Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Pijany kierowca wjechał w budynek kancelarii adwokackiej (zdjęcia)

Minionej nocy pijany kierowca wjechał w budynek kancelarii adwokackiej w Lubartowie. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 1 na ul. Lubelskiej w Lubartowie. Kierowca pojazdu marki Mazda uderzył w budynek.

Policjanci ustalili na miejscu, że kierujący pojazdem na łuku drogi stracił panowanie nad autem, a następnie wjechał na chodnik taranując po drodze znaki drogowe, ogrodzenie posesji, po czym zatrzymał się wjeżdżając w ścianę budynku kancelarii adwokackiej.

Jak się okazało 22-latek nie odniósł żadnych obrażeń.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał prawie promil alkoholu w organizmie.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania. Dwóch pasażerów pojazdu zaraz po zdarzeniu oddaliło się z miejsca. Jednego z nich policjanci zastali w miejscu zamieszkania. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń.

22-letni mieszkaniec Lubartowa stanie wkrótce przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Pijany kierowca wjechał w budynek kancelarii adwokackiej (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w budynek kancelarii adwokackiej (zdjęcia)

(fot. Policja Lubartów)

13 komentarzy

  1. Przyjechał po poradę?

  2. Gorzej to tylko na posterunek lub w sąd .

  3. Gdyby nie było budynku przy drodze to nic by się nie stało. Ale w tym dzikim kraju stawiają przy drodze; drzewa, słupy, chodniki, budynki i ten biedny kierowca musi jechać z duszą na ramieniu.

    • Masz rację, kierowcom z tych jakże prozaicznych przyczyn, ciężko jest lekko żyć

  4. Ten adwokat mu nie pomoże…

  5. Prawa dla pijaków

    Kolejna moczymorda. 22 lata i siano we łbie, co tacy ludzie robią przez resztę życia?
    Grozi mu do 2 lat, a już pewnie siedzi z powrotem w domu. Może następnym razem jak komuś zrobi krzywdę, to zostanie odpowiednio ukarany, bo w tym kraju pijaków się nie kara.

  6. Świadek naoczny

    Sąd jest obok.
    Szkoda że nie dodali że kierujący uciekał przed policją pieszo ale dzielni lubartowscy policjanci zatrzymali go na jednym z osiedli…
    Brawo

  7. Sporo w tym winy kierowcy. Nie wiedział, że po wypiciu nie wjeżdża się w budynki?

  8. To zajmą sie nim profesjonalnie?

  9. Mogę powiedzieć,że adwokacinki na sprawie będą go bronić ze łzami w oczach dla kasy!!!!

  10. Dokładnie …siedzi sobie teraz pewnie w domu …a za coś takiego powienien obligatoryjnie zostac aresztowany na 3 miesiące …ale to jest polska ,tu puki taki gość nikogo nie zabije ,to nic wielkiego mu nie grozi