Miała dostać pracę w supermarkecie. Straciła ponad 7 tysięcy złotych
16:32 17-09-2026 | Autor: redakcja
Kobieta kilka dni temu natrafiła w mediach społecznościowych na ogłoszenie dotyczące pracy w popularnej sieci handlowej. Oferta wyglądała wiarygodnie, dlatego 50-latka postanowiła zgłosić swoją kandydaturę. Kliknęła w zamieszczony w ogłoszeniu link i wypełniła formularz zgłoszeniowy. Wkrótce skontaktowała się z nią kobieta podająca się za przedstawicielkę firmy zajmującej się rekrutacją.
Na tym etapie nic nie wskazywało jeszcze, że łukowianka ma do czynienia z oszustami. Fałszywa rekruterka poinformowała 50-latkę, że jednym z elementów procesu zatrudnienia jest założenie cyfrowego konta finansowego. Następnie kobieta miała wykonywać kolejne zadania. Polegały one na dokonywaniu fikcyjnych zakupów internetowych. Za prawidłowe wykonanie zleceń na cyfrowe konta 50-latki trafiały niewielkie kwoty – po kilkadziesiąt złotych.
To miało uwiarygodnić całą procedurę i przekonać kobietę, że rzeczywiście uczestniczy w procesie rekrutacyjnym. W pewnym momencie pojawiły się jednak kolejne polecenia. Łukowianka zaczęła wpłacać własne pieniądze na wskazane rachunki, wykonywała również przelewy „na telefon”. Dodatkowo generowała, przekazywała i zatwierdzała kody BLIK.
Fałszywa przedstawicielka firmy zapewniała ją, że wszystkie środki zostaną zwrócone, a wykonywane transakcje są jedynie elementem szkolenia. 50-latka uwierzyła w przedstawioną historię. Wykonując kolejne polecenia, przekazała oszustom łącznie ponad 7 tysięcy złotych ze swoich oszczędności.
Pieniądze miały po wykonaniu zadań wrócić na jej konto. Tak się jednak nie stało. Po kilku transakcjach kobieta zorientowała się, że została oszukana. O całej sprawie powiadomiła łukowskich policjantów.
Przed rozpoczęciem rekrutacji warto sprawdzić firmę, która zamieściła ofertę, zweryfikować jej oficjalną stronę internetową i dane kontaktowe. Szczególną czujność powinny wzbudzić prośby o przelewanie własnych pieniędzy, zakładanie nietypowych kont finansowych czy przekazywanie kodów BLIK.
Widać miała kasę, to poco chciała robić, ha mowie pracuj pracuj a garb sam ci urośnie