Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Podszedł do zawodnika MMA i zapytał, czy „chce dostać w łeb”. W odpowiedzi otrzymał dwa ciosy i zmarł

Dwa ciosy w twarz, jakie zadał 35-latkowi zawodnik MMA pod jednym z lokali w Rykach sprawiły, iż mężczyzna zmarł w szpitalu. Sprawca zapewnia, że działał w obronie własnej.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces Jakuba P., który odpowiada za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Mowa tu o głośniej sprawie z dnia 4 października 2020 roku, kiedy to przed jedną z restauracji w Rykach 23-latek dwukrotnie uderzył 35-letniego Michała B. Ten stracił równowagę i uderzył głową o chodnik. Został przetransportowany do szpitala, gdzie miesiąc później zmarł.

Oskarżony Jakub P. jest zawodnikiem MMA. Jak wynika z akt sprawy, feralnej nocy przebywał przed lokalem w towarzystwie kobiety. W pewnym momencie podszedł do niego znajdujący się pod wyraźnym wpływem alkoholu mężczyzna. Zapytał 23-latka, „chcesz dostać w łeb?”, po czym zamachnął się chcąc uderzyć go pięścią w twarz. Ten wykonał unik, następnie sam zadał mu dwa ciosy, najpierw otwartą dłonią, po chwili pięścią. Oba z nich skierowane były w twarz.

Michał B. upadł i uderzył głową o betonowy chodnik. Stracił też przytomność. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. Początkowo nic nie wskazywało, iż mężczyzna doznał jakichkolwiek poważniejszych obrażeń ciała. Niebawem bowiem ocknął się i chciał iść do domu. Ratownicy postanowili jednak przewieźć go do szpitala na badania. Niebawem stan 35-latka się pogorszył. Po miesiącu zmarł on w szpitalu.

Sprawą zajęli się policjanci oraz prokuratura. Sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną śmierci były obrażenia ośrodkowego układu nerwowego do których doszło na skutek uderzenia głową o twarde podłoże. Śledczy uznali, że Jakub P., trenując sporty walki, powinien mieć świadomość, iż zadanie ciosu pięścią w twarz może skutkować u przeciwnika ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Dlatego też skierowali do sądu akt oskarżenia.

Na dzisiejszej rozprawie 23-latek nie przyznał się do winy. Wyjaśniał, iż to on został zaatakowany. Zanim zadał cios, starał się zasłonić przed agresywnym mężczyzną, chciał go też odsunąć. Ten jednak nie ustępował. Dlatego też działał w obronie własnej. Jakub P. odpowiada z wolnej stopy. Grozi mu od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

35 komentarzy

  1. 5i5kiN
    Odpowiedz

    Bronił honoru, szkoda, że człowiek zmarl

  2. prrrr
    Odpowiedz

    pijaczyna agresor karma zycie

  3. MNQ
    Odpowiedz

    Luublin112 – jak to odczytać ?? „restauracji w Rykach 23-latek uderzył dwukrotnie uderzył 35-letniego Michała B”” ??

  4. Zibi
    Odpowiedz

    Dobrze zrobił że go usadził.Prosil się o to i dostał to co powinien i sprawca nie powinien siedzieć. Wszędzie jest pełno takich przygłupów i jednego głąba mniej.Wcale nie jest mi go żal

  5. endoer
    Odpowiedz

    nie widzę winy, to co? mam się dać pobić bo jak się bronię i ktoś walnie pustym łbem o chodnik i umrze to ma być moja wina? szok, to może jak przechodzę po pasach i wjedzie we mnie rozpędzone auto ale kierowca uderzając w kierę umrze to może też moja wina?

    1. kurczak
      Odpowiedz

      Zgadzam sie. Sam startowal do 'malolata’, co mial mlody zrobic? Jeszcze jak byl z dziewczyna? Uciekac?

  6. Obywatel
    Odpowiedz

    I jeden dobry i drugiemu nic nie brakuje. W sumie dobrze, że patola posprzątał ale z drugiej strony sam jest takim samym patolem wiec mam nadzieje, że za jednym zamachem będzie 2-0 dla nas wszystkich.

  7. obserwator
    Odpowiedz

    giibons i chojrak dostał w papę, bo sam się o to prosił.

  8. Roys7
    Odpowiedz

    25 lat powienen dostać q znając Polskę dostanie 3 lata … no chyba że rodzina denata się uprze to i 25 posiedzi????? zależy na kogo.popdal

  9. LRY
    Odpowiedz

    Ten Jakub co zabił jest zje…. żona pracowała z nim w firmie to coś wiem, zamknąć na długie lata , odciąć od prochów !!!

  10. SOCJOLOŻEK
    Odpowiedz

    Ten 35 latek to jakiś frajer był . Nie umiał nawet profesjonalnie dostać w pierdziel. Kiedyś miałem na WF sztuki walki . Czego uczył prowadzący to jak upaść i sobie krzywdy nie zrobić . Przez całe zajęcia uczyliśmy się tylko padać a było to przeszło 30 godzin . Lekcja w WF przydała się później wielokrotnie gdy nadeszła zima i było ślisko .
    2 Ciosy w tym jeden z „liścia” to faktycznie nie była bójka, tylko nieszczęśliwy wypadek. Jak 23 latek był trzeźwy to sprawa powinna zakończyć się uniewinnieniem. Jak 23 latek poważnie podchodził do sportu to zapewne był trzeźwy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy