Monika Głazik.

W wypadku Al. Zygmuntowskich tablica z nazwą znajduje się od strony skrzyżowania z al. Piłsudskiego, ale nie ma już żadnej tablicy z drugiej strony – od ronda Lubelskiego Lipca ’80. Ponadto na całej ulicy, choć zlokalizowanych jest tam kilka posesji nie będących własnością prywatną, tylko jedna z nich (stacja paliw „Orlen”) posiada oznakowanie numerem  nieruchomości i nazwą ulicy. Reszta nie dopełnia tego obowiązku, przynajmniej od strony Al. Zygmuntowskich.

– Jeśli chodzi o oznakowanie nieruchomości to zgodnie z ustawą Prawo geodezyjne i kartograficzne – dodaje Monika Głazik – właściciele nieruchomości zabudowanych lub inne podmioty uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków, które takimi nieruchomościami władają, mają obowiązek umieszczenia w widocznym miejscu na ścianie frontowej budynku tabliczki z numerem porządkowym lub w przypadku, gdy budynek jest zlokalizowany w głębi – również na jej ogrodzeniu. W celu uzupełnienia informacji można również na tabliczce dodać nazwę ulicy lub placu, a w przypadku miejscowości posiadających ulice lub place bez nazw – nazwę miejscowości, nie jest to jednak obowiązkowe – dodaje.

W Lublinie Wydział Geodezji informuje właścicieli o ich obowiązkach w zakresie oznakowywania nieruchomości w pisemnym zawiadomieniu o ustaleniu numeru porządkowego. Nie wszyscy jednak tego przestrzegają. Ale ani odbywający się remont obiektu, ani tym bardziej remont, który już zakończył się, nie mogą służyć usprawiedliwieniem braku przedmiotowego oznaczenia. A pod tym względem realizacja zapisu z ustawy jest obowiązkiem właściciela nieruchomości lub zarządcy – czyli w tym wypadku. Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” – jak podaje rzecznik prasowy lubelskiego ratusza.

(fot. tekst Leszek Mikrut)

29 komentarzy

  1. Marcin
    Odpowiedz

    Ale afera za małą literę, jak by napisali Zygmuntowskie przez ó, to mogłoby to kuć w oczy.

    1. kowal
      Odpowiedz

      Tak Marcin – kuj żelazo… przepraszam… kuj oczy póki gorące 🙂

    2. Moka
      Odpowiedz

      a tak tylko kłuje w oczy 😉

  2. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Ciekawe,to może jak zmienią na poprawną nazwę,to gaz stanieje na orlenie

  3. Abc
    Odpowiedz

    Az miło popatrzeć chodnik uwolniony od samochodów, a że nie da sie inaczej niż stawianiem słupków to trudno. Lepiej słupki niz zaparkowane samochody, zdecydowanie lepiej i prosimy o więcej.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Co tam jakaś ortografia. Ludzie nie rozróżniają czerwonego i żółtego światła od światła zielonego, czy chodnika/drogi pożarowej od parkingu.
    Z tymi chodnikami to jakaś bardziej złożona sprawa musi być. Jednym wydaje się, że to (jak wspomniałem wcześniej) chodnik, a innym, że chodnik to droga dla rowerów.

    1. Franio
      Odpowiedz

      „Z tymi chodnikami to jakaś bardziej złożona sprawa musi być. Jednym wydaje się, że to (jak wspomniałem wcześniej) parking, a innym, że chodnik to droga dla rowerów.”

      1. Tomo
        Odpowiedz

        Twoje monologi dobitnie świadczą, że coś nie halo z toba.

    1. megilub
      Odpowiedz

      noooo…parę razy czytałam i nie mogłam się doszukać błędu…jaka to różnica czy mała czy duża litera…bo dla mnie to żadna

  5. prawdę mówiąc prawdę mówię
    Odpowiedz

    kto jak kto, ale wy, po takich babolach jakie robicie w artykułach, nawet nie powinniście na to zwrócić uwagi

  6. Kuba
    Odpowiedz

    Uprzejmie donoszę:
    „Al. Solidarności” (za skrzyżowaniem z Wodopojną, w stronę Prusa – zresztą w drugą stronę ten sam „babol”).
    „Al. Tysiąclecia” (rondo pod Zamkiem – po obu stronach).
    Czuwaj!

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Tej Solidarności, czy tych Solidarności?

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Tej.
        A więc na tabliczce winno być „al. Solidarności”.
        Tak samo jak „aleja Tysiąclecia”, a nie „Aleje Tysiąclecia” – też powinno być „al.” a nie „Al.”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia