Do zdarzenia doszło w miniony wtorek w Majdanie Krasienińskim pod Lublinem. Nasz Czytelnik zarejestrował moment zderzenia pojazdu osobowego z sarną. Siła uderzenia była na tyle duża, że zwierzę przeleciało w powietrzu kilka metrów.
Nagranie pokazuje, że kierowca mazdy nie miał szans, aby zareagować na całą sytuację. Zwierzę nagle wtargnęło na jezdnię z pobliskiego pola i dostało się przed pojazd. Siła zderzenia sprawiła, że w aucie uszkodzona została m.in. szyba czołowa.
Ku przestrodze!
(fot. wideo nadesłane Marcin)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okulistę powinien odwiedzić to następnym razem zauwazy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może niekoniecznie okulistę, ale wypadałoby może trochę uważniej jechać. Przecież ta sarna nie wyskoczyła nagle z gęstego lasu czy zarośli tuż przy drodze, bo czegoś takiego tam nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyś się lepiej przyjrzał to zauważył byś że: 1. Kierowca jest na łuku drogi wiec bardziej będzie patrzył w jego kierunku. 2. Ma zasłonięty widok krzakami po jego prawej i elementami zabezpieczającymi pobocze. 3. Sarna wybiegu z obniżonego terenu. Może też być tak, że patrzysz inne nagranie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś taki głupi czy tylko udajesz? Rozumiem że nie masz prawa jazdy bo masz 12 lat i raczej nigdy nie zdobędziesz. Powiem ci tylko że sarna to takie głupie zwierzę że gdy tylko nadjedzie samochód to automatycznie pod niego wbiega. Nie ucieka w drugą stronę. Poza tym tak jak w tym przypadku, gdy stoi gdzieś na poboczu czy w rowie to ciężko ją zauważyć bo raczej obserwuje się drogę przed sobą.