690 680 960

Nadmierny hałas z myjni samochodowej przeszkadza mieszkańcom. Apelują do prezydenta o zdecydowane działania (wideo, zdjęcia)

Myjnia samochodowa, która powstała przy ul. Ametystowej w Lublinie nie pozwala mieszkańcom spokojnie żyć. Wszystko za sprawą hałasu i unoszącej się dookoła chemii samochodowej. W sprawie obiektu, który powstał w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych, odbyło się wczoraj spotkanie wiceprezydenta miasta Lublin Artura Szymczyka z mieszkańcami, w ramach projektu „Planu dla dzielnic”.

Wczoraj przy ul. Ametystowej w Lublinie odbyło się spotkanie władz Miasta Lublin z mieszkańcami bloków mieszkalnych zlokalizowanych w rejonie myjni, która jakiś czas temu powstała na parkingu sklepu sieci Stokrotka przy ul. Ametystowej. Jak twierdzą mieszkańcy, obiekt nie pozwala im na wypoczynek po pracy za sprawą ciągłego hałasu i unoszącej się z kroplami wody chemii samochodowej używanej na terenie myjni.

Już w kwietniu tego roku informowaliśmy o obawach mieszkańców, którzy zwrócili się do naszej redakcji o interwencję w tej sprawie, w trakcie trwającej budowy. Wówczas w środku osiedla, na sklepowym parkingu, powstawał obiekt usługowy. Tak przynajmniej brzmiała informacja na tablicy w rejonie prowadzonych prac. Jak się później okazało, przed oknami mieszkańców wyrosła myjnia samochodowa. Wiata myjni stanęła w odległości nieco ponad 30 metrów od każdego z bloków.

Kolejnym problemem, na jaki wskazują mieszkańcy, jest zlokalizowanie myjni na terenie parkingu, przez co zmniejszona została liczba miejsc parkingowych. Przed laty zapewniano ich, że będą mogli tam parkować. Obecnie pojawił się szlaban oraz parkometr. Miejsc do parkowania za sprawą myjni zrobiło się mniej, a za te, które są dostępne, trzeba płacić.

– Przed laty, kiedy budowano Stokrotkę, inwestor uzyskał zgodę na inwestycję tylko dlatego, że udostępnił miejsca parkingowe dla okolicznych mieszkańców. Teraz, bez żadnej zgody mieszkańców, na parkingu zbudowana została myjnia. Przez to zlikwidowano część parkingu. Na pozostałym terenie ustawili zaś maszynę do opłat – wyjaśnia mieszkaniec.

Jak zaznaczali wczoraj mieszkańcy, mają oni pełne prawo do odpoczynku po pracy, a obecnie muszą wysłuchiwać hałasu dobiegającego z myjni od 6 rano do godziny 22, również w niedziele i święta. Pytali przedstawicieli miasta, dlaczego interes jednej osoby stawiany jest ponad prawo wielu mieszkańców do spoczynku. Podczas wczorajszej gorącej wymiany zadań między mieszkańcami a wiceprezydentem Lublina padło zapewnienie ze strony władz miasta, że sprawa budowy myjni zostanie przeanalizowana ponownie pod kątem odpowiednich zgód. Co więcej, mają zostać przeprowadzone pomiary hałasu.

Zapis wideo ze spotkania


(fot. wideo lublin112.pl)

60 komentarzy

  1. A stare baby jak to określasz ja powiem panie na emeryturze maja jeszcze gorzej bo zmagaja się z tym problemem cały dzień, a też maja prawo żyć bez tych uciązliwości.

  2. Po pierwsze niech ustalą kto jest właścicielem tej myjni – a następnie znajdą odpowiedź dlaczego miasto tak ochoczo idzie na rękę takim inwestycjom nie patrząc się na mieszkańców – bardzo dobry przykład referendum w sprawie górek czechowskich – zrobione dla prywatnego właściciela za nasze publiczne 500tys zł !

  3. Działka na której powstał as myjnia należy do o p Bryłowskiego

  4. Myjnia samochodowa tego typu jest czymś co wedle prawa jest nielegalne, a mimo wszystko niejedna istnieje.
    O tym jak potrafi niszczyć sąsiedzkie życie, przekonałem się na przykładzie samoobsługowej myjni samochodowej w Mętowie.
    Hałas jest od rana do godz 22:00. Tak w dni powszednie jak i w święta. Hałas o wysokim natężeniu (do 65 dB) występuje nawet do ok 30 m od ogrodzenia terenu myjni. Więc o pracach na działce, a tym bardziej wypoczynku nie ma nawet mowy.
    Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie chroni osób poszkodowanych hałasem. Owszem przyjadą, wykonają pomiary i praktycznie na tym się ich działanie kończy. A dokumencie, który wystawią nie będzie nawet jednego zdania w temacie ciągłości pracy myjni (tzn. zazwyczaj nie ma nawet 15-20 min spokoju…). Napiszą jedynie, że hałas przekroczył normę o kilka dB i że powiadomili o tym fakcie właściciela myjni.
    Aerozole roznoszą się wraz z powiewami wiatru lekko do 20 m po czym przestają być widoczne, ale przecież chemia w powietrzu gdzieś pozostaje i gdzieś osiada…
    Jest stwierdzone, że hałas 35-70 db jest bardzo szkodliwy dla zdrowia, a mimo wszystko myjnie w Polsce powstają i niszczą życie spokojnych ludzi.

  5. Co za dureń zgodził się na myjnię w tym miejscu?
    Kolejny dureń wybudował ściankę z blachy falistej. Sobie pod domem by wybudował…

    Nie jestem mieszkańcem sąsiednich bloków i też nigdy nie pojadę na myjnie komuś pod okno hałasować – troszeczkę przyzwoitości mam.

  6. Należy sprawdzić czy pozwolenie na budowę Stokrotki jest obecnie zgodne pod względem miejsc postojowych, a jak nie zamknąć obiekt :
    O ile wiem urząd aaib miasta Lublin ma problemy z miejscami postojowymi jak np. wydzierżawienie terenu na kilka lat przez inwestora (np. mikro apartamentowiec przy Skansenie Wsi Lubelskiej – nie powinien wydać decyzji o pozwoleniu na budowę a jednak)

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Zaproszenie na uroczystości upamiętniające poległych i pomordowanych mieszkańców wsi Obrocz
Akcja pomocy zwierzętom Kraśnickiego Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom TULIMY
Konkurs Etiud Cyrkulacje dostarczy wielu emocji i zachwytów w ten weekend
Weekend ze strachem na wróble na Farmie Dyń
Ireneusz Krosny „Mowa ciała” w amfiteatrze na Poczekajce