Piątek, 19 kwietnia 202419/04/2024
690 680 960
690 680 960

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zgwałcenie kobiety

Kryminalni z Parczewa zatrzymali mieszkańca gminy Parczew podejrzewanego o zgwałcenie kobiety. Jak przekazują mundurowi, 49-latek od kilku miesięcy przebywał na terenie Szwajcarii, gdzie miał się ukrywać.

W minioną sobotę w nocy parczewscy kryminalni zatrzymali 49-latka z gminy Parczew, który jest podejrzewany o zgwałcenie kobiety. Od kilku miesięcy ukrywał się on w Szwajcarii.

Kryminalni ustalili, że mężczyzna mógł wrócić do kraju i typowali miejsca, w których się ukrywał. Mieszkaniec powiatu parczewskiego zaledwie od kilku dni przebywał już na terenie Polski. Zatrzymany 49-latek po zatrzymaniu trafił do aresztu.

Za przestępstwo zgwałcenia kodeks karny przewiduję karę pozbawienia wolności do lat 12.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

15 komentarzy

  1. Każdy facet może być podejrzanym .
    …wystarczy że jakaś chcąca się zemścić na nim babka zadzwoni na policję poda jego dane i powie że ja „usiłował ” czy nawet napastował ….nie musi nawet mówić że ja zgwałcił ….idę o zakład że jeszcze tego samego dnia przejadą po każdego takiego nawet Bogu ducha winnego gościa

    • Jakoś nieczęsto tak bywa. Zaś gwałty się zdarzają. Trochę to dziwne skoro można się normalnie ,z kobietą umówić ku obopólnej radości

      • Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji

        Różnie ludziom pod deklami fermentuje, bywją tacy, których rajcuje gwałt innych kazirodztwo, zoofilia, a nawet nekrofilia… fuj !
        Brzydno o tym pisać, ale tak się zdarza.

    • Nie facet a GWAŁCICIEL

    • Bzdury pleciesz. To zadzwoń i powiedz, że Jaro Kaćzyński kogoś zgwałcił. Ciebie aresztują, a nie jego.

    • Niestety to są ułomności polskiego prawa, ale takie numery odstawiają też UK.
      Np.żona mojego pasierba podczas kłótni zadzwoniła na policję, że jej mąż wykrzyczał, że ją zabije, a córkę chce udusić.
      Po 15 minutach siedział w celi, za dwa dni go wypuscili z zakazem zbliżania się do mieszkania blizej niż kilometr.
      Nie mógł nawet zabrać swojego samochodu z przed okna domu w którym mieszkał, ani żadnych rzeczy z mieszkania, za które to on płacił.
      Trzy miesiące mieszkał w hotelach, potem dostał mieszkanie… dorabia się od zera i czeka go sprawa w sądzie, który rozstrzygnie o jego dalszym losie.

  2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji

    Nie wiem jakie zwyczaje panują w „kryminałach” teraz, ale w odległych czasach, taki delikwent (chociażby podejrzany o gwalt) przez współwięźniów był traktowany jak trędowaty; nie mógł np. spożywać posiłków razem z innymi przy stole, jadł siedząc na kiblu, inni nie mogli go częstować czymkolwiek np. papierosami, czy produktami spożywczymi, nie podawano mu ręki, a do spania kładł się na rozłozonych na podłodze materacach.
    Jak był młody, z ładnym ciałkiem to musiał świadczyć tzw. inne czynności seksualne…
    Jednym słowem miał przechlapane.

  3. Panie cieciu z aleji …..dziś tzw.” kryminaly ” to szopka i kpina z tzw.wymiaru sprawiedliwości …..pracownicy tychże przybytków są wyczuleni na to żeby czasem z któremuś z podopiecznych nie stała się jakaś krzywda ,są psycholodzy i wychowawcy ….jednym słowem przedszkole a nie kryminał .Kto nie wierzy niech sobie obejrzy „więzienie ” na Polsacie …..

  4. Skutek przepisów dający prawo ludziom do swobodnego przemieszczania się po kraju, czy UE. Gdyby był zakaz wychodzenia z domu, to do takich sytuacji by nie dochodziło i zrobiłoby się bezpieczniej.

  5. Franiu ktoś mądry powiedział że jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to lepiej nic nie mów ….a ty klepiesz w tą klawiaturę byle by klepać

  6. Przyjechał na święta, może nawet na rekolekcyjną spowiedź

Z kraju