Trwa protest maszynistów. Pociągi z opóźnieniami w całej Polsce. Duże utrudnienia także w regionie
10:18 11-09-2026 | Autor: redakcja
Bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia protestu był tragiczny wypadek, do którego doszło 9 września w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Pociąg zderzył się tam z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowo-drogowym. W wyniku zdarzenia jedna osoba zmarła, a kilka zostało rannych. Wśród poszkodowanych znalazł się również maszynista.
Związkowcy przekonują jednak, że środowy wypadek był przede wszystkim kolejnym sygnałem alarmowym, a nie jedynym powodem ich działań. ZZM od dłuższego czasu zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa na kolei, w tym zagrożenia występujące na przejazdach kolejowo-drogowych. W ostatnich dniach związek apelował również do maszynistów o szczególną ostrożność i wskazywał na rosnącą presję związaną z organizacją pracy oraz realizacją rozkładów jazdy.
W ramach protestu maszyniści zostali wezwani do ograniczenia prędkości przed każdym przejazdem kolejowo-drogowym do 20 km/h. Początkowo akcja miała potrwać przez całą dobę, jednak ostatecznie protest został skrócony i zakończy się w piątek w południe. Akcja obejmuje zarówno pociągi pasażerskie, jak i towarowe.
Około 30 proc. pociągów jest opóźnionych
Skutki protestu są widoczne w danych dotyczących punktualności kolei. W piątkowy poranek około 30 proc. pociągów znajdujących się na trasach miało opóźnienie – wynika z danych Portalu Pasażera. Ogólna punktualność wszystkich pociągów będących aktualnie w trasie wynosiła 70 proc., natomiast w przypadku składów, które dotarły już do końcowych stacji, było to 81 proc. Znacznie lepiej wyglądała sytuacja w przypadku pociągów dopiero rozpoczynających kurs – 94 proc. z nich wyruszało zgodnie z rozkładem. Do godziny 8:00 uruchomiono 1760 pociągów, z czego 270 miało opóźnienie już w momencie rozpoczęcia kursu.
Problemy szczególnie mocno odczuwają pasażerowie PKP Intercity. Spośród 160 pociągów tego przewoźnika, które do godziny 8:00 ruszyły w trasę, 52 były opóźnione. Średnie opóźnienie wynosiło około 25 minut.
Duże opóźnienia także na Lubelszczyźnie
Utrudnienia nie omijają naszego regionu. W piątkowy poranek na trasach związanych z Lubelszczyzną notowane były opóźnienia sięgające niemal godziny. Największe z odnotowanych obecnie opóźnień dotyczą między innymi: 62 minuty – IC Łempicka z Wrocławia do Lublina, 59 minut – IC Jagiełło z Krakowa do Lublina, 58 minut – pociąg POLREGIO z Łukowa do Lublina, 45 minut – IC Zamojski ze Szczecina do Rzeszowa.
Sytuacja może zmieniać się dynamicznie, dlatego pasażerowie planujący podróż koleją powinni przed wyjazdem sprawdzać aktualny status swojego połączenia.
Polregio: około 200 opóźnionych pociągów
Problemy dotyczą również regionalnego przewoźnika. Do godziny 8:00 Polregio uruchomiło ponad 600 pociągów. Z powodu akcji protestacyjnej Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce opóźnionych było około 200 składów, a łączny czas opóźnień wynosił około 3200 minut. Jak poinformował nas przewoźnik, utrudnienia występują na terenie całej sieci kolejowej. Największe problemy pojawiają się w województwach, w których znajduje się wiele linii jednotorowych. Wśród regionów szczególnie dotkniętych opóźnieniami wymieniane są m.in. województwa warmińsko-mazurskie, podlaskie, podkarpackie i właśnie lubelskie.
Polregio podkreśla, że w związku z protestem nie odwołano żadnego pociągu tego przewoźnika i nie uruchomiono zastępczej komunikacji autobusowej. Spółka zwiększyła obsadę służb odpowiedzialnych za organizację ruchu oraz drużyn konduktorskich i trakcyjnych. Przewoźnik współpracuje również z zarządcą infrastruktury i pozostałymi przewoźnikami, aby ograniczać skutki utrudnień.
Bilety różnych przewoźników są honorowane
Dla podróżnych ważną informacją jest możliwość skorzystania z wzajemnego honorowania biletów. Przez cały piątek, 11 września, obowiązuje wzajemne honorowanie biletów wszystkich pasażerskich przewoźników kolejowych, z wyjątkiem pociągów kategorii EIP. Rozwiązanie ma ułatwić pasażerom kontynuowanie podróży w przypadku opóźnienia konkretnego połączenia i ograniczyć skutki utrudnień.
PKP Intercity przygotowało rozwiązania dla pasażerów
Na możliwe konsekwencje protestu przygotowało się również PKP Intercity. Na odcinkach, na których nie będzie możliwe zapewnienie przejazdu pociągiem, przewoźnik – w zależności od potrzeb – może uruchamiać zastępczą komunikację autobusową. Pasażerowie, którzy kupili bilet do 11 września 2026 roku włącznie i mieli podróżować tego dnia, ale w związku z utrudnieniami zdecydują się z niej zrezygnować, mogą dokonać zwrotu biletu bez potrącenia odstępnego.
Dodatkowo na wybranych dworcach pojawili się mobilni informatorzy PKP Intercity. Można ich spotkać m.in. w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Katowicach, Krakowie, Zakopanem, Poznaniu, Wrocławiu oraz na dworcach Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia i Warszawa Wschodnia.
Na linii do Zamościa pseudopociągi tak się wloką że pasażerowie i tak nie zauważą różnicy…
nie rozumiem ludzi którzy na siłę próbują przebić się przez przejazd, serio 5min znaczy dla was więcej niż życie ludzi?