Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 9.00 na ul. Lubartowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Probostwo zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i alfa romeo. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca BMW kobieta wyjeżdżała z ul. Probostwa. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy alfa romeo, który omijając stojące auto. W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów.
Jedna osoba została poszkodowana, przetransportowano ją do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.
AKTUALIZACJA 16:02
Jak ustalili policjanci, po analizie nagrania z kamery monitoringu, wersja przedstawiana początkowo przez kierującą BMW kobietę, nie pokrywa się do końca z prawdą. Owszem kierujący alfa romeo omijał stojący pojazd, jednak cały czas znajdował się na swoim pasie ruchu. Tym samym manewr był prawidłowy.






(fot. lublin112.pl)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na drodze dwukierunkowej nie da się jechać pod prąd. Można jedynie nie stosować się do zasady poruszania się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Czyli do, tak często przywoływanej na forum, zasady ruchu prawostronnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak najbardziej się da. A możliwie blisko prawej krawędzi, wyznacza się od osi jezdni. Mogłeś nie wiedzieć (nie po raz pierwszy)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A myśleć można pod prąd?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niewidomi piesi włażą na przejście bez rozglądania się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alfa LC pogubiła się babka w tak wielkim mieście, w Chełmie nie ma tylu ulic i jeszcze jednokierunkowych nie dla wszystkich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy myślący omija w ten sposób korek, żeby upłynnić ruch, ale jak widać z LU to ograniczone umysły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Upłynnia ruch”. Dobre.
Jeżeli ktoś sobie upłynnia ruch na rowerze, to jest nazywany świętą krową, która nie zna przepisów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie ty widzisz w tym artykule rowerzystę analfabeto?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgaduję, że teraz poleci 10 wpisów o tym, że piesi to święte krowy a rowerzyści nie mają OC.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chore to jest to że tacy jak ty żyją na tym świecie, eutanazja to jedyne rozwiązanie dla ciebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo przecież piesi to święte krowy – dlaczego sądzisz inaczej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pół biedy, jeżeli piesi są świętymi krowami, kiedy poruszają się pieszo. Problem pojawia się, gdy taka święta krowa bierze się za kierowanie samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego rowerzysta nie ma OC skoro z asfaltu korzysta tak samo jak samochody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden rowerzysta ma OC, a drugi nie ma. Tak samo jak z posiadaczami pojazdów silnikowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica.
Jeśli rowerzysta ma OC (chociaż nie musi) to nawet stojąc obok roweru to OC jest nadal aktualne.
Ponieważ najczęściej jest to w ramach OC „w życiu prywatnym”.
Przykładowo „stopka” się złożyła i rower przewrócił się na stojący obok samochód.
A jak wygląda OC kierowcy po opuszczeniu pojazdu? 🙂
Czy kierowca posiadający OC na pojazd posiada również drugie OC na siebie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo takie są przepisy.
Jeśli stać cię na płacenie mandatów za nieprzestrzeganie przepisów to nie płać OC i nie jęcz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po co rowerzyście asfalt jak ma chodnik?