Nietrzeźwi kierowcy na drogach Zamojszczyzny. Rekordzista miał prawie 2,5 promila
15:45 03-08-2026 | Autor: redakcja
Jedna z interwencji była możliwa dzięki reakcji innego uczestnika ruchu. W sobotę, 1 sierpnia, około godziny 18.10 dyżurny zamojskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące BMW jadącego w kierunku Zamościa. Kierujący miał problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy i poruszał się bardzo blisko innych pojazdów. Następnie zawrócił w stronę Zwierzyńca.
Policjanci ruchu drogowego zauważyli wskazany samochód w Obroczy. Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec Lublina.
– Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia zgłaszającego. 31-latek był nietrzeźwy, w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu – przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Lancia znalazła się w przydrożnym rowie
Kolejne zgłoszenie wpłynęło do policjantów w sobotnią noc. Dotyczyło pojazdu, który w jednej z miejscowości gminy Krasnobród miał wjechać w ogrodzenie posesji.
Funkcjonariusze z Krasnobrodu zastali na miejscu Lancię stojącą w przydrożnym rowie. Obok samochodu znajdowali się 39-letni mieszkaniec gminy Józefów oraz 28-letnia kobieta.
– Mężczyzna w rozmowie z mundurowymi wyjaśnił, że to on prowadził samochód. W pewnej chwili stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. Jak się okazało, był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu – poinformowała rzeczniczka zamojskiej policji.
Trzeci nietrzeźwy kierowca został zatrzymany w sobotę przez policjantów ze Szczebrzeszyna. Mundurowi skontrolowali 68-letniego kierowcę Mercedesa na jednej z ulic miasta. Badanie wykazało u niego ponad promil alkoholu.
Pięcioro nietrzeźwych rowerzystów
Podczas weekendowych kontroli policjanci ujawnili również pięcioro rowerzystów, którzy zdecydowali się kierować jednośladami po spożyciu alkoholu.
Najwyższy wynik miał 34-letni mieszkaniec Zamościa, który poruszał się rowerem ulicami miasta. W jego organizmie znajdowało się prawie 2,5 promila alkoholu.
Ponad 2 promile miał 40-letni mieszkaniec gminy Komarów-Osada, który jechał rowerem po miejscowościach na terenie gminy. Inny 40-latek, mieszkaniec gminy Zamość, został skontrolowany na ulicy Listopadowej w Zamościu. Badanie wykazało u niego blisko promil alkoholu.
W Zaburzu policjanci z Nielisza zatrzymali do kontroli dwoje rowerzystów. 30-letni mieszkaniec Zamościa miał prawie 1,5 promila, natomiast 29-letnia mieszkanka powiatu garwolińskiego – prawie promil. Oboje otrzymali mandaty w wysokości po 2500 złotych.
Poważne konsekwencje prawne
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą wysoka kara finansowa, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do trzech lat pozbawienia wolności.
W przypadku nietrzeźwych rowerzystów Kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu albo grzywnę w wysokości co najmniej 2500 złotych. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.
– Nietrzeźwi kierowcy to poważne i realne zagrożenie bezpieczeństwa na naszych drogach. Ich nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii – podkreśliła podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.
Policja przypomina również, że informacje przekazywane przez świadków mogą pomóc w wyeliminowaniu z ruchu osoby stwarzającej zagrożenie.
– Apelujemy do kierowców o rozsądek i odpowiedzialne decyzje. Jeśli spożywałeś alkohol – nie wsiadaj za kierownicę. Wybierz bezpieczny sposób powrotu do domu i zadbaj o życie oraz zdrowie swoje i innych – zaapelowała rzeczniczka.
Dojna zmiana 13grudnia nic z tym problemem nie robi, miała zamykać do aresztów, co drugi ma zakaz prowadzenia pojazdów mimo to wsiadają i próbują dojechać do celu.