Piątek, 31 lipca 202631/07/2026
690 680 960
690 680 960

Nie żyje jedna z osób poszkodowanych w pożarze bloku w Poniatowej. Prokuratura wszczęła śledztwo

Wczorajszy pożar bloku w Poniatowej zakończył się tragicznie w skutkach. Zmarła jedna z osób, które w stanie krytycznym zostały przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Rusza śledztwo w tej sprawie.

Jedna z osób ciężko poszkodowanych w pożarze bloku przy ul. Fabrycznej w Poniatowej zmarła w szpitalu. Jak podkreślają służby, stan poszkodowanej od samego początku był bardzo ciężki i mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować jej życia.

Do pożaru doszło w czwartek około godziny 9:00 w jednym z bloków przy ul. Fabrycznej. Ogień pojawił się na drugim piętrze budynku i błyskawicznie objął całą kondygnację. Gęsty dym oraz rozprzestrzeniające się płomienie odcięły mieszkańcom drogę ucieczki, uwięziły wiele osób w mieszkaniach i uniemożliwiły samodzielne opuszczenie budynku.

Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły i środki. Do działań przystąpili strażacy, liczne zespoły ratownictwa medycznego z kilku powiatów, policjanci, pogotowie gazowe i energetyczne oraz dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ratownicy podjęli decyzję o natychmiastowej ewakuacji całego budynku. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji strażaków i policjantów bezpiecznie ewakuowano 21 mieszkańców. Pomocy medycznej wymagało 15 osób, w tym dzieci.

Najciężej poszkodowani byli 58-letnia kobieta oraz 39-letni mężczyzna. Oboje zostali przetransportowani śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitali.

Dzięki szybkiej akcji gaśniczej strażakom udało się zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia i ograniczyć skalę zniszczeń.

W związku z tragicznym finałem pożaru prokuratura wszczęła śledztwo. Postępowanie prowadzone jest w kierunku sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Śledczy podkreślają jednak, że jest to standardowa procedura w tego typu przypadkach.

Przyczyna pojawienia się ognia nadal nie jest znana. W toku śledztwa powołani zostaną biegli, którzy przeprowadzą szczegółowe oględziny i analizy. Istotnym elementem postępowania będą również przesłuchania mieszkańców bloku, które mają pomóc w ustaleniu okoliczności wybuchu pożaru

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia