Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pacjent zmarł podczas zabiegu. Za jego śmierć odpowie pielęgniarka

Niebawem przed sądem stanie pielęgniarka z puławskiej stacji dializ, która właśnie została oskarżona o doprowadzenie do utraty życia pacjenta. Kobiecie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma swój początek w czerwcu 2015 roku. W należącej do dużej sieci puławskiej stacji dializ, poddano zabiegowi mieszkańca miejscowości Płonki w gminie Kurów. W pewnym momencie obsługa zorientowała się, że pacjent jest odłączony od urządzenia. Natychmiast wszczęto alarm, jednak mężczyzna był już w krytycznym stanie. Pomimo szybkiego przewiezienia go do szpitala, życia 63-latka nie udało się uratować.

Po pewnym czasie rodzina mężczyzny podejrzewając, że doszło do zaniedbań ze strony stacji dializ, powiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Wszczęte zostało śledztwo w kierunku doprowadzenia przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki, do utraty życia lub zdrowia. Przesłuchani zostali lekarze oraz pielęgniarki. Sprawdzono również sprzęt, którym 63-latek poddawany był dializie, a także dokumentację medyczną.

W toku śledztwa ustalono, że do utraty życia pacjenta przyczyniła się jedna z pielęgniarek. W wyniku niedokładnego połączenia elementów linii dializacyjnej nastąpiło jej rozłączenie. Zanim ktokolwiek zauważył błąd, poddawany dializie mężczyzna stracił bardzo dużą ilość krwi. Kobieta nie przyznała się do winy, jednak z uwagi na zebrany materiał dowodowy prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Pielęgniarce grozi teraz do pięciu lat pozbawienia wolności.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2018-01-25 21:28:31

102 komentarze

  1. drx
    Odpowiedz

    I pomyśleć, że taka pielęgniarka zarabia tyle co np. pracownik w Biedronce…

    1. MARCIN83
      Odpowiedz

      Ale w biedronce nie miała by czasu pić kawy.

      1. Zofia Iwanska
        Odpowiedz

        w biedronce nikt nie wejdzie im podczas przerwy na śniadanie i kawy kilkakrotnie mowiąc że mamusia zrobiła właśnie kupę, albo im stawiając wtedy mocz na stole bo właśnie zrobił na badanie, nie przerwie śniadania tysiąc dzwonków bo się dzieje coś naprawdę ważnego albo zeby zamknąć okno bo nie chce się samemu wstać, albo telewizor nie potrafią uruchomić.

      2. Joag
        Odpowiedz

        Bladego pojęcia nie masz człowieku jak się pracuje w szpitalach… twój komentarz jest zlepkiem bzdur przemieszanych z twoja frustracja i chamstwem

    2. MARCIN83
      Odpowiedz

      To nie horror idzie do biedronki. Ktoś jej broni?

      1. Pielęgniarka
        Odpowiedz

        Życzę ci żebyś trafił do szpitala i nie miał ci kto basenu podać, bo wszystkie pielęgniarki będą pracowały w Biedronce

        1. zooołza
          Odpowiedz

          A żeby ich w kosmos wysadziło…basen ci podadzą chyba że najpierw ktoś z rodziny naniesie im kaw herbat i czekoladek żeby miały co żreć i pić to może ze dwa razy ci przyniosą….

    3. moze
      Odpowiedz

      Wow, mamusia pielęgniarka?

  2. TakmiałoBYć
    Odpowiedz

    Nic nie działo się specjalnie, rozumie rodzinę, ale robić aferę a z pielęgniarki zabójce ? Może trzeba wystąpić do firmy która produkuje sprzęt dlaczego nie było połączenia !

    1. Daniel
      Odpowiedz

      a jak ty bys ciolku stracil kogos bliskiego przez zaniedbanie jakis bzdziagwy to bys sie cieszyl?? to jej praca wiec ma wiedziec co robic a nie pic kawe rutyna w tym zawodzie nie koze zgubic

      1. popo
        Odpowiedz

        no właśnie to jej praca za 1900zł/msc – odpowiedzialność za życie, a kasjerka bez studiów za 2500zł/msc najwyżej źle resztę wyda i będzie kilka dych w plecy…

        1. Xyz
          Odpowiedz

          W którym sklepie tyle płacą kasjerom bo może pracę zmienię

        2. Aa
          Odpowiedz

          Przecież każda pielęgniarka może zostać kasjerką za 2500. Więc w czym problem.

          1. Yx

            W czym problem? Bedziesz potrzebowal pomocy pielegniarki, a jej nie zastaniesz, to moze w koncu docenisz. Jesli dla Ciebie zarabianie 1500zl na reke po studiach I przy odpowiedzialnosci za ludzkie zycia jest wystarczajace to zapraszam, zobacz sam jak to jest. A potem sie zastanow czy chcesz czynic dobro I ratowac ludzkie zycie, czy twoimi ambicjami jest praca na kasie.

          2. Syl

            To ciekawe kto się Tobą zajmie jak trafisz do szpitala? Może sam? Trochę szacunku do zawodu i do ludzi, którzy mimo wszystko uczą się w tym kierunku.

        3. .
          Odpowiedz

          Niech piguły idą na kasjerki – wszystkie bez wyjątku.

          1. ala

            o pójdą i kto Ci wtedy czlowieczku basen poda albo zmieni pampersy….albo poda kropolowke przeciwbólowe ….cha cha cha

          2. Ania

            Czemu tak jest że najgorsze niedojdy życiowe innych pouczają?

          3. Angie

            A pacjentami nikt się nie będzie opiekował…bo przecież wszystkie pielęgniarki będą na kasach ?

          4. Asia

            Jeśli pójdą wszystkie bez wyjątku, a Ty będziesz potrzebował/a pomocy ( bo kiedyś na pewno choć kilka razy w życiu miałeś z nią styczność i będziesz miał) to nie będzie miał kto sìę Toba zajmować i pielęgnować a Twojemu dziecku czy współmałżonkowi również nikt nie pomoże więc myśl człowieku co piszesz…

          5. Wkurzona

            A kasjerki na piguły, zobaczymy ile wtedy będzie zgonów i błędów ?

          6. Meegi

            Super pomysł ,a pacjenci niech się sami sobą zajmują albo swoją rodzinką.To i tak ginący zawód więc po co czekać na to co nieuchronne.Zostaną sami lekarze,i firmy sprzątające w oddziałach szpitalnych.Wystarczy.

          7. ?

            A Ty wogólę pracujesz czy krytykujesz? …, kasjerzee…

          8. mOnia

            niech ida, lepiej zarobią na kasie niż w tym ciężkim, odpowiedzialnym zawodzie do którego trzeba mieć skończone bardzo ciężkie i długoletnie studia.Na kasie nie trzeba odpowiadać za ludzkie życie. Nikt Ci nie grozi prokuraturą. Aż dziw że pielęgniarki w Polsce jeszcze istnieją. Ale bez obaw, niedługo sami będziecie się sobą zajmować w chorobie i nie liczcie na to, że lekarz sam wam pomoże.

    2. Equss
      Odpowiedz

      Firma która produkuke urządzenie ma za pielęgniarkę je podłączać ? Zdrowy na umyśle jesteś? To oczywiste zaniedbanie , nie sądzę że gdyby zauważyła problem po chwili pacjent by żył , ale ona poszła kawę pić . Wróciła a jak wynika z opisu cała krew pacjenta była na podłodze

      1. Olo
        Odpowiedz

        W łeb się puknij bo wiedzy nie masz, pielęgniarka nie montuje sprzetu i nie ma czasu na sączenie kawki bo nie ma czasu się nawet wysrac tyle jest roboty . Dopóki nie będzie odpowiedniej ilości personelu to tak będzie. Nie dają godziwego wynagrodzenia nie ma ludzi do pracy i jedna osoba robi za 3 normalką

      2. anurse
        Odpowiedz

        Kiedyś pracowałam w Stacji Dializ. Dren był wadliwy fabrycznie. Czasem okazuje się to dopiero podczas zabiegu. Poszło powietrze do układu. Pacjent przeżył bez uszczerbku, na szczęście.

      3. Jjjjjj
        Odpowiedz

        Wy macie z ta kawa od tego pisania że pielęgniarki tylko piją kawę nie dobrze się robi A reszta się sama robi ….cala służba zdrowia wyjedzie i wtedy nie będzie problemu

      4. Ania
        Odpowiedz

        Obyś konał a żadnej pielęgniarki nie było!!!! Że też takie tłumoki po świecie chodzą!!

      5. dana
        Odpowiedz

        Skąd wiesz że poszła pić kawę- byłeś wtedy na dyżurze??

      6. marta koszyk
        Odpowiedz

        Nie tylko kawę pić…może poszła siku? Jakie masz pojęcie o pracy w tym zawodzie??? Żeby komentarze pisać? A czy wiesz jaki jest sprzęt w szpitalu? Czasami starszy wiekiem niż pielęgniarka…

      7. Gosc
        Odpowiedz

        Jak zwykle ktoś kto nie wie jak było ma najwięcej do powiedzenia.skad wiesz że kawe piła.byles tam.?A może poszła do wc lub do 2 pacjenta.najlepiej klepać jeziorem jakby się tam było.wstyd.

        1. Ewa Kamińska
          Odpowiedz

          No coz „siostry”walcza o podwyzki to trzeba Je przedstawiac w ohydnym nieprawdziwym swietle.Siostra położna.Emerytowana na szczescie..

      8. Maja
        Odpowiedz

        Pić kawę? Poszła do takiego osła jak Ty..teraz od groma takich i przez takich
        Pielęgniarki uciekają z zawodu ☺

      9. Katia996
        Odpowiedz

        Wlos sie na glowie jezy jak sluszy sie komentarze takich idiotow ..zapraszan na dyzur a przekonasz sie ze pielegniarka w ciagu 12 godzinnego dyzuru nie jest w stanie napic sie nieraz lyka herbaty, nie mowiac o zjedzeniu … wiec takie komentarze to se w buty wsadz glabie!!

        1. Jaskier
          Odpowiedz

          Nie byłeś na stacji dializ nigdy i tyle!

        2. Iwona
          Odpowiedz

          Tak często poranna kawę lub herbate wylewalam na koniec dyżuru do zlewu.A raz dostałam nagane ze to w biegu przy pracy przegryzalam kanapkę. Dobrze ze juz emerytury dożylam i mam to wszystko …….ale niedługo zabraknie pielęgniarek. MOŻE REZYDENCI zastąpią je.Nabraliby przynajmniej doświadczenia zawodowego od podszewki.

      10. Molly
        Odpowiedz

        Kawę pić? A może personelu było za mało aby wszyscy pacjenci byli zaopiekowani jak należy. Jakoś nikt się nie martwi że jest na dyżurze jedna pielęgniarka i ma trzydziestu pacjentów. Dopóki coś się nie stanie, a stawać będzie się coraz częściej bo nie ma pielęgniarek. Między innymi przez baranów którzy twierdzą że pielęgniarka na dyżurze tylko kawę chleje i ciastka żre.

        1. Borówka
          Odpowiedz

          popieram. Ogromna tragedia. Ale niedobory personelu są zbyt duże. Tym bardziej, że dyrekcje szpitali, i właściciele prywat troszkę się do tego przyczyniają. Sama jestem pielęgniarką, w dodatku młodą. I mimo że sprawdzam sama siebie kilkakrotnie, nie jestem w stanie dopilnować wszystkiego. Pracuje w 3 miejscach wyrabiam powyżej 230 godzin tylko po to by zarobić na czysto 3 tysiące. Czas na kawę? hmm no tak bo pacjenci oczekują, że przez 12 godzin mam być na nogach, bez śniadania i herbaty. W każdej fabryce, przedsiębiorstwie jest czas na posiłek i jakaś przerwa. Dlaczego my jej mamy nie mieć?! Aż tak to razi w oczy?! Zapraszam na oddział. KAŻDY Z WAS TYLKO NA NAS NARZEKA, pacjenci są roszczeniowi i twierdzą że wszystko się im należy, to jest tragedia. Ogarnijcie się ludzie!!!!

          1. Aga

            dziewczyno zrezygnuj z tego zawodu póki czas!!! stracisz zdrowie tylko a nie daj Boże tak jak ta pielęgniarka pójdziesz siedzieć wiedząc że zarabiało się 1500 zł pensji i ratowało cudze życie a nie jak reszta więzienia przynajmniej skorzystała z życia – kradnąc itd.

        2. Emsi
          Odpowiedz

          Bardzo dobry komentarz !!!! Pielęgniarek jest coraz mniej. Dokumentacji ogrom, brak czasu na dokładną opiekę nad pacjentem

        3. Katarzyna Pawlaczyk
          Odpowiedz

          Ktos kto nie przepracowal sekundy jako pielegniarka lub lekarz niech sienie wypowiada i swoje puste , rynsztokowe komentarze pozostawi dla siebie. Jedna pielegniarka nie jest w stanie zaopiekowac sie i dopilnowac wszystkich pacjentow. Byc moze byla zajeta innym pacjentem, byc moze ratowaniem zycia kogos kto wlasnie tego bardziej potrzebowal. Udzial w resuscytacji trw niekiedy 1,5 h gdzie nie odstepujesz od niej nawet na sekunde. Przez ten czas wykrwawic sie moglo pol oddzialu a jesli byla stacja dializ do ktorej przychodza pacjenci to chyba pacjent ktory byl podlaczony jesli jest przytomny zauwazy ze krwawi i na pewno mogl zaalarmowac dzwonkiem personel. Cos mi tu nie gra. Najlatwiej oskarzyc pielegniarke. A winny calej tej sytuacji jest czesto manadzer szpitala bo oszczedza tam gdzie oszczednosci by nie powinno. Wiem cos o tym bo pracuje w placowce sluzby zdrowia gdzie etatow pielegniarskich jest zbyt malo zreszta rak do pracy z tyrulu nie podejmowania pracy w ogole w tym zawodzie w Polsce takze brakuje.

          1. Zofia Churska

            Prawda jest ze Nas pielęgniarek ubywa,nie obchodzi to rządzących,pracujemy ponad swoje możliwości,siły więc niech nie wypowiadają się ludzie nie mający żadnego pojęcia o pracy pielęgniarki!

          2. danka

            może być taka sytuacja,że pacjent miał już dosyć takiego życia i sam się odłączył

      11. Maćko
        Odpowiedz

        Na podłodze? Wiesz glabie jak działa dzializa że się udzielasz?

        1. Pan Dora
          Odpowiedz

          Maćko, chcesz go zabić tylko dlatego, że nie wie czy krew spier…lała do miski, czy na podłogę???
          Dla ś.p. zmarłego to jest obojętne, tak samo jak to kto beknie za jego śmierć.
          Zmartwychwstanie zdarzyło sie ponoć ponad 2 tysiące tat temu i nie dlatego że Piłata ukarano, czy nie.

  3. asder
    Odpowiedz

    współczuję rodzinie i pielęgniarce

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia