Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Pacjent wyskoczył z lubelskiego szpitala. Doznał ciężkich obrażeń ciała (foto)

Policjanci ustalają przyczyny desperackiego kroku jednego z pacjentów szpitala przy ul. Jaczewskiego. Mężczyzna spadł z wysokości kilku metrów.

Do zdarzenia doszło we wtorek w szpitalu Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4 w przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Około godziny 11:45 z budynku wyskoczył jeden z pacjentów. Spadł z wysokości kilku metrów.

Na miejscu interweniowali policjanci. Jak nas poinformowano, mężczyźnie natychmiastowej pomocy udzielili pracownicy szpitala. W ciężkim stanie trafił on do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz przyczyny tego desperackiego kroku mężczyzny.

(fot. nadesłane)

11 komentarzy

  1. zawodowy kierowca

    Dlatego na oknach w szpitalach powinny być kraty….

  2. Jakie kraty co ty bredzisz. W cywilizowanych krajach szpitale są klimatyzowane.

  3. Strach pod szpitalem przechodzić. Ludzie z okien lecą. Przedtem kilka razy na Kraśnickiej, teraz tutaj…

  4. Chciał być szybciej obsłużony na SORze bo od piątku w kolejce czekał…

  5. Wyskoczyl z tarasu z 5-tego pietra a nie z okna.Nie znasz sprawy to glupio nie komentuj.Czlowiek schorowany.Pewnie mial wszystkiego dosyc.Sam go widzialem.Ty zawodowy kierowco.Ciekawe czy ty nie stwazasz zagrozenia na drodze?!Niech odpoczywa w pokoju.

  6. Ty Kasiu tez glupio nie komentuj bo nie czekal na Sorze tylko lezal na oddziale

  7. Wszyscy tylko potrafia hejtowac.Co za kraj?…

  8. I to nie bylo jak jest napisane w wiadomosci kilka ale kilkanascie metrow.

  9. tragedia nie jest powodem do poprawienia sobie humoru pisząc głupie komentarze …szkoda człowiek szkoda życia mam nadzieję że odczuwa teraz ulgę !!! wbijam w motłoch który nie ma szacunku dla innych istot i zapamiętajcie kiedyś gdy w waszym życiu pojawi się coś złego coś smutnego pamiętajcie o swoich wypocinach zamieszczonych pw. karma wraca a to nie będzie miłe !!!?

  10. Ostatnio leżałem ponad miesiąc w okropnym bólu. Też miałem czarne myśli. Myślałem że już nie wytrzymam. Na szczęście trafiłem na świetnych lekarzy. Udało im się mi pomóc. Dziękuję bardzo jeszcze raz.