Poniedziałek, 17 sierpnia 202617/08/2026
690 680 960
690 680 960

Trzyletnia dziewczynka zaginęła nad jeziorem Firlej. Rodzice byli nietrzeźwi

Weekendowa, rodzinna wyprawa nad jezioro, będzie miała swój finał w sądzie. Wszystko z powodu tego, w jaki sposób rodzice sprawowali opiekę nad swoim dzieckiem.

W sobotę, 15 sierpnia, służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że nad Jeziorem Firlej zaginęło dziecko. Zgłoszenie wpłynęło około godziny 21 od ojca trzyletniej dziewczynki.

Mężczyzna wskazywał, że wraz z rodziną przyjechali nad wodę. Na chwilę stracili córkę z oczu. Kiedy zorientowali się, że jej nie ma, natychmiast zaczęli jej szukać. Nie przyniosło to jednak rezultatu.

Na miejsce natychmiast skierowana została policja oraz straż pożarna. Na szczęście dziewczynka szybko została odnaleziona. Nic jej się nie stało.

Jak wyjaśniają policjanci, cała sprawa będzie miała ciąg dalszy. Wszystko dlatego, że rodzice dziecka byli nietrzeźwi. W związku z tym informację o zdarzeniu przekazano do sądu rodzinnego.

3 komentarze

  1. Ocena: 3

    Wystarczy sprawdzic nad jeziorem 99% rodziców pije piwo i nato jest pszyzwolenie ale jazda rowerem po paru piwach i mandat bo najłatwiej złapać

  2. Nietrzeźwi, czyli ile promili wydmuchali? Bo jest różnica między 0,5 a 2,0 promila. I nie chodzi o to, że ich bronię. Który rodzić nie sprawował opieki nad dzieckiem po wypiciu alkoholu? Przecież wszyscy obchodzą urodziny, imieniny i różne inne święta. Jeżeli faktycznie mieli solidnie w czubie, to karać solidnie. Ale jeśli to było 0,5, to zastanówmy się wszyscy, komu się nie zdarzyło…

  3. Nic dziwnego nad tym bagnem .
    Obstawiam , że z kamionki albo z innego lubartowa pijusy przyjechały .

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia