690 680 960

Po pijanemu przyszedł zdawać egzamin na prawo jazdy. Zaliczył plac, na miasto już nie wyjechał

Przed egzaminem na prawo jazdy postanowił zwalczyć stres alkoholem. Pierwszą część, na placu manewrowym, udało mu się zaliczyć. Jednak kiedy egzaminatorka wsiadła do auta, od razu wyczuła woń alkoholu.

Do zdarzenia doszło w środę rano na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. W trakcie egzaminu na prawo jazdy kategorii B egzaminatorka wyczuła od kandydata na kierowcę woń alkoholu. Egzamin natychmiast został przerwany.

Jak ustaliliśmy, miało to miejsce w momencie, kiedy egzaminatorka wsiadła do auta i mężczyzna miał wyjeżdżać z terenu ośrodka na ulice miasta. Urządzenie do kontroli trzeźwości potwierdziło podejrzenia, więc na miejsce wezwana została policja.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej, z pozytywnym skutkiem udało mu się zaliczyć zadania na placu manewrowym. Teraz mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Na razie może też zapomnieć o uzyskaniu prawa jazdy.

(fot. lublin112.pl)

25 komentarzy

  1. Dzban miesiąca

  2. Musiał się wyluzować Bo stres zle wpływa na zdanie egzaminu hehe

  3. i co mu zrobią? prawko zabiorą?

  4. Tutaj nie można muwić o prowadzeniu pojazdu po pijaku bo teren WORDU jest terenem wyłączonym z ruchu drogowego

  5. Ciekawe że Policja musiała przyjechać tu samochodem przecież Policja jest dosłownie za płotem tego całego WORDU

  6. Może chociaż plac mu zaliczą😀

Kursy walut

  • USD 4.348zł 0.51%
  • GBP 5.3595zł -0.03%
  • EUR 4.7089zł -0.15%
  • CHF 4.6918zł -0.29%

Polub nas