Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 11 w miejscowości Sporniak na drodze 2229L, na trasie pomiędzy Motyczem a Wojciechowem. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem dwóch pojazdów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca fiatem kobieta jechała w kierunku Motycza. Na łuku drogi podjęła manewr wyprzedzania poruszającego się przed nią hyundaia. Nie zachowała jednak ostrożności, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z jadącą z naprzeciwka toyotą. Po zderzeniu fiat wypadł z drogi i stanął w płomieniach. Kobiety kierującej pojazdem nie udało się uratować, spłonęła zanim przyjechali strażacy.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Droga jest jest całkowicie zablokowana.




(fot. lublin112.pl)
77 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wedlug naocznych swiadkow samochod nie zapalil sie bezposrednio po wypadku, lekarz stwierdzil zgon policja i straz zabezpieczali miejsce wypadku Po okolo 20 minutach samochod zaczal sie palic pomimo obecnosci strazy zawodowej ogien dosiegnal zwlok kobiety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To straż nie ugasiła jak była na miejscu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga wnuczko.
Przykro jest stracić kogoś bliskiego w ten sposób, ale niestety WINNA JEST TA TWOJA KREWNA. Hyundai „wlókł się”, bo tam jest ograniczenie do 40 km/h. Toyota nie „najechała” tylko jechała prawidłowo swoim pasem. A „rozstrzęsienie” etc. nie uwalnia od winy, bo zasada jest prosta – „Nie jesteś w stanie jechać, to nie jedziesz”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wytrzymam!Do wszystkich „mądrych” którzy głupio komentują a nic nie wiedzą… To była już starsza osoba która tą drogą jeździła może i miliony razy. Która była kochana i zawsze pomocna. Wracała w ten dzień z pogrzebu… Może była roztrzęsiona,może zamyślona A może z natłoku wydarzeń po prostu źle się poczuła lub zasłabła a chcąc uniknąć zderzenia z
wlekącym sie hiundayem odbiła na drugi pas i wtedy najechał tamten samochód… Pewnie się teraz tego nie dowiemy ale Ci którzy nie mają pojęcia co się wydarzyło bo nie widzieli wypadku ani jej nie znali a od razu stwierdzają jej winę najlepiej niech się nie wypowiadają! Bo to ogromna tragedia dla rodziny i przyjaciół tym bardziej że zginęła blisko swojego rodzinnego domu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kubica w Formule jeździł maluchem w tym roku, to i ona myślała że ma jak bimber w swoim maluchu torpede w nodze, szkoda dziewczyny mijałem ją kilkadziesiąt minut wcześniej, maluszki się zapamiętuje, kondolencje dla rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co by nie mówić, odważna babka była. Nie dość że na łuku drogi wyprzedzała, to jeszcze maluchem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są wstępne ustalenia ? Ja bym nie bagatelizował roli Hyundaia ?
A może ta kobieta jest nie winna , a może ten hyundai wyjechał z posesji lub skręcał na nią ?
A kobieta maluchem się ratowała zjechała na przeciwny pas i doszło do zderzenia ?
Ta kobieta z malucha tą trasą często jeździła i doskonale ją znała , ciężko mi sobie wyobrazić
próbę wyprzedzania bez przyczyny maluchem hyundaia na tym zakręcie .
Łatwo kogoś zgoić , nawet po śmierci , oceniać innych że nie pomogli szczególnie siedząc za komputerem …
To takie Polskie … Jak za Kargula i Pawlaka sąd sądem a ja jestem „mądry” tylko „gorszy sort”
i sprawiedliwość wymierzę …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się! Każdemu łatwo osądzać. Najlepiej powiedzieć że wina zmarłej bo znalazła się na drugim pasie tylko skoro znała drogę jak własną kieszeń,jechała „maluchem” i tak po prostu chciała na zakręcie wyprzedzić samochód o wiele młodszy i szybszy od swojego? (dziwne) ja w to nie wierzę! Coś musiało być na rzeczy ale mam nadzieję że może znajdzie się jakiś świadek i biegli ustalą co się stało… choć to i tak jej życia nie wróci 🙁 ale może komentatorzy zastanawiają się następnym razem zanim kogoś osądzą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wlasnie czemu nie mowi sie nic o tym hyundai-u ???? moze on zmusil ta kobiete do takiego manewru…? nikt o tym nie pomyslal?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I właśnie dlatego popełniła ten błąd, że znała trasę i podejrzewam, że nieraz tak wyprzedzała. 100 razy nic się nie stało, a za 101. coś nie wyszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda kobiety, szkoda auta. Co jakiś czas jeżdżę tą trasą i takie niefrasobliwe wyprzedzanie na zakrętach czy skrzyżowaniach tu jest niestety normą. Wielu miejscowych kierowców traktuje drogi jak rajdowe OSy. Pomyślcie czasem za kierownicą. Wolniej, ostrożniej, bezpieczniej – szkoda zostawiać w żałobie rodzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do wszystkich Wszystkowiedzących z komentarzy powyżej, którzy twierdzą że kobiecie nikt nie pomógł! Otóż pomogli jej mieszkańcy – kto tylko mógł i miał gaśnice. Auto płonęło, a samochód był tak zmiażdżony z przodu, że zablokowały się drzwi. Niczym nie dało rady ich otworzyć. Nie życzę Wam takiego widoku i przeżyć. Nie wiecie jak to jest,.gdy tak bardzo chce się komuś pomóc, a jest za późno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdyby tym 126p jechała wasza matka ? żona ? też by padały takie komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co powiedzieli byście jak by zabiła ludzi w drugim aucie przez własną głupotę. Kondolencje dla rodziny