Kolejny wypadek z udziałem pojazdu komunikacji miejskiej w Lublinie. Pasażer został ranny
19:33 08-07-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę, 8 lipca, na ul. Granitowej w Lublinie. Około godziny 16:30, pętli nawrotowej dla pojazdów komunikacji miejskiej jeden z pasażerów dostał się pod autobus. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż mężczyzna usiłował „w ostatniej chwili” wsiąść do stojącego na przystanku autobusu. Stracił jednak równowagę i upadł dostając się pod koło pojazdu. Ten zaś przejechał mu po ręce.
Jak nam przekazano, pomimo tego, że na przystanku znajdowało się szereg osób, nikt miał nie zareagować, w wyniku czego kierowca nie zauważył zdarzenia i odjechał.
Poszkodowanego przetransportowano do szpitala. Wiadomo już, że był przytomny. Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Ludzie myślą, że autobus to taksówka wiecznie będzie czekał na spóźnialskich. Wybiegają za przysłowiowych krzaków, biegną po ulicy i czekaj na nich. Spóźnianie się jest oznaką braku szacunku dla kierowcy jak i innych pasażerów, którzy potrafią przyjść na przystanek chwilę wcześniej i nie biegać. Na pociąg lub samolot ludzie potrafią przyjść wcześniej a tu? Dziwi mnie postawa tych ludzi. Później pretensje do innych, że autobus spóźniony. No ale nic dziwnego jak na jednym kursie tylu biegaczy i spóźnialskich. Zarząd Transportu nie uwzględnia takich rzeczy w rozkładach , że komunikacją podróżuje coraz więcej osób starszych, którzy nie radzą sobie ze sprawnym wejściem do autobusu. A czas leci. Przejazdy między przystankami na dużych odległościach pomiędzy jednym a drugim przystankiem po 1 minucie gdzie po drodze są przejścia, skrzyżowanie i sygnalizacja. Jak to wszystko ma funkcjonować normalnie. Kierowca nie jest robotem też chciałby odpocząć na końcowym i mieć swoją przerwę. Czym większe opóźnienie tym krótsza przerwa dla kierowcy lub jej całkowity brak. Ludzie szanujmy się na wzajem!!!
Nagminne przyjeżdżanie przed czasem jest wyrazem braku rzetelnego podejścia do swojej pracy, a ponadto brakiem szacunku dla pasażera – czyli osoby dzięki której masz pracę.
W tym samym czasie tuż obok tej petli kierowca trolejbusu potrącił kobietę przechodząca przez przejście.
Nie no nie mówcie ze to ten sam🙂
Po komentarzach widać kto jest pasażerem a kto kierowcą komunikacji. Mam pytanie do tych znawów, którzy napisali o nagminnym przycinaniu ludzi, bagażu, itd. W jakim celu miałby to robić kierowca?
Jak jest sygnał dźwiękowy to się nie wskakuje na chama tylko tam przy drzwiach jest przycisk który się naciska i drzwi się otwiera lub kierowca otworzy i wtedy będzie bezpiecznie a ZTdim powinien przeprowadzić kampanię jak bezpiecznie wsiadać do autobusu.
Ludzie, kiedy w końcu zrozumiecie że kierowca po zamknięciu drzwi obserwuje lewe lusterko! On was nie widzi bo próbuje bezpiecznie wyjechać z zatoki. Żaden kierowca nie jest na tyle złośliwy by specjalnie was do autobusu nie wpuszczać, by was w drzwiach przycinać lub by odjeżdzać sprzed nosa. Już tu ktoś napisał że na przejazd pomiędzy dwoma przystankami najczęściej jest 1 minuta. Zastanówcie się kto jest winny bardzo dynamicznej jeździe lub nieczekania na spóźnialskich.
Wydawałoby się, że komunikacja jest po to żeby wozić pasażerów, ale okazuje się, że oni tylko przeszkadzają kierowcom w pracy
Ilu pasażerów komunikacji miejskiej zna regulamin przewoźnika? Same pretensje, a szacunek dla innych, dla ich pracy, ich czasu? Kto blokuje ul. Zamojską? Tydzień wszyscy informują, żeby ją omijać. Przez to kierowcy autobusów oddają przerwy tylko po to by kursy były o czasie. A do WC też czasem trzeba. Szkoda gadać.
Jak nam przekazano, pomimo tego, że na przystanku znajdowało się szereg osób, nikt miał nie zareagować.
Gdzie jest teraz nikt?
Nie prościej napisać, że nikt nie zareagował?
A trzeźwy był?
A od kiedy osoby po spożyciu są wykluczone z korzystania usług zbiorowego przewozu osób?
zacytujmy google:
„Osoby pod wpływem alkoholu mogą korzystać z komunikacji miejskiej w Lublinie (ZDiTM / MPK), pod warunkiem że ich zachowanie nie narusza zasad bezpieczeństwa i porządku. Same przepisy taryfowe oraz regulamin przewozu nie wprowadzają automatycznego zakazu jazdy dla osób, które spożywały alkohol.Kiedy pasażer pod wpływem alkoholu może zostać wyproszony?Zgodnie z Regulaminem Przewozu Osób i Rzeczy w Lublinie, kierowca oraz kontrolerzy biletów mają prawo odmówić przewozu lub nakazać opuszczenie pojazdu osobom, które:Zagrażają bezpieczeństwu lub zakłócają spokój i porządek w autobusie/trolejbusie.Są uciążliwe dla innych podróżnych (np. zachowują się agresywnie, głośno lub wulgarnie).Są w stanie skrajnego upojenia, uniemożliwiającym im samodzielne i bezpieczne poruszanie się.Wydzielają nieprzyjemny zapach lub posiadają brudną odzież, która mogłaby zanieczyścić pojazd bądź ubrania innych pasażerów.Dodatkowe, bezwzględne zakazy: Zakaz spożywania alkoholu: W pojazdach lubelskiej komunikacji miejskiej oraz na terenie przystanków obowiązuje kategoryczny zakaz picia jakichkolwiek napojów alkoholowych.Brak zwrotu kosztów: Osobie, która ze względu na uciążliwe zachowanie pod wpływem alkoholu zostanie zmuszona do opuszczenia pojazdu, nie przysługuje zwrot należności za skasowany bilet.Interwencja służb: Jeśli uciążliwy pasażer odmówi opuszczenia autobusu, kierowca ma prawo wezwać Straż Miejską lub Policję, co wiąże się z zatrzymaniem pojazdu.”
To teraz nie będzie pił na drugą nogę tylko za drugą ręką.