Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

W miniony piątek na drogach powiatu zamojskiego doszło do dwóch groźnych pożarów. Najpierw na drodze krajowej nr 74 spłonął pojazd dostawczy, potem na trasie Miączyn – Niewirków ogień objął busa, w którym znajdowało się kilkanaście osób.

Do pierwszego pożaru doszło w piątek po południu w Wielączy na drodze krajowej nr 74. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęty jest pojazd dostawczy.

Działania ratowniczo–gaśnicze przeprowadzili na miejscu strażacy ze Szczebrzeszyna oraz Wielączy. Na szczęście kierowca i pasażerowie wysiedli z samochodu o własnych siłach. Pomocy medycznej wymagał jeden z pasażerów, który doznał niegroźnych dla jego życia i zdrowia poparzeń. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował go do szpitala. Pojazd niestety uległ całkowitemu spaleniu.

– Policjanci wykonując na miejscu pożaru czynności procesowe ustalili wstępnie, że pojazdem marki Fiat Ducato jechali pracownicy firmy zajmującej się bieżącym utrzymaniem porządku infrastruktury drogowej. Kierującym fiatem był 44-latek, przewoził 6 pasażerów. Wszyscy uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy gminy Werbkowice. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierujący był trzeźwy. Z relacji kierującego i pasażerów wynika, że podczas jazdy zauważyli ogień w części ładunkowej pojazdu, gdzie przewożone były kosy spalinowe i paliwo. Kierowca natychmiast zatrzymał się po czym od razu wszyscy wysiedli z samochodu. Z wypowiedzi strażaków wynika, że ogień prawdopodobnie pojawił się w komorze silnika skąd rozprzestrzenił się dalej na część ładunkową. Ustalamy okoliczności i szczegóły zdarzenia – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Do drugiego pożaru doszło również w piątek około godziny 22:30 na trasie Miączyn – Niewirków. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze busa marki Mercedes.

Kierującemu 35-latkowi z Hrubieszowa oraz 11 pasażerom nic się nie stało. Z ustaleń policjantów wynika, że w czasie jazdy kierujący zauważył wydobywający się spod pokrywy silnika dym. Natychmiast zatrzymał pojazd. Wszyscy podróżujący bezpiecznie opuścili pojazd. Prawdopodobnie przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

Najpierw spalił się pojazd dostawczy, potem zapalił się bus (zdjęcia)

(fot. Policja Zamość\KM PSP Zamość)

Jeden komentarz

  1. wczoraj po tym spalonym asfalcie przejechałem w pobliżu spalonej restauracji Malinowej Spiżarni
    która jest przy remizie straży pożarnej

Dodaj komentarz

Z kraju