690 680 960

Ma na imię Onufry i stanął przed Ratuszem. To pierwszy z przystanków na planowanym „Szlaku Koziołka Lubelskiego” (zdjęcia)

Ma na imię Onufry i jest pierwszym z Koziołków, które będą sukcesywnie pojawiać się w przestrzeni Lublina. Każdy z nich ma nawiązywać do danego miejsca oraz zawierać ciekawostki z nim związane.

W sobotę, w samo południe, miało miejsce odsłonięcie i przekazanie miastu Koziołka, który został umieszczony na schodach lubelskiego Ratusza. To inicjatywa Fundacji Lubelskie Koziołki, która postanowiła stworzyć szlak ustawiając podobne figurki w pobliżu najciekawszych miejsc na terenie miasta. Pierwszy z Koziołków otrzymał imię Onufry, na cześć zmarłego w 2019 r. Onufrego Koszarnego. Na dzisiejszą uroczystość zaproszeni zostali też najbliżsi miejskiego trębacza, który przez 20 lat z balkonu ratusza grał hejnał Lublina.

Jak podkreślają przedstawiciele Fundacji Lubelskie Koziołki, pomysł na stworzenie szlaku pojawił się w ubiegłym roku. Ma on na celu podniesienie atrakcyjności naszego regionu. Jest również aspekt edukacyjny, a dokładnie zachęta do zainteresowania się historią Lublina. Każdy Koziołek ma posiadać kod QR odsyłający do często mało znanych ciekawostek związanych z miejscem, w którym się znajduje. Oczywiście również same figurki będą dostosowane do lokalizacji. Pierwszy z nich wyposażony został w trąbkę, czyli nieodłączny atrybut Onufrego Koszarnego.

W planach są już kolejne Koziołki. Przed Trybunałem Koronnym pojawi się Koziołek oświadczający się ukochanej, obok Teatru Starego Koziołek z teatralną maską, w Bramie Rybnej Koziołek łowiący ryby, a obok Baszty Półokrągłej Koziołek ze świecą, jako symbol wieloletniej produkcji świec w tym miejscu. Nie zabraknie też Koziołka w kolejnym symbolu Lublina, czyli Bramie Krakowskiej. Ma on trzymać poziomnicę. To nawiązanie do kolejnej ciekawostki, a mianowicie faktu, iż budowla ta jest krzywa. Dokładnie jej odchylenie od pionu wynosi 70 centymetrów.

Pierwszy z Koziołków został sfinansowany przez Fundację. Jednak jak wskazują jej przedstawiciele, projekt zakłada, aby opiekunami czy też patronami kolejnych były np. instytucje publiczne, lubelscy przedsiębiorcy czy nawet sami mieszkańcy. Szlak zgodnie z założeniem ma się bowiem stać nową atrakcją miasta, zwiększy potencjał turystyczny regionu, a tym samym figurki mogą stanowić doskonałą i dożywotnią promocję.

Pomysłodawcy nie ukrywają, że do stworzenia Szlaku Koziołka Lubelskiego zainspirowały ich wrocławskie krasnale, które na terenie stolicy województwa dolnośląskiego umieszczane są sukcesywnie od 2005 roku. Szybko stały się one integralną częścią przestrzeni miejskiej oraz zyskały bardzo dużą aprobatę społeczeństwa. Z roku na rok krasnali zaczęło przybywać i w ubiegłym roku ich liczba przekroczyła już 600 sztuk. Cały czas też powstają kolejne. Postacie tworzone są przez artystów z całej Polski, a ich opiekunami stają się instytucje publiczne, firmy oraz osoby prywatne. Lubelskie Koziołki zastały też zaprojektowane przez jedną z artystek tworzących krasnale, a dokładnie Martę Mirynowską.

Dzisiaj o godzinie 17:00 przed Ratuszem rozpocznie się część artystyczna związana z tym wydarzeniem.

(fot. lublin112)

37 komentarzy

  1. Nudne jak miasto inspiracji.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Seniorze! Jak nie dać się jesiennej chandrze, nie nudzić się w domu, a przy okazji zaoszczędzić? Wszystkiego dowiesz się w Galerii Olimp!
Koncert Siema Żaki na placu Litewskim. Zagrają muzyczne grupy studenckie
Zaproszenie na otwarcie Farmy Dyniowej w Lublinie
Wykopki kartoflane w Muzeum Wsi Lubelskiej
Eko Targ w Świdniku