Czwartek, 29 lutego 202429/02/2024
690 680 960
690 680 960

Pomylili dostawcę pizzy z kierowcą Bolta. Nie słuchali wyjaśnień, bili go i kopali po całym ciele

Jeden z napastników został zatrzymany, trwa poszukiwanie kolejnych. Wczoraj wieczorem na Czechowie pobity został dostawca pizzy. Mężczyzna nie ukrywa, że wpływ na zachowanie agresorów miał jego kolor skóry.

W sobotę wieczorem przed jednym ze sklepów przy ulicy Lipińskiego w Lublinie pobity został dostawca pizzy. Jak wyjaśnia nam właściciel lokalu gastronomicznego, w którym zatrudniony jest mężczyzna, wszystko zaczęło się, kiedy przyjechał z zamówionym jedzeniem. Wówczas stojące obok sklepu osoby wsiadły do jego auta.

Mężczyzna wskazuje, iż agresorzy widząc kolor skóry jego pracownika uznali, że jest on kierowcą Bolta. Kiedy pan Krystian starał się om wyjaśnić nieporozumienie, został zaatakowany i pobity. Napastnicy na tym nie poprzestali. Nawet jak leżał na ziemi to kopali go i po nim skakali.

O wszystkim zaalarmowana została policja. Na miejscu interweniował również zespół ratownictwa medycznego. Na widok radiowozu napastnicy zaczęli uciekać, funkcjonariusze zatrzymali jednego z nich. 39-latek trafił do policyjnej celi, niebawem zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Z kolei pobity dostawca trafił do szpitala. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Ma uraz twarzy, potłuczone żebra i jest poobijany.

Właściciel pizzerii wskazuje, że nie jest to pierwszy raz, kiedy jego kierowcy byli zaczepiani przez nietrzeźwych mężczyzn, którzy bardzo często przesiadują w okolicach sklepu. Miejsce to znajduje się bowiem kilkaset metrów od lokalu. Sprawa była kilkukrotnie zgłaszana dzielnicowemu, ten przekazywał informacje do Urzędu Miasta z wnioskiem o odebranie koncesji na sprzedaż alkoholu, jednak do tej pory nikt nic z tym nie zrobił. A amatorzy różnego rodzaju trunków czują się coraz śmielej i wciąż zaczepiają przechodniów.

Zaatakowany pan Krystian pochodzi z Nigerii, jednak od wielu lat mieszka w Polsce. Ma polskie imię, założył też tu rodzinę, gdyż jego żoną jest Polka. Opuścił już szpital i obecnie dochodzi do siebie po całym zdarzeniu.

Okoliczni mieszkańcy również wskazują, że okolica ta do bezpiecznych nie należy. Wyjaśniają, że szczególnie wieczorami i w weekendy po osiedlu krążą grupy pijanych i agresywnych osób. Często słychać odgłosy awantur i bójek. Policja w tym rejonie również notuje liczne interwencje.

Właściciel pizzerii zaapelował do władz miasta i policji, aby w końcu ktoś zrobił porządek w tym miejscu, zanim dojdzie do tragedii.

Pomylili dostawcę pizzy z kierowcą Bolta. Nie słuchali wyjaśnień, bili go i kopali po całym ciele

(fot. nadesłane)

51 komentarzy

  1. Nie słuchali wyjaśnień, bili go i kopali po całym ciele – to tak po polsku, z katolicką miłością bliźniego swego i tolerancją

  2. Polska walcząca czarnych bijąca. Czereśniak Bakajoko, motor blublin patologia i degeneraty lubelskie. Zero honoru, nic tylko napluć w te parszywe mordy

  3. Ja nie chcę ksiądz.Amen.

  4. Nie zmienia to faktu, że niektórzy kolorowi zachowują się wyzywająco. Dla przykładu, jechałem MPKiem, wsiadła murzynka i słucha smartfona głośno. Zwrócono jej uwagę po polsku to nie rozumie, dopiero zrozumiała „it’s too loud” i ściszyła. Innym razem widziałem jak przed Biedronką na ul.Obywatelskiej murzyn załatwił swoją potrzebę, przy czym centralnie obnażając się w kierunku skrzyżowania. Odnoszę wrażenie, że pozwalają sobie na zbyt wiele. A tak w ogóle to jest ich coraz więcej i jest ich już za dużo. Władze miasta i uczelni powinni postawić tamę ich napływowi do naszego miasta.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo