Nocne kolejki po tańsze paliwo w Lublinie. Od 1 września kierowcy zapłacą znacznie więcej
07:21 01-09-2026 | Autor: redakcja
Ostatnie godziny niższych cen
W poniedziałek, 31 sierpnia, mieszkańcy Lublina i województwa lubelskiego ruszyli na stacje paliw. Wielu kierowców tankowało zbiorniki do pełna, inni przyjeżdżali również z kanistrami, próbując zrobić większy zapas przed spodziewanymi podwyżkami.
Kolejki utrzymywały się do późnych godzin nocnych. Na ul. Krężnickiej samochody oczekujące na wjazd na stację zajmowały część ulicy i utrudniały przejazd. Duży ruch obserwowano również przy stacjach znajdujących się przy ul. Głębokiej oraz w innych częściach miasta i regionu.
Na części stacji zaczęło brakować poszczególnych rodzajów paliwa. W takich przypadkach wygaszano pylony z cenami albo ustawiano przed wjazdami tablice informujące kierowców o wyczerpaniu zapasów.
Program CPN zakończył się 31 sierpnia
Program osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” obowiązywał do końca 31 sierpnia 2026 roku. Jego podstawą była obniżona z 23 do 8 proc. stawka VAT na benzynę i olej napędowy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych tych paliw.
W ostatnich trzech dniach programu maksymalna cena benzyny Pb95 wynosiła 6,64 zł za litr, Pb98 – 7,46 zł, a oleju napędowego – 7,31 zł za litr.
Pakiet był odpowiedzią na zmienną sytuację na światowych rynkach. Na ceny ropy wpływają między innymi napięcia geopolityczne, ograniczona podaż oraz sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz. W ocenie rządzących program miał zmniejszać koszty ponoszone przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorców.
Ile paliwo może kosztować od 1 września?
Po zakończeniu programu CPN stawka VAT na benzynę i olej napędowy wróciła do poziomu 23 proc. Analitycy przewidują, że ceny na stacjach mogą wzrosnąć o około 60–90 groszy za litr. Podwyżki nie muszą jednak zostać wprowadzone w tym samym czasie i w jednakowej wysokości przez wszystkich sprzedawców.
Według prognozy na okres od 1 do 6 września benzyna Pb95 może kosztować od 7,38 do 7,51 zł za litr. W przypadku benzyny Pb98 przewidywany przedział wynosi od 8,36 do 8,49 zł. Za litr oleju napędowego kierowcy mogą zapłacić od 8,19 do 8,33 zł, natomiast cena autogazu powinna utrzymywać się na poziomie od 2,89 do 2,97 zł.
Kierowcy, którzy zdążyli zatankować w poniedziałek, mogli więc zaoszczędzić na jednym pełnym zbiorniku kilkadziesiąt złotych. Jeszcze większe znaczenie niższe ceny miały dla rolników kupujących większe ilości oleju napędowego do maszyn i gospodarstw.
Galeria zdjęć
Mówi się że cały CPN kosztował 5 miliardów o tyle mniej okradł rzad ludzi bo tylko zmienił VAT
idąc dalej tym tropem, może w ogóle nie płaćmy podatków 🙂
Należy podziękować prezydentowi Trumpowi, który w swej „bezkresnej genialności” poszedł na wojnę z Iranem. Tylko że zafundował wszystkim podwyżki kosztów transportu a sam zrobił z siebie pośmiewisko, zwłaszcza swoimi wpisami w tych „social mediach”.
Może i ludzie stracili, ale on z rodziną swoje zarobili 😉
A ja mam elektryka jednego z miliona elektryków od morawieckiego – naszą, polską Izerę i zasadniczo mnie ten problem nie dotyczy.
Skasc muszą brać na daniny dla dzieciorobów
Popatrzcie i zapamietajcie jak to nasz, niewątpliwie kochany rząd robi nas wszystkich w bambuko.
Szkoda,że w przyszłorocznych wyborach nie ma kogo wybrać i znów będziemy zmuszeni wybierać mniejsze zło.