Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po pijanemu przyszedł zdawać egzamin na prawo jazdy. Zaliczył plac, na miasto już nie wyjechał

Przed egzaminem na prawo jazdy postanowił zwalczyć stres alkoholem. Pierwszą część, na placu manewrowym, udało mu się zaliczyć. Jednak kiedy egzaminatorka wsiadła do auta, od razu wyczuła woń alkoholu.

Do zdarzenia doszło w środę rano na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. W trakcie egzaminu na prawo jazdy kategorii B egzaminatorka wyczuła od kandydata na kierowcę woń alkoholu. Egzamin natychmiast został przerwany.

Jak ustaliliśmy, miało to miejsce w momencie, kiedy egzaminatorka wsiadła do auta i mężczyzna miał wyjeżdżać z terenu ośrodka na ulice miasta. Urządzenie do kontroli trzeźwości potwierdziło podejrzenia, więc na miejsce wezwana została policja.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej, z pozytywnym skutkiem udało mu się zaliczyć zadania na placu manewrowym. Teraz mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Na razie może też zapomnieć o uzyskaniu prawa jazdy.

(fot. lublin112.pl)

25 komentarzy

  1. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    …szybki browar na odwagę:D…głupich podobno nie sieją:D

  2. patogen
    Odpowiedz

    najwazniejsze dwie informacje 1) nawalony, 2) zaliczył plac …. frajerzy

    1. Franio
      Odpowiedz

      Po wsiach, w okolicy sklepu, wieczorem to trzeźwiejszego kierującego trudniej znaleźć. A już wśród rowerzystów (takich w gumiakach z SPD) czy kierujących aŁdi to już na pewno nie trafisz. U nich to odczyty mają 2 z przodu.

    2. Franio
      Odpowiedz

      0,7 to nie nawalony. W zależności od formy, to albo lekko podpity, albo co najwyżej średnio.

  3. nowi
    Odpowiedz

    I dobrze że się idiota odstrzelił na starcie zanim zaczął legalnie jeździć. Swoją drogą, jaki silny musi być nałóg, skoro się kretyn nie potrafił powstrzymać przed chlaniem przed takim wydarzeniem…

  4. .
    Odpowiedz

    to co, ona jakikolwiek pierwszy kontakt z nim miała dopiero wyjeżdżając na miasto?
    po drugie, plac wordu nie jest drogą publiczną, więc jak nie przekroczył bramy, to g mu zrobią…

    1. niejestemcebulakiem
      Odpowiedz

      a to na drogach niepublicznych można prowadzić auto na bani? Wiem, że nie obowiązuje większość przepisów typu pasy itp., ale z tego co pamiętam, to główne zasady kodeksu jak konieczność posiadania prawa jazdy czy trzeźwość obowiązują.

    2. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Tzw. innostraniec przyjąłby to na klatę, a ty główkujesz jak prawdziwy Polak – jakby tu zamataczyć.

      1. Janek
        Odpowiedz

        ty główkujesz jak prawdziwy bolszewik

    3. nowi
      Odpowiedz

      Na przystępowanie do egzaminu pod wpływem też jest paragraf. Bodaj piątkę można za to dostać. No i obowiązkowy ban na robienie prawka.

  5. Chichotnik, jajcarz (niepotrzebne skreślić)
    Odpowiedz

    Ile latek miało to dziecko ??? Może se tylko żartowało…

    1. m
      Odpowiedz

      Też na początku myślałem, że może małolat… ale chyba bardziej prawdopodobny scenariusz, że to jakiś dziad, któremu już zabrali prawko za jazdę po alkoholu.

  6. Toż to szok
    Odpowiedz

    Idiota do kwadratu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy