Niedziela, 21 czerwca 202621/06/2026
690 680 960
690 680 960

Polska podzielona temperaturą i burzami. Upał na wschodzie, gwałtowne zjawiska w wielu regionach

W niedzielę, 21 czerwca 2026 roku o godzinie 15:00, temperatura powietrza w Polsce była bardzo zróżnicowana. Najcieplej było w Siedlcach, gdzie stacje synoptyczne IMGW odnotowały 31,9°C, a najchłodniej w Suwałkach — 20,2°C. Jednocześnie nad krajem wzrosła aktywność burzowa. Miejscami pojawiają się intensywne opady, grad i silny wiatr.

Ponad 31 stopni na wschodzie kraju

Dane ze stacji synoptycznych IMGW pokazują wyraźny kontrast termiczny nad Polską. O godzinie 15:00 najwyższą temperaturę zanotowano w Siedlcach — 31,9°C. Bardzo gorąco było również w wielu miejscach wschodniej i południowo-wschodniej Polski, gdzie temperatura przekraczała 30°C.

Wysokie wartości pojawiały się m.in. na Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu oraz miejscami na Dolnym Śląsku i w centrum kraju. Na mapie widoczne są liczne odczyty w granicach 29–31°C, co potwierdza obecność bardzo ciepłej, miejscami upalnej masy powietrza.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na północnym-wschodzie. W Suwałkach temperatura wynosiła tylko 20,2°C. To najniższy odczyt widoczny na mapie i jednocześnie przykład dużego zróżnicowania warunków atmosferycznych nad krajem.

Burze coraz aktywniejsze

W ostatnich godzinach aktywność burzowa nad Polską znacząco wzrosła. Burze występują licznie nad województwem zachodniopomorskim, na północy Kujaw, w różnych częściach Mazowsza, na wschód od Łodzi oraz na pograniczu Mazur i Podlasia. Lokalnie zjawiska burzowe pojawiają się również w Karpatach.

Szczególnie niebezpieczna sytuacja dotyczy wschodniej połowy kraju. Komórki burzowe przemieszczają się tam bardzo wolno, a miejscami pozostają niemal stacjonarne. To sprzyja kumulacji opadów i zwiększa ryzyko lokalnych zalań oraz podtopień.

Natężenie opadów miejscami sięga około 30–35 mm na godzinę. W rejonie Komańczy stacjonarna komórka burzowa doprowadziła lokalnie do opadu wynoszącego około 100 mm. Obecnie w tym miejscu burze już nie występują, jednak w rejonie Bieszczad nadal formują się kolejne komórki.

Porywy wiatru do 80 km/h i opady gradu

Bardzo aktywna pozostaje także strefa burz, która weszła znad Niemiec nad północno-zachodnią Polskę. W tym przypadku burze wykazują wyraźny ruch, dlatego mimo bardzo intensywnych opadów, dochodzących miejscami do około 40 mm na godzinę, całkowite sumy opadów są niższe niż przy komórkach stacjonarnych.

Najsilniejsze porywy wiatru zanotowane w burzach osiągnęły 80 km/h. W wielu miejscach zjawiskom towarzyszą również opady gradu, które mogą powodować szkody w uprawach, uszkodzenia pojazdów oraz utrudnienia w ruchu.

Kolejne godziny z ryzykiem gwałtownej pogody

W najbliższych godzinach burze pozostaną aktywne i będą występować miejscami w wielu regionach kraju. We wschodniej połowie Polski nadal będą charakteryzować się bardzo powolnym przemieszczaniem, dlatego lokalnie utrzyma się podwyższone ryzyko zalań i podtopień. Sumy opadów mogą miejscami przekraczać 50 mm.

Burze nad północno-zachodnią Polską będą przemieszczać się na wschód i południowy-wschód. Zjawiska im towarzyszące mogą być gwałtowne, jednak ich ruch powinien ograniczać ryzyko wyjątkowo dużej kumulacji opadów w jednym miejscu.

Mieszkańcy regionów objętych burzami powinni zachować ostrożność, unikać przebywania pod drzewami, zabezpieczyć luźne przedmioty na balkonach i posesjach oraz śledzić aktualne komunikaty meteorologiczne.

Polska podzielona temperaturą i burzami. Upał na wschodzie, gwałtowne zjawiska w wielu regionach

Źródło: IMGW

Jeden komentarz

  1. Gdzie te burze

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia