Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Podszedł do policjantów, bo był ciekawy co się wydarzyło. Kierujący seatem miał ponad 2 promile (zdjęcia)

Najpierw 42-latek w stanie nietrzeźwości uderzył fordem w barierkę i pień ściętego drzewa, a potem na miejscu pojawił się nietrzeźwy, a zarazem ciekawski kierowca seata, który chciał się dowiedzieć co się stało. Wkrótce obaj panowie staną przed sądem i odpowiedzą za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w miejscowości Łotoszyny w powiecie hrubieszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy marki Ford wypadł z drogi, uderzył w barierkę energochłonną, a także pień ściętego drzewa.

Na miejscu policjanci zastali dwóch mężczyzn podróżujących fordem. 41-latka z gminy Hrubieszów oraz jego 42-letniego znajomego. Mężczyźni nie doznali obrażeń i nie było konieczności ich hospitalizacji. Okazało się, że obaj byli nietrzeźwi. Z uwagi na fakt, że żaden z nich nie chciał przyznać się do kierowania pojazdem, zostali zatrzymani do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu 41-latek przyznał się do winy, zaś policjanci wykonali czynności procesowe.

Jednak to nie koniec czynności związanych z tym zdarzeniem. Otóż, kiedy policjanci pracowali na miejscu kolizji podszedł do nich kierowca seata. Ciekawski 35-latek chciał dowiedzieć się co się wydarzyło. Jak się okazało, ta ciekawość go zgubiła, bo policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Teraz obu kierującym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i utrata uprawnień do kierowania. Sprawą obu nietrzeźwych kierujących zajmie się wkrótce sąd.

(fot. Policja Hrubieszów)

14 komentarzy

  1. Censeo
    Odpowiedz

    Dwie pieczenie na jednym ogniu. Dostaną premię.

  2. Bombel(przez Om)
    Odpowiedz

    Przecież on wytrzeźwiał i żona go wysłała czy już przejezdne bo dzieci do szkoły miał zawieźć.
    Tak serio, downo o takim dzbanie nie czytałem.

  3. Jur.
    Odpowiedz

    Co kraj to obyczaj. Wygląda na to że w tamtych okolicach trudniej trafić na trzeźwego niż na pijanego.

  4. Franciszek
    Odpowiedz

    Ale co się dziwić, są takie miejsca gdzie większość jest ciągle na większym lub mniejszym rauszu. A są gdzie 2 promile to stan normalny.

    1. ksiondz
      Odpowiedz

      poniżej 2 promili to stan zagrażający życiu 😀 muszą trzymać fason i dbać o siebie

  5. Franio(R)
    Odpowiedz

    W wyborach powszechnych czy referendum głos tego człowieka znaczy tyle samo, co profesora. A mamy więcej profesorów czy takich ludzi?

      1. Franio(R)
        Odpowiedz

        Racja, degrengolada zaszła tak daleko, że mógł być to profesor albo sędzia. Jednego i drugiego jednak by nie posadzili, sprawa miałaby ukręcony łeb.

    1. aa
      Odpowiedz

      Oj możliwe. Społeczeństwo jest ogłupiane do granic możliwości, a tu okazuje się że do granicy jeszcze droga daleka 😉

  6. @
    Odpowiedz

    Hahaha ?. Ludzie mówią że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy